 |
|
Lubię kiedy puszczam mu jakąś piosenkę Pezeta a on pod nosem zaczyna rapować jego słowa. Lubię kiedy patrzy czy patrze i kiedy wypomina mi to ze każdy koleś który obok przechodzi wboja we mnie wzrok. Lubię jego długie włosy i niebieską czapkę z daszkiem. Lubię to w jaki sposób mówi i sposób w jaki milczy. Lubię słuchać opowieści o jakiś akcjach w szkole i lubię jego zajawkę na deskorolkę. Lubię że jest nieśmiały a zarazem otwarty. Cieszę się że potrafi się przy mnie wyluzować i cieszę się że kiedy się żegnamy to trzyma jeszcze przez chwile moją rękę i tak jakby to było nasze ostatnie spotkanie nie puszcza jej. I chyba po prostu lubię go .
|
|
 |
|
I ten ostatni moment gdy chwycił mnie za rękę , a ja nie wiedziała co zrobić. Delikatnie sie przybliżyłam i z prędkością światła dałam mu tego buziaka w policzke.- Dziękuję. - powiedział uśmiechając się a ja nie mogłam już na niego spojrzeć i czułam jak czerwień zalewa moje policzki. Choć było ciemno , choć nie widział. Nie wiedziałam czy dobrze zrobiłam , ale wiem ze zasłużył. / real.
|
|
 |
|
najpiękniejszym widokiem była zazdrość w jej oczach, gdy był obok mnie.
|
|
 |
|
Leżała już w łóżku oglądając Pamiętniki Wampirów. Przeżywała kolejny odcinek i dostała sms. Odczytała dopiero w reklamie. " Z nami koniec ". Wpatrywała się ekranik. Po porostu patrzyła. Nie wiedziała czy płakać czy krzyczeć. Tak nagle ... tak nagle straciła to co niby było dla niej najważniejsze .
|
|
 |
|
No co ty. Jak mogłeś tak pomyśleć. Oczywiście, że te łzy nie są przez ciebie...
|
|
 |
|
Pocałował ją. Nigdy na ustach nie czuła takiego smaku. Delikatnie przejechał dłonią po jej odkrytym udzie. - Chcesz mi coś powiedzieć ? - spytał patrząc czule w oczy. - Kocham Cie . - szepnęła a on znów ją pocałował i przytulił do siebie. Ktoś zadzwonił. Powiedział ze to mama i że musi iść. Ona siedząc tam nadal cieszyła się sama do siebie patrząc na zegarek,a on? Poszedł pod blok i śmiejąc się w głos przy piwie opowiadał kumplom jaki on jest zajebisty .
|
|
 |
|
I kiedy zobaczę twój uśmiech skierowany do mnie, to cały dzień się cieszę jak 5-letnie dziecko, z zabawki, którą dostało, tę upragnioną zabawkę, na którą się czekało od dawna .! < 3
|
|
 |
|
bo Szczęście mieszka w Jego uśmiechu . < 3
|
|
 |
|
Gdy miałam 6 lat, nigdy w życiu bym się w Tobie nie zakochała. Nie zakochałabym się w facecie, który przeklina, pije, pali, nosi szerokie ubrania i ma wyjebane . Ale nie mam sześciu lat i kocham Cię. Kocham zajebiście mocno. ;*
|
|
 |
|
- Co robisz?
- Odpisuję na sms`a.
- W środku nocy?!
- Nie moja wina, że tęskni.
|
|
|
|