 |
|
mieszanka wybuchowych wspomnień, które ryją psychikę.
|
|
 |
|
i pomyśleć że to już 3 lata odkąd namieszałeś mi w głowie.
|
|
 |
|
czy ktoś może mi pokazać jebany przycisk off na jeden dzień w moim życiu?
|
|
 |
|
i każda z piosenek której słucham ma przesłanie o mnie i o Tobie.
|
|
 |
|
spotkałam Cię już kolejny raz, to Twoje spojrzenie na mnie, i co nadal nic nie czułeś? dlaczego się razem z przyjacielem tak na mnie wpatrywałeś, pewnie nie zależy Ci. to w co Ty grasz?
|
|
 |
|
na jej twarzy od 3 lat nie zagościł szczery uśmiech, nikomu nie mówiła co tak naprawdę czuje, wolała żeby rozwalało ją od środka niż żeby komukolwiek to mówiła..
|
|
 |
|
i kolejny raz na mojej twarzy ze łzami pojawił się ból..
|
|
 |
|
poranna kawa i papieros na balkonie w szortach i za dużej koszulce
- idealne rozpoczęcie dnia
|
|
 |
|
to, że nie piszę imion wielką literą nie znaczy, że nie mam szacunku. to, że się uśmiecham nie znaczy, że mam dobry humor. to, że jestem dostępna na gadu nie znaczy, że mam ochotę z tobą pisać. to, że tęsknie nie znaczy, że kocham.
|
|
 |
|
Czasami przeraża mnie moja słabość do Niego. / dwuimienna
|
|
 |
|
Teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku. spotykam Cię, a Ty pytasz co się stało, przecież zawsze byłam taka poukładana, nigdy nie przeklinałam, nie paliłam. co się stało.!? zostawiłeś mnie, kretynie. papierosy, zastępują mi Ciebie - najwyraźniej muszę być od czegoś uzależniona. a przekleństwa.? przekleństwa pozwalają mi uwolnić wewnętrzną rozpacz, spowodowaną Twoim odejściem.
|
|
|
|