 |
|
i bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca,
bo to co Cię uskrzydla, potrafi być jak morderca.
się nie nakręcam, już więcej nie rozkminiam,
bo prawdziwe uczucie, co by się nie działo, nie przemija.
|
|
 |
|
Jeśli pójdziesz za mną,
Tylko się zgubisz.
Jeśli spróbujesz się zbliżyć,
Jedynie stracimy ze sobą kontakt
|
|
 |
|
Boję się zbliżyć, a nienawidzę być sam.
Tęsknię za tym stanem, gdy nie czułem nic.
Im wyżej się wespnę, tym niżej upadnę.
|
|
 |
|
Za najlepsze rzeczy w życiu,
Przychodzi zapłacic ogromną cenę.
Gwiazda, która świeciła tak jasno,
Blaknie najszybciej.
|
|
 |
|
"Kobieta nie znosi zazdrosnego mężczyzny, którego nie kocha, ale wścieka się, gdy mężczyzna którego kocha nie jest zazdrosny..."
|
|
 |
|
nie dam sobie odciąć dłoni za nikogo kurwa mać,
niejeden tak zrobił, a teraz w nocy nie może spać,
jest mu smutno, zawiedziony przez wszystkich trudno,
ja będę tu płakał tylko nad rozlaną wódką,
niech do samego rana się użala jakaś pizda,
moja pomocna dłoń zajęta trzymaniem kieliszka
|
|
 |
|
nie dam sobie odciąć dłoni za nikogo kurwa mać,
niejeden tak zrobił, a teraz w nocy nie może spać
|
|
 |
|
nie znam ich, ale nie zawaham się ich obrażać,
niby wygląd się nie liczy, ja oceniam ich po twarzach,
uszy nie słuchają, usta kłamią, mają ten strach w oczach
|
|
 |
|
Parę osób tutaj wierzy we mnie, w sumie bez powodu,
nie mogę ich zawieźć, nie mam prawka ani samochodu
|
|
 |
|
tak bardzo go kocham ,że brakuje mi słów, nie fizycznie, nie namacalnie , po prostu w środku jak by był częścią mnie, nie wyobrażam sobie życia bez niego. Mimo, że w chuj wzlotów i upadków zawsze jest , już od tylu lat. Jak brat, jak najlepszy człowiek którego mam przy sobie. Czas pokazał kto prawdziwy
|
|
 |
|
Mam na wyciągnięcie ręki szczęście,
Cel widzę częściej,
Daje słowo, oddałbym wszystko żeby dziś być gdzieś z Tobą.
|
|
 |
|
chcesz tańczyć, idź na kurs może foxtrot?
ja nie tańczę, piję już z twoją siostrą
|
|
|
|