 |
|
Jestem słaba. Poddaję się, rezygnuję z życia. Nie umiem dostrzec wszystkich jego barw. Przecież są dni, kiedy się uśmiecham, kiedy jestem szczęśliwa. Ale jest ich zbyt mało, bym miała siły na kolejne dni pełne smutku. To nie jest tak, że nigdy nie kochałam życia. Naprawdę. Kiedyś umiałam się cieszyć wszystkim, każdą drobną rzeczą. Chyba coś się we zmieniło. Ja chcę żyć, tak bardzo chcę żyć, ale nie mam już ku temu powodów. Umieram każdego dnia, wystarczająco powoli, by pamiętać każdy zadany cios. Szukam czegoś, czegokolwiek, co by sprawiło, abym znów miała po co żyć, jakiś cel, który będzie kotwicą i zatrzyma moją duszę na ziemi. Ale wokół jest tylko pustka, która zamiast mnie zatrzymać, ciągnie w dół, ku śmierci. / dustinthewind
|
|
 |
|
Nie umiem otworzyć się na świat, zamykam się we własnej skorupie, do której tak trudno jest dotrzeć. Próbuję się zmienić, ale nie potrafię. Chyba tutaj nie pasuję, chyba nigdy nie powinnam się urodzić, chyba staczam się na dno. Nie chyba. Na pewno. / dustinthewind
|
|
 |
|
Patrzę na siebie i widzę kompletnie innego człowieka niż jeszcze rok temu. W jednej ręce blant, w drugiej piwo, towarzystwo już nawalone, a nawet jeśli nie to dokładnie do tego zmierzają. Śpię nie wiadomo gdzie, budzę się koło nie wiadomo kogo i po raz kolejny muszę zabić te cholerne wyrzuty sumienia. Mama się martwi, ale spokojnie, ja też się martwię. Życie zweryfikowało moje poglądy, zdeptało wielkie plany i zostawiło tylko jakieś marne ochłapy, z których ciężko coś stworzyć. Nie od uwierzenia, że to miłość mnie tak zniszczyła. Jestem zła, bo ta miłość była zła. Kontynuuje jej destrukcyjne działania./esperer
|
|
 |
|
chciałabym czuć,że jesteś obok.
|
|
 |
|
''a i tak mam paranoje w głowie.. tak jakbym był..
w jednych z zamkniętych wind bez drzwi i spadał w dół i nie mógł już zrobić nic,i czekał tylko na huk.''
|
|
 |
|
''nie chcę czuć się jak czuję,wiem,że wiesz o czym mówię.
też mam problemy,które karzą mi iść pod górę.''
|
|
 |
|
''patrzę nocą w gwiazdy,szukam wskazówek.
jak odnaleźć siebie mam,kiedy się gubię?''
|
|
 |
|
będę dla ciebie,jeśli ty będziesz dla mnie.
|
|
 |
|
''dziś żywej duszy bliskich brak,jak na przekór
i musisz żyć z tym wszystkim sam,na bezdechu.''
|
|
 |
|
[ 1. ] Czy jesteś w stanie zdefiniować strach? Wiesz ile może być go w jednym oddechu? Ile uczuć mieści się w jednej, swobodnie płynącej, czarnej łzie? Nie potrafisz uspokoić drżącego ciała i zawładnąć nad myślami. Podstawowe czynności nabrały miary wspinaczki na najwyższe szczyty górskie a Twój wygląd nie ma teraz najmniejszego znaczenia. Liczy się wiara.. tylko ona jest teraz Twoją najlepszą przyjaciółką. Nie opuści Cię, nie pozwoli się poddać bo wie, że pomimo strachu - wierzysz. Nie dopuszczasz do siebie złych myśli, rozmawiasz z Bogiem siedząc na zimnych płytkach balkonu. Nie prosisz go o nic a jedynie wspominasz i mocny nacisk kładziesz na jego zasługi. Na to jakim cudownym jest przyjacielem. Udało się. Czujesz ogromną ulgę. Dziękujesz za rozmowę.. za to, że nie zabrał Ci największej motywacji i szczęścia jakie spotkałeś do tej pory na swojej drodze. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
[ 2. ] Na nowo pojawia się uśmiech. Serce bije tak mocno jakby właśnie nastąpiła tam eksplozja wulkanu. Cieszysz się a radość wylewa Ci się oczami wolno płynąc po kościach policzkowych. Upada na ziemię układając przyjemną melodię. Cieszysz się choć tak naprawdę nawet najszczerszy uśmiech nie jest wstanie opisać radości jaką masz w sobie. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Miłość jest namiętnością. Wytrąca z równowagi. Gubi rytm. Zaburza spokój. Zmienia wszystko. Przewraca świat do góry nogami. Wywraca wszystko na lewą stronę, zachód zmienia w południe, a północ we wschód, to, co złe, w dobre, każe otwierać serce bez warunków. W takim obłąkaniu cierpienie i lęk są niezauważalne. Paradoksalnie, bez nich miłość nie ma sensu.
|
|
|
|