głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika idiotaktorykocha

Chciałbym cofnąć się do czasów  gdzie ja i Ty  czasów gdy nie było mnie  bo byliśmy My  czasów kiedy wiedziałem co to szczęście  dzisiaj tylko wspomnienia i nic więcej.

przypadkowy dodano: 3 maja 2012

Chciałbym cofnąć się do czasów, gdzie ja i Ty, czasów gdy nie było mnie, bo byliśmy My, czasów kiedy wiedziałem co to szczęście, dzisiaj tylko wspomnienia i nic więcej.

Każdego dnia krzyczę do Ciebie  że jesteś moim sercem  ile tylko siły w gardle. Czekam na Ciebie tęskniąc za ciepłem Twoich dłoni na mojej klatce piersiowej  lub ramionach. Chcę położyć się obok Twoich obojczyków i opowiedzieć Ci szeptem jak mi bez Nas ciężko i jak wspomnienia naszych wspólnych chwil szczypią mnie w serce. Ciągle oddycham  abyś mogła jeszcze kiedyś poczuć jak przyśpiesza mi oddech  gdy stoimy wpatrzeni w siebie z błyskiem w oczach. Jeżeli będzie okazja  by dotknąć swoich policzków nawzajem i patrzeć jak drgają Ci powieki  udowodnię Ci  że zatrzymujesz mi dech w piersiach  kiedy wpatrujesz się w miłość  którą do Ciebie kieruję. Wypijemy whiskey i dotknę Twoich warg najdelikatniej jak potrafię. Powiem Ci jak bardzo często o Tobie myślę. Daj mi ostatni spacer trzymając Cię za dłoń. Proszę  daj mi jedno spotkanie bez krzyków i kłótni  abym na zawsze mógł zapamiętać odcień Twoich oczu i odruch klatki piersiowej podczas oddychania powietrzem z Tobą.

przypadkowy dodano: 2 maja 2012

Każdego dnia krzyczę do Ciebie, że jesteś moim sercem, ile tylko siły w gardle. Czekam na Ciebie tęskniąc za ciepłem Twoich dłoni na mojej klatce piersiowej, lub ramionach. Chcę położyć się obok Twoich obojczyków i opowiedzieć Ci szeptem jak mi bez Nas ciężko i jak wspomnienia naszych wspólnych chwil szczypią mnie w serce. Ciągle oddycham, abyś mogła jeszcze kiedyś poczuć jak przyśpiesza mi oddech, gdy stoimy wpatrzeni w siebie z błyskiem w oczach. Jeżeli będzie okazja, by dotknąć swoich policzków nawzajem i patrzeć jak drgają Ci powieki, udowodnię Ci, że zatrzymujesz mi dech w piersiach, kiedy wpatrujesz się w miłość, którą do Ciebie kieruję. Wypijemy whiskey i dotknę Twoich warg najdelikatniej jak potrafię. Powiem Ci jak bardzo często o Tobie myślę. Daj mi ostatni spacer trzymając Cię za dłoń. Proszę, daj mi jedno spotkanie bez krzyków i kłótni, abym na zawsze mógł zapamiętać odcień Twoich oczu i odruch klatki piersiowej podczas oddychania powietrzem z Tobą.

Czy wam też tak długo nie działało moblo ? :C

scoobychrupek dodano: 29 kwietnia 2012

Czy wam też tak długo nie działało moblo ? :C

Pamiętam nasz czarny koniec zimy  kiedy nawet dopiero co kwitnące przebiśniegi były ciemne jak smoła.

przypadkowy dodano: 29 kwietnia 2012

Pamiętam nasz czarny koniec zimy, kiedy nawet dopiero co kwitnące przebiśniegi były ciemne jak smoła.

Ból w klatce piersiowej  kontrast ciepłego ciała i chłodniej pościeli. Wpatruję się w ściany już od dłuższego czasu. Przypominam sobie różne sytuacje  które utknęły w mojej głowie już na zawsze. To wtedy  był jeszcze grudzień. Pamiętam mimo tego  że chciałbym zapomnieć i zabić wszystkie swoje wspomnienia jak najszybciej. Ty i ja ze strachem w oczach  że możesz już nigdy się nie odwrócić w moją stronę. Wiał jeszcze wtedy zimny wiatr  a moje dłonie trzęsły się od nadmiaru uciążliwych myśli. Odwróciłaś się z uśmiechem na twarzy. Wiesz  do dzisiaj pamiętam ten uśmiech najwyraźniej jak można. Teraz leżę wspominając dokładnie urywki z naszych wspólnych chwil  nawet tych sekundowych. W głowie rytmiczne dudnienie wypowiedzianych przez Ciebie słów kiedyś.

przypadkowy dodano: 29 kwietnia 2012

Ból w klatce piersiowej, kontrast ciepłego ciała i chłodniej pościeli. Wpatruję się w ściany już od dłuższego czasu. Przypominam sobie różne sytuacje, które utknęły w mojej głowie już na zawsze. To wtedy, był jeszcze grudzień. Pamiętam mimo tego, że chciałbym zapomnieć i zabić wszystkie swoje wspomnienia jak najszybciej. Ty i ja ze strachem w oczach, że możesz już nigdy się nie odwrócić w moją stronę. Wiał jeszcze wtedy zimny wiatr, a moje dłonie trzęsły się od nadmiaru uciążliwych myśli. Odwróciłaś się z uśmiechem na twarzy. Wiesz, do dzisiaj pamiętam ten uśmiech najwyraźniej jak można. Teraz leżę wspominając dokładnie urywki z naszych wspólnych chwil, nawet tych sekundowych. W głowie rytmiczne dudnienie wypowiedzianych przez Ciebie słów kiedyś.

Dlaczego wciąż rano wyglądam przez okno  z myślą  że znowu ujrzę jak biegniesz. ? Dlaczego czekam  aż zadzwonisz  przecież zawsze to robiłaś. Dlaczego wieczorami czekam na dzwonek do drzwi  przecież przychodziłaś wieczorami. Dlaczego wciąż chcę zobaczyć Cię  Twoją osobę stojąca przede mną  osobę która wplątuje swoje palce w moje włosy  i całując czule mówi  że che zatrzymać czas. Dlaczego ciągle czekam na to wszystko  wciąż  i wciąż chodź wiem  że Cię nie ma  i nie będzie  że po prostu jesteś w lepszym miejscu. Nie rozumiem  nie może to do mnie dotrzeć. Oczekuje Twojego powrotu  chodź wiem  że nic Cię nie przywróci..

ej.malaa dodano: 28 kwietnia 2012

Dlaczego wciąż rano wyglądam przez okno, z myślą, że znowu ujrzę jak biegniesz. ? Dlaczego czekam, aż zadzwonisz, przecież zawsze to robiłaś. Dlaczego wieczorami czekam na dzwonek do drzwi, przecież przychodziłaś wieczorami. Dlaczego wciąż chcę zobaczyć Cię, Twoją osobę stojąca przede mną, osobę która wplątuje swoje palce w moje włosy, i całując czule mówi, że che zatrzymać czas. Dlaczego ciągle czekam na to wszystko, wciąż, i wciąż chodź wiem, że Cię nie ma, i nie będzie, że po prostu jesteś w lepszym miejscu. Nie rozumiem, nie może to do mnie dotrzeć. Oczekuje Twojego powrotu, chodź wiem, że nic Cię nie przywróci..

Nie stosowne są nieprzespane noce  przepite dni i to z powodu jednej postaci w głowie. Wyjdź już  wyjdź z mojej głowy i przestań mnie dręczyć. Tak kocham  nie chcę tego ale nie potrafię się uwolnić  nie pomagasz  jest mi ciężko  mała.

ej.malaa dodano: 28 kwietnia 2012

Nie stosowne są nieprzespane noce, przepite dni i to z powodu jednej postaci w głowie. Wyjdź już, wyjdź z mojej głowy i przestań mnie dręczyć. Tak kocham, nie chcę tego ale nie potrafię się uwolnić, nie pomagasz, jest mi ciężko, mała.

trzymał ją  trzymał ją mocno przy sobie by nie wyrwała się z Jego objęć. w prawdzie mówiąc  to tak jakby trzymał tlen  jak go puścisz  nie dajesz rady oddychać  umierasz.

ej.malaa dodano: 28 kwietnia 2012

trzymał ją, trzymał ją mocno przy sobie by nie wyrwała się z Jego objęć. w prawdzie mówiąc, to tak jakby trzymał tlen, jak go puścisz, nie dajesz rady oddychać, umierasz.

Już nie mówi kocham z namiętnością  ze szczerością. Słyszę teraz w tym pełen przymus  na prawdę wielką nie chęć   to boli . Boli jak skurwysyn .

ej.malaa dodano: 27 kwietnia 2012

Już nie mówi kocham z namiętnością, ze szczerością. Słyszę teraz w tym pełen przymus, na prawdę wielką nie chęć , to boli . Boli jak skurwysyn .

Wrócił strasznie pijany do domu  kolejny dzień z rzędu. Była cholernie zła  zaczęła naskakiwać na niego  krzyczeć. Wypominała mu wszystkie błędy  jakby w takim stanie miał postanowić poprawę. Nie mógł już tego dłużej słuchać  te słowa i myśli rozpierdalały mu całą banie. Złapał ją mocno za nadgarstki i przyciskając do ściany wymamrotał   ' Zamknij się   i posłuchaj przez chwilę mnie ! Jest mi ciężko   mega ciężko dlatego każdej nocy zapijam swoje żale. Zapytałaś chodź raz  jak się czuje ?  Zapytałaś kurwa   czy czegoś mi nie brak ? Nie oczekuj ode mnie zrozumienia   ja tylko chciałem być przez Ciebie kochany . Ja ! a nie moje pieniądze . A teraz odejdź   proszę . skoro jest ci tak źle   znajdź sobie osobę która da Ci wszystko czego potrzebujesz   jak widać jestem zbyt słaby dla Ciebie . Przepraszam   nie walczę   nie ma już o co . Cześć . ' zamykając po Niej drzwi   usiadł   oparł się o ścianę  zapalił papierosa  zamknął oczy i przez moment znalazł się tak  gdzie być chciał.

ej.malaa dodano: 27 kwietnia 2012

Wrócił strasznie pijany do domu, kolejny dzień z rzędu. Była cholernie zła, zaczęła naskakiwać na niego, krzyczeć. Wypominała mu wszystkie błędy, jakby w takim stanie miał postanowić poprawę. Nie mógł już tego dłużej słuchać, te słowa i myśli rozpierdalały mu całą banie. Złapał ją mocno za nadgarstki i przyciskając do ściany wymamrotał - ' Zamknij się , i posłuchaj przez chwilę mnie ! Jest mi ciężko , mega ciężko dlatego każdej nocy zapijam swoje żale. Zapytałaś chodź raz, jak się czuje ? Zapytałaś kurwa , czy czegoś mi nie brak ? Nie oczekuj ode mnie zrozumienia , ja tylko chciałem być przez Ciebie kochany . Ja ! a nie moje pieniądze . A teraz odejdź , proszę . skoro jest ci tak źle , znajdź sobie osobę która da Ci wszystko czego potrzebujesz , jak widać jestem zbyt słaby dla Ciebie . Przepraszam , nie walczę , nie ma już o co . Cześć . ' zamykając po Niej drzwi , usiadł , oparł się o ścianę, zapalił papierosa, zamknął oczy i przez moment znalazł się tak, gdzie być chciał.

Spójrz. Jestem  wróciłem. Oddycham  tak jak oddychasz Ty. Staram się cieszyć życiem  czerpiąc z Niego coś wyjątkowego. Przecież razem możemy wszystko.

ej.malaa dodano: 27 kwietnia 2012

Spójrz. Jestem, wróciłem. Oddycham, tak jak oddychasz Ty. Staram się cieszyć życiem, czerpiąc z Niego coś wyjątkowego. Przecież razem możemy wszystko.

Jej bliskość była jak mieszanie wódki z kokainą  powodowała szybsze bicie serca.

przypadkowy dodano: 25 kwietnia 2012

Jej bliskość była jak mieszanie wódki z kokainą, powodowała szybsze bicie serca.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć