 |
|
"kiedy Ty kochasz mnie ja mówię daj spokój skarbie, brakuje mi już sił, przez Ciebie wyglądam marnie"
|
|
 |
|
nie wiesz jak to jest patrzeć na własne szczęście, wymykające się gdzieś między chwilami zastanowienia, kiedy nocami świadomość rozdziera duszę na miliony kawałków, zadając Ci ciosy prosto w serce powoduje, że wyjesz z bólu. kiedy widzisz własne marzenia będące tuż obok, gdy są jakby na wyciągnięcie ręki, a jednak doskonale wiesz, że nie możesz ich dotknąć. każdego dnia odczuwając powietrze, masz pewność, że to właśnie ono stopniowo zgniata Ci klatkę piersiową, skoro nie wiesz jakie to uczucie, na co dzień targować się z życiem o kolejny oddech, to proszę Cię, nigdy nie wmawiaj mi, że będzie dobrze.
|
|
 |
|
nie wiesz jak to jest patrzeć na własne szczęście, wymykające się gdzieś między chwilami zastanowienia, kiedy nocami świadomość rozdziera duszę na miliony kawałków, zadając Ci ciosy prosto w serce powoduje, że wyjesz z bólu. kiedy widzisz własne marzenia będące tuż obok, gdy są jakby na wyciągnięcie ręki, a jednak doskonale wiesz, że nie możesz ich dotknąć. każdego dnia odczuwając powietrze, masz pewność, że to właśnie ono stopniowo zgniata Ci klatkę piersiową, skoro nie wiesz jakie to uczucie, na co dzień targować się z życiem o kolejny oddech, to proszę Cię, nigdy nie wmawiaj mi, że będzie dobrze.
|
|
 |
|
Dla ciebie mogę zostanę nawet Halinką Kiepską .
|
|
 |
|
chciałabym żebyś wrócił. niby nic wielkiego, a jakże by mnie uszczęśliwiło.
|
|
 |
|
dobrze, że mam jeszcze Twoje zdjęcia. przynajmniej nie zapomnę jak wyglądasz, jaki masz uśmiech i kolor oczu.
|
|
 |
|
dalej jesteś pierwszą o sobą o której myślę zaraz po przebudzeniu.
|
|
 |
|
'wspominasz to co było, unosisz się w powietrzu. chciałbyś cofnąć czas, po to by dzisiaj nic nie czuć .'
|
|
 |
|
kolejny raz skłamiesz, kolejny raz uwierzę, kolejny raz zranisz, kolejny raz zawiedziesz. [niezdecydowana23]
|
|
 |
|
Zadzwonić do niego , czy nie ? Pomóżcie proszę ; o
|
|
|
|