 |
|
Dlaczego ten miły wrażliwy i kochający facet któremu oddałam swoje serce, zamienił się w takiego bezlitosnego i nie czułego skurwysyna? Dlaczego zamiast jak dawniej patrzeć na mnie z czułością, patrzy z pogardą? dlaczego na powitanie jak dawniej nie całuje mnie delikatnie w policzek, tylko nakurwia po twarzy zaciśniętymi pięściami? dlaczego nie pyta jak minął dzień jak robił to kiedyś, tylko wyzywa od najgorszych? Dlaczego nie jestem tak twarda jak kiedyś? Dlaczego nie potrafię od Niego odejść? Dlaczego Go kocham? kurwa dlaczego.
|
|
 |
|
Kup sobie mózg dziewczyno, potem kolejny błyszczyk.
|
|
 |
|
-weź szklankę -wziąłem i co? -upusc ją... -rozbiła się, co dalej ? -teraz ją przeproś i zobacz czy się znowu pozbiera
|
|
 |
|
skrzypnięcie drzwi, których nikt już od dawna nie otwierał, stuknięcie obcasów na schodach, którymi nikt od dawna nie szedł, szelest firanki w pokoju, w którym nikt nie uchyla już okna. a gdzieś w rogu pod ścianą, w plamie krwi, leży starające się jeszcze bić, serce - z nożem wbitym przeze mnie, w sam środek..
|
|
 |
|
Fotografia nie ma zasad. To nie sport. Ważny jest efekt, a nie sposób, w jaki został osiągnięty.-(Bill Brandt)
|
|
 |
|
Dzisiaj wieczorem mam na sobie czerwoną sukienkę
Tańczę w ciemności, w bladym świetle księżyca
Upięłam włosy w stylu prawdziwej królowej piekności
Ściągnięte szpilki, czuję że żyję.
|
|
 |
|
Kaptur na głowie nosisz, żeby resztek mózgu nie zgubić, tak?
|
|
 |
|
lubię , gdy ktoś wypowiada Twoje imię , nawet , gdy niekoniecznie chodzi o Ciebie .
|
|
 |
|
czemu znów ta miłość ode mnie chce ? za mało jej ? zniszczyła wszystko . a teraz gdy zdążyłam ogarnąć ten cały uczuciowy syf , znowu przychodzi i bez żadnego skrępowania , robimi mi kolejny burdel w głowie . a wszystko to przez to , że tak szybko i nie spodziewanie pojawiłeś się Ty .
|
|
 |
|
nie lubię tego kiedy wiem , że miałam świetną okazję , ale jej nie wykorzystałam .
|
|
 |
|
debilka z Ciebie . kompletna , znów dałaś się zauroczyć Jego oczami , znów pozwalasz by traktował Cię jak idiotkę , znów dajesz sobą pomiatać jak śmieciem . On cię olewa , a Ty oddałabyś za Niego cały swój świat . głupia jesteś - szeptała , do swego odbicia w lustrze z trudem powstrzymując łzy .
|
|
|
|