 |
|
jeśli masz trochę czasu możemy polatać, niebo nie jest limitem, wcale nie musimy wracać, jeśli masz dosyć świata mam rezerwacje w NASA i przepis na to jak nie myśleć o zyskach i stratach
|
|
 |
|
czasami chyba lepiej, żeby marzenia pozostały tylko marzeniami, wtedy na zawsze pozostają piękne, nieskażone prozą życia i nikt nam ich nie odbierze
|
|
 |
|
cenię ludzi, o których z góry wiem, że nie dadzą się łatwo odgadnąć, jeśli w ogóle
|
|
 |
|
ustabilizuje się, jak będę miał dwadzieścia siedem. póki co pod klubem stoję, no i, kurwa, trochę wieje
|
|
 |
|
wjeżdżają nad ranem, ostatni telefon, pozdrawiam mamę. wiesz co jest grane. złapali mnie z gramem, to u nas karane
|
|
 |
|
Enjoy life. There's plenty of time to be dead :)
|
|
 |
|
całuję cię w najbardziej kaleczące kolce
|
|
 |
|
zabawne. nie chcieć od ciebie nic, a wciąż nadzieję mieć na wszystko
|
|
 |
|
bo na ogół wolimy znane piekło, od nieznanego nieba
|
|
 |
|
There’s so very much to discuss. So let’s start with the most important thing, shall we? ME.
|
|
 |
|
wiem, jak to jest, kiedy ktoś odjeżdża. tydzień piekła, potem przez tydzień przykro, potem zaczyna się zapominać, potem wydaje się, że to się nigdy nie zdarzyło, że zdarzyło się komuś innemu i człowiek wzrusza ramionami. mówi sobie, takie jest życie, tak już musi być. mówi same głupie rzeczy. jakby czegoś na zawsze nie utracił
|
|
 |
|
Można kochać nieznając i znając nie kochać.
|
|
|
|