 |
|
Ona się mnie pyta czy czasami myślę o nas.
|
|
 |
|
Każdy ma swą codzienność, wkurwia, cieszy na zmianę.
|
|
 |
|
Jem sobie zielone curry, ona tikka masala, chuj w te telefony, ziomek póki co nie tarabań.
|
|
 |
|
Z Żabki wzięła se hot doga, do tego kawę i lunchyk opierdoliła na schodach, pyta się kto wymyślił tysiąc wysp sos i czy to jakiś nowy ląd.
|
|
 |
|
chodź, zrobimy wszystko, bo wszystko jest możliwe, zawsze
|
|
 |
|
mów szczerze, to mój ulubiony rodzaj rozmowy
|
|
 |
|
przychylam się do opinii, że są dwa dni którymi nie należy się przejmować. to wczoraj i jutro
|
|
 |
|
można dużo powiedzieć o człowieku, obserwując jak odnosi się do ludzi, wobec których nie musi być miły
|
|
 |
|
skoczył w morze ciemne i mordercze. ześliznął się po taflach cienia. miał ciężkie serce. nie musiał przywiązywać kamienia
|
|
 |
|
nie jesteś światem, ale jesteś tym, co sprawia, że ten świat jest dobry
|
|
 |
|
Zaufanie nie do posklejania.
|
|
 |
|
Scenariusz prawie jak WWO - sen, przerywa wiarę, że jeszcze coś znaczę.
|
|
|
|