 |
|
zauważyłam,że bez Ciebie nie umiem normalnie żyć.
|
|
 |
|
i wiesz jakie to jest kurwa trudne, zasypiać z myślą że jutro znowu się obudzisz ze słowami 'co ja do chuja robię na tym świecie' ?
|
|
 |
|
"to ten jedyny, kocham go" - te słowa brzmią tak męcząco jak "ja jebie, trzeba uczyć się na fizykę" .
|
|
 |
|
któregoś dnia pierdolnę to wszystko i wyjdę rano niby po dżemor .
|
|
 |
|
i chcę doczekać dnia, gdy moja córka siądzie cała zapłakana i zapyta mnie: mamo, też ktoś ci kiedyś złamał serce? i ja wtedy z uśmiechem opowiem o tobie, a ona się rozchmurzy i powie: to u mnie nie jest aż tak źle..
|
|
 |
|
Mam takiego kaca, że zaraz eksploduje mi głowa, albo żołądek albo nerki albo wszystko na raz i umieram i właśnie spędziłam z nim noc, a przecież dlaczego, skoro Ty jesteś, skoro wróciłeś, a miłość nie umiera, no kurwa, nie rozumiem tego, wypaliliśmy się, ale jak widać nie wypaliliśmy, miłość, jezu, jakie to dziwne i niesamowite i wszystko i cholera, to chyba nie przechodzi, to chyba naprawdę nigdy, nigdy nie przechodzi.
|
|
 |
|
kiedyś zrozumiesz moje starania.
|
|
 |
|
nie śpię w nocy,nie mogę się pozbierać.
|
|
 |
|
chciałabym poczuć smak Twoich ust,bicie serca,i piękne słowa które rozgrzewały mnie.
|
|
 |
|
jak zapomnieć Twój uśmiech?jak zapomnieć Twoje spojrzenie? jak zapomnieć Twoje szaleństwa?jak zapomnieć,że nagle zniknąłeś? jak zapomnieć,że nadal Cię kocham? bardziej niż życie,bardziej niż wszystko.
|
|
 |
|
mogą minąć trzy tysiące lat,możesz całować inne usta,ale nigdy Cię nie zapomnę. mogę jutro umrzeć,może uschnąć moja dusza,ale nigdy Cię nie zapomnę. mogą wymazać mi wspomnienia,mogą odebrać mi opowieść o Tobie,ale nigdy Cię nie zapomnę.
|
|
 |
|
chcę zapomnieć i dalej iść.
|
|
|
|