głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hugmeplaese

Powiedz mi moje serduszko  dlaczego Ty go kochasz? W czym on jest lepszy od innych? Przecież on tak mocno Cię zranił  zadał tyle bólu  pozostawił tak wiele zadrapań. Przecież on dał tyle cierpienia  nie potrafił nas pokochać  a Ty? Boże. Serduszko powiedz  dlaczego jesteś ciągle mu wierne? Może lepiej zapomnieć  odpuścić  zrobić miejsce dla kogoś innego? Proszę Cie powiedz  dlaczego chociaż raz nie możesz pokochać kogoś kto na to zasługuje? Serduszko moje  nie możesz być takie naiwne. Dajmy wreszcie spokój  przestań bić dla niego. Znajdźmy lepszy sens życia.    napisana

zdefiniujmymilosc dodano: 11 października 2013

Powiedz mi moje serduszko, dlaczego Ty go kochasz? W czym on jest lepszy od innych? Przecież on tak mocno Cię zranił, zadał tyle bólu, pozostawił tak wiele zadrapań. Przecież on dał tyle cierpienia, nie potrafił nas pokochać, a Ty? Boże. Serduszko powiedz, dlaczego jesteś ciągle mu wierne? Może lepiej zapomnieć, odpuścić, zrobić miejsce dla kogoś innego? Proszę Cie powiedz, dlaczego chociaż raz nie możesz pokochać kogoś kto na to zasługuje? Serduszko moje, nie możesz być takie naiwne. Dajmy wreszcie spokój, przestań bić dla niego. Znajdźmy lepszy sens życia. / napisana
Autor cytatu: napisana

I powiedz mi jaki to ma sens. Jestem szczęśliwa  tak cholernie szczęśliwa. Usmiech mi nie schodzi z twarzy  śmieję się jak głupia. Znajomi mnie sie pytają co mi daje tyle radości i nadchodzi jeden moment. Jedna cholerna chwila  gdy bierze mnie na rozkminy. I wszystko znika. Uśmiech  który byl szczery odchodzi. Zbiera mi sie na płacz  lzy napływają do oczu. I wtedy potrzebuję pomocy. Wtedy  gdy nikogo nie ma. Teraz tak jest. Pomocy.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 11 października 2013

I powiedz mi jaki to ma sens. Jestem szczęśliwa, tak cholernie szczęśliwa. Usmiech mi nie schodzi z twarzy, śmieję się jak głupia. Znajomi mnie sie pytają co mi daje tyle radości i nadchodzi jeden moment. Jedna cholerna chwila, gdy bierze mnie na rozkminy. I wszystko znika. Uśmiech, który byl szczery odchodzi. Zbiera mi sie na płacz, lzy napływają do oczu. I wtedy potrzebuję pomocy. Wtedy, gdy nikogo nie ma. Teraz tak jest. Pomocy. // zdefiniujmymilosc

Trudno jest zerwać kontakt  odciąć się od osoby z którą było się bardzo blisko. Ja nie potrafię  poddaję się.   desperacko

zdefiniujmymilosc dodano: 11 października 2013

Trudno jest zerwać kontakt, odciąć się od osoby z którą było się bardzo blisko. Ja nie potrafię, poddaję się. / desperacko

a tamta noc chyba przez długi czas będzie wspominana przed snem  a ja będe mieć wyrzuty sumienia  że nic z tym nie mogę zrobić. dlaczego nikt nie podpowiedział mi co mam zrobic..   confessione

zdefiniujmymilosc dodano: 11 października 2013

a tamta noc chyba przez długi czas będzie wspominana przed snem, a ja będe mieć wyrzuty sumienia, że nic z tym nie mogę zrobić. dlaczego nikt nie podpowiedział mi co mam zrobic.. / confessione

i to  pierdolone uczucie gdy chcesz miec kogoś  a nie możesz.

zdefiniujmymilosc dodano: 11 października 2013

i to pierdolone uczucie gdy chcesz miec kogoś, a nie możesz.
Autor cytatu: lovemassacre

I znowu się zaczyna. Coś we mnie zaczyna pękać  coś zaczyna boleć. Do cholery jasnej! Nadchodzi weekend i nadchodzi nawrót. Lawina wspomnień  bólu uderza we mnie. Przebijając się do mojej duszy i serca. Znowu zaczynam chore rozmyślanie nad przeszłością. Myślę o tym  że tak naprawdę nadal go kocham. Mimo  że przez pewien czas czułam  że jest nikim wraca uczucie  że nadal go kocham. Wraca przez to  że nie ma mnie kto przytulić  budzić sms'em o treści wstawaj skarbie  i  żegnać na noc   jak przestane odpisywać znaczy ze śpię . Ta świadomość  że nie mam nikogo bliskiego. Przez nią nadal wierzę  że go kocham. To chore.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 11 października 2013

I znowu się zaczyna. Coś we mnie zaczyna pękać, coś zaczyna boleć. Do cholery jasnej! Nadchodzi weekend i nadchodzi nawrót. Lawina wspomnień, bólu uderza we mnie. Przebijając się do mojej duszy i serca. Znowu zaczynam chore rozmyślanie nad przeszłością. Myślę o tym, że tak naprawdę nadal go kocham. Mimo, że przez pewien czas czułam, że jest nikim wraca uczucie, że nadal go kocham. Wraca przez to, że nie ma mnie kto przytulić, budzić sms'em o treści"wstawaj skarbie" i żegnać na noc " jak przestane odpisywać znaczy ze śpię". Ta świadomość, że nie mam nikogo bliskiego. Przez nią nadal wierzę, że go kocham. To chore. // zdefiniujmymilosc

jeszcze o tym nie wiesz  ale życie nie musi być takie ciężkie  może lubimy ból . może tak po prostu jesteśmy ukształtowani . ponieważ bez tego może nie czulibyśmy naprawdę  że żyjemy . jak to szło  po co walę się młotkiem w głowę ? bo to takie cudowne uczucie  kiedy przestaję .

zdefiniujmymilosc dodano: 11 października 2013

jeszcze o tym nie wiesz, ale życie nie musi być takie ciężkie, może lubimy ból . może tak po prostu jesteśmy ukształtowani . ponieważ bez tego może nie czulibyśmy naprawdę, że żyjemy . jak to szło, po co walę się młotkiem w głowę ? bo to takie cudowne uczucie, kiedy przestaję .
Autor cytatu: ansomia

Zamykasz oczy i widzisz szczęście. Marzysz. Wyobrażasz sobie różne sytuacje  w których jesteś szczęśliwy. Twoja dusza się raduje. Masz to czego chcesz  ale nie zapomnij o tym  że musisz otworzyć oczy i wrócić do realnego świata    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 11 października 2013

Zamykasz oczy i widzisz szczęście. Marzysz. Wyobrażasz sobie różne sytuacje, w których jesteś szczęśliwy. Twoja dusza się raduje. Masz to czego chcesz, ale nie zapomnij o tym, że musisz otworzyć oczy i wrócić do realnego świata // zdefiniujmymilosc

Pozostało mi tylko czekać. Czekać  że może szczęście zapuka do mych drzwi    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 9 października 2013

Pozostało mi tylko czekać. Czekać, że może szczęście zapuka do mych drzwi // zdefiniujmymilosc

Witaj królewno.Oprowadź mnie po swoim królestwie. Smutek oblepia ściany twojego zamku. Czuć w powietrzu lekką tęsknotę za utraconym dzieciństwem. Zgubiłaś gdzieś po drodze marzenia o byciu kochaną podziwianą uwielbianą i szanowaną.Może zaniechałaś ich bo tak długo i uparcie Ci się nie spełniały.Może to i dobrze...Nie rozczarujesz się tak bardzo bo jesteś świadoma że wymarzony książę może nigdy się nie zjawić. Całowałaś wiele żab i żadna nie zmieniła się w młodzieńca o zabójczej urodzie i dobrym sercu. Po co Ci ta długa chusta którą trzymasz przy swoim łóżku? Chyba nie sądzisz że będziesz jak Roszpunka? Zamiast warkocza chcesz użyć chusty by umożliwić Księciu dotarcie do siebie? A więc jednak nie porzuciłaś nadziei na szczęśliwe życie?I wiesz co Ci powiem? Bardzo dobrze..Nie można się poddawać.Nigdy hoyden

zdefiniujmymilosc dodano: 9 października 2013

Witaj królewno.Oprowadź mnie po swoim królestwie. Smutek oblepia ściany twojego zamku. Czuć w powietrzu lekką tęsknotę za utraconym dzieciństwem. Zgubiłaś gdzieś po drodze marzenia o byciu kochaną,podziwianą,uwielbianą i szanowaną.Może zaniechałaś ich bo tak długo i uparcie Ci się nie spełniały.Może to i dobrze...Nie rozczarujesz się tak bardzo bo jesteś świadoma,że wymarzony książę może nigdy się nie zjawić. Całowałaś wiele żab i żadna nie zmieniła się w młodzieńca o zabójczej urodzie i dobrym sercu. Po co Ci ta długa chusta,którą trzymasz przy swoim łóżku? Chyba nie sądzisz,że będziesz jak Roszpunka? Zamiast warkocza chcesz użyć chusty by umożliwić Księciu dotarcie do siebie? A więc jednak nie porzuciłaś nadziei na szczęśliwe życie?I wiesz co Ci powiem? Bardzo dobrze..Nie można się poddawać.Nigdy/hoyden
Autor cytatu: hoyden

Teraz mówisz prawdę? Nagle postanowiłeś byc tak cholernie szczery? Może  tym razem to nie są słowa rzucone na wiatr  niczym tamto  kocham cię  ostatniej jesieni. Tylko problem w tym  że chyba ja nie potrafię ponownie Ci zaufać. Uwierzyć w twoje slowa  które do teraz sprawiały tylko ból  potrafiły tylko ranić. Przykro mi  nie wierzę już w twoją szczerość.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 8 października 2013

Teraz mówisz prawdę? Nagle postanowiłeś byc tak cholernie szczery? Może, tym razem to nie są słowa rzucone na wiatr, niczym tamto "kocham cię" ostatniej jesieni. Tylko problem w tym, że chyba ja nie potrafię ponownie Ci zaufać. Uwierzyć w twoje slowa, które do teraz sprawiały tylko ból, potrafiły tylko ranić. Przykro mi, nie wierzę już w twoją szczerość. // zdefiniujmymilosc

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć