 |
On ja pocałował, ona pewnie go kocha ♥ / Zabili Mi Żółwia.
|
|
 |
wiesz jak mi brakuje tego, jak codziennie po szkole szliśmy na fajkę, albo tego, że tak po prostu gadaliśmy na wszystkie tematy tabu, jak by to było coś oczywistego ? Teraz ma ją, więc o mnie zapomniał... wielki mi przyjaciel.
|
|
 |
w tym roku nie poproszę Mikołaja o Niego,ani o nowy telefon,ani o laptopa,ani o ciuchy,ani o zabawki,poproszę Mikołaja żeby dał miłość wszystkim tym którzy jej potrzebują /anylkaa
|
|
 |
Zadzwoniłeś do mnie wieczorem, żebym wyszła przed dom, bo masz dla mnie prezent. Szybko zarzuciłam na siebie kurtkę i wybiegłam. Stałeś tam z małą figurką w ręce. - Trzymaj - wcisnąłeś mi w rękę małego chłopca. - Jak naciśniesz jego główkę, to wszystko zrozumiesz. Ale jak będziesz widno! - Pouczyłeś, a ja wsunęłam chłopca do kieszeni . Weszłam z powrotem do domu, i pobiegłam do łazienki zamykając się w niej. Zapaliłam światło a z kieszeni wyciągnęłam małego chłopca. Nacisnąwszy jego główkę zobaczyłam, że w miejscu źrenic pojawiają się małe serduszka. Wtedy poczułam to przyjemne, ciepłe ukłucie w brzuchu, a na twarz napłynął mi uśmiech. "Kochasz mnie" pomyślałam, nieustannie naciskając główkę chłopaka, nie mogąc uwierzyć w moje szczęście.
|
|
 |
nienawidzę zimy. przez tą sukę mam potłuczony tyłek. i złamane serce.
|
|
 |
Miłość boli. Szczególnie ta platynowa. Czujesz się wtedy zraniona, samotna. Jakbyś nikogo nie obchodziła. A przyjaźń z nim boli jeszcze bardziej. Patrzysz na niego tym wzrokiem pełnym łez, z którego wyczytać można tylko :" Proszę Cię, przytul mnie." A kiedy już twoje serce bije z taką wielką nadzieją, gdy tli się w nim ta mała iskierka nadziei, on odwraca się i udaje, że wcale nie spojrzał w twoje oczy. Nie widział tego, co mówią.I dalej udaje. I nadal oszukuję samego siebie. Nadal to tylko przyjaźń.
|
|
 |
Nadchodzą takie zimowe wieczory, kiedy otulona w gruby koc, siedzisz przy kominku popijając kakao, i z łzami w oczach zwierzasz się sufitowi, z tych wszystkich chwil spędzonych właśnie z nim. Z każdego wyznania miłości, każdego pocałunku, oraz tego, jak bardzo Cię zranił zostawiając Cię samą, na pastwę losu. Jak wiele wtedy stracił.
|
|
|
|