 |
|
Gdy patrzę w horyzont, chciałabym stąd prysnąć,
ale żal jest tych, którzy chcą mi oddać wszystko.
Gdybym tylko mogła poświęciłabym tak wiele,
by smutek był Wam obcy prawdziwi przyjaciele.//Big_A
|
|
 |
|
"Opłacz to, wykrzycz to, a później weź się w garść, stań na nogi i zacznij żyć. Możesz żyć tak szczęśliwie, że głowa mała."
|
|
 |
|
Dwa oddechy,które zabijają ciszę.//Lukasyno
|
|
 |
|
Głaszczę Cię po szyi i uwielbiam jak pachniesz.
Zamknij oczy, w mych ramionach dziś bezpiecznie zaśniesz.//Lukasyno
|
|
 |
|
z uśmiechem na ustach, ale w środku smutna. zrozum mnie, znam złych decyzji skutki
|
|
 |
|
nie wiem co się dzieje, to jak drugie oblicze czuję się cudownie, chociaż kogoś krzywdzę
|
|
 |
|
nie odbierałem choć widziałem, że dzwonisz byli ważniejsi oni, był ważniejszy melanż wygrali koledzy jak zwykle impreza. nie odbieram dalej, pijemy szybko wódę już dobrze wiesz, że szybko do domu nie wrócę nie zawrócę również nie przypomnę sobie.
|
|
 |
|
to co odeszło już nie wróci, stracony czas, żałujesz? nie musisz, co było wczoraj to przeszłość, pierdol, stawiam na jutro. postawisz ze mną?
|
|
 |
|
No, I don't want your number.
No, I don't want to give you mine and
No, I don't want to meet you nowhere.
no, don't want none of your time.//Dan Smith
|
|
 |
|
Podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje
- czemu znów to robisz, skoro tak bardzo nie chcesz?
Do siebie miej pretensje, Boże to takie męskie
- chcesz ciepła w domu jednocześnie ognia na mieście?
Pusta przestrzeń przypomni Ci o błędach,
chciałeś ognia to z piekła ogień Cię dosięga.
I nie rozgrzeje serca jak prawdziwe emocje,
bo znowu wyszło źle, a znowu chciałeś dobrze.
Mogłabym Ci wiele dać, to za czym tęsknisz,
mogłabym za Tobą stać, uczynić wielkim.//WdoWa
|
|
 |
|
I niby nie ulegam presji, niby trzymam fason,
Lecz najchętniej, nie rozstawałbym się z flachą.//Szyna
|
|
|
|