głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hmmmmmm

ona oddała Ci całą siebie. chociaż mało kto może ją mieć. inni tylko marzą by z nią być. a ty co.? zmarnowałeś tą pierdolo ną i jedyną szansę na bycie szczęśliwym. gratuluję głupoty i życzę miłego życia.

zakrecooona1 dodano: 8 luty 2012

ona oddała Ci całą siebie. chociaż mało kto może ją mieć. inni tylko marzą by z nią być. a ty co.? zmarnowałeś tą pierdolo_ną i jedyną szansę na bycie szczęśliwym. gratuluję głupoty i życzę miłego życia.

  dziewczyno! twoje serce krwawi! zobacz ... krew płynie  strumieniem. coś Ty narobiła.?!   takie pytania  to do tego Pana  o tam.

zakrecooona1 dodano: 8 luty 2012

- dziewczyno! twoje serce krwawi! zobacz ... krew płynie, strumieniem. coś Ty narobiła.?! - takie pytania, to do tego Pana, o tam.

  bo Tobie satysfakcje sprawia mój ból.   a mnie satysfakcje sprawia  to  że Ci tej satysfakcji nie daję. i tym się różnimy.

zakrecooona1 dodano: 8 luty 2012

- bo Tobie satysfakcje sprawia mój ból. - a mnie satysfakcje sprawia, to, że Ci tej satysfakcji nie daję. i tym się różnimy.

  ona Cię nadal kocha.   wygląda na obojętną.   a jak Ty byś się zachowywał  gdyby ktoś kogo kochasz  ranił Cię na każdym kroku.? obnosił byś się z taką miłością.? czy chował ją w sobie  tak jak robi to ona.?

zakrecooona1 dodano: 8 luty 2012

- ona Cię nadal kocha. - wygląda na obojętną. - a jak Ty byś się zachowywał, gdyby ktoś kogo kochasz, ranił Cię na każdym kroku.? obnosił byś się z taką miłością.? czy chował ją w sobie, tak jak robi to ona.?

  ona  ona ...   co ona do cholery.?!   ona  przez Ciebie ...   co przeze mnie.? czyżbym osiągnął cel.?   jeżeli twoim celem było jej samobójstwo  to tak.

zakrecooona1 dodano: 8 luty 2012

- ona, ona ... - co ona do cholery.?! - ona, przez Ciebie ... - co przeze mnie.? czyżbym osiągnął cel.? - jeżeli twoim celem było jej samobójstwo, to tak.

 Nie denerwuj mnie.   Siedział na sofie zaciskając pięści i wpatrując się w podłogę.  A co ja Ci takiego robię człowieku?   krzyczała.  Możesz stąd iść jeśli chcesz  nikt Cię tu nie trzyma.   Wstał gwałtownie. Zaczął do niej podchodzić a ona cofać  aż oparła się o ścianę. Położył rękę tuż obok jej twarzy i wpatrywał się w jej oczy.  Zamkniesz się w końcu?   Syknął przez zęby.  Kocham Cię do cholery. Nie rozumiesz tego? Co ty do cholery robisz?  Ciągną wpatrując się w jej oczy.  Ja? Nic Ci przecież nie robię...   Mówiła prawie szeptem.  Powiedziałem  żebyś kurwa siedziała cicho.   Uderzył ręką o ścianę. Zamknęła oczy i stała bez ruchu  ledwo łapiąc oddech. Jeszcze chwilę na nią patrzył  po czym przybliżył wargi do jej ust. Pocałował delikatnie i wyszeptał.  Przepraszam.  mamotobie

zakrecooona1 dodano: 8 luty 2012

-Nie denerwuj mnie. - Siedział na sofie zaciskając pięści i wpatrując się w podłogę. -A co ja Ci takiego robię człowieku? - krzyczała. -Możesz stąd iść jeśli chcesz, nikt Cię tu nie trzyma. - Wstał gwałtownie. Zaczął do niej podchodzić a ona cofać, aż oparła się o ścianę. Położył rękę tuż obok jej twarzy i wpatrywał się w jej oczy. -Zamkniesz się w końcu? - Syknął przez zęby. -Kocham Cię do cholery. Nie rozumiesz tego? Co ty do cholery robisz? -Ciągną wpatrując się w jej oczy. -Ja? Nic Ci przecież nie robię... - Mówiła prawie szeptem. -Powiedziałem, żebyś kurwa siedziała cicho. - Uderzył ręką o ścianę. Zamknęła oczy i stała bez ruchu, ledwo łapiąc oddech. Jeszcze chwilę na nią patrzył, po czym przybliżył wargi do jej ust. Pocałował delikatnie i wyszeptał. -Przepraszam. [mamotobie]

Kochasz go? To pozwól mu odejść. Chyba  że wolisz  aby był nieszczęśliwy przy twoim boku  niż żeby spędzał z nią każdą chwilę i czuł  że ma wszystko  czego potrzebuje. Wybieraj.

zakrecooona1 dodano: 8 luty 2012

Kochasz go? To pozwól mu odejść. Chyba, że wolisz, aby był nieszczęśliwy przy twoim boku, niż żeby spędzał z nią każdą chwilę i czuł, że ma wszystko, czego potrzebuje. Wybieraj.

dziś nie odbieram już telefonu  nie analizuję starych esemesów zatrzymanych gdzieś na dnie skrzynki odbiorczej  nie czytam zapełnionego milionami rozmów archiwum na gadu  nie przeglądam jego zdjęć uśmiechając się do ekranu  nie zwracam uwagi na jego imię widniejące w prawym dolnym kąciku pulpitu  nie wierzę w jego słowa  w te obietnice  dzisiaj nie czuję już nic  dla mnie dzisiaj on już nie istnieje

zakrecooona1 dodano: 8 luty 2012

dziś nie odbieram już telefonu, nie analizuję starych esemesów zatrzymanych gdzieś na dnie skrzynki odbiorczej, nie czytam zapełnionego milionami rozmów archiwum na gadu, nie przeglądam jego zdjęć uśmiechając się do ekranu, nie zwracam uwagi na jego imię widniejące w prawym dolnym kąciku pulpitu, nie wierzę w jego słowa, w te obietnice, dzisiaj nie czuję już nic, dla mnie dzisiaj on już nie istnieje

. Zawieszam . Bd miała nowe konto  bo tu mi źle. ♥ .   xgrrx.

xgrrx dodano: 8 luty 2012

. Zawieszam . Bd miała nowe konto, bo tu mi źle. ♥ . [ xgrrx. ]

najgorsze  są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech  zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki  ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami  wyrzutami sumienia i świadomością  że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze  na ile miałaś szansę.

zakrecooona1 dodano: 7 luty 2012

najgorsze, są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech, zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki, ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami, wyrzutami sumienia i świadomością, że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze, na ile miałaś szansę.

kochałam go najczystszym uczuciem tak  jak małe dziecko kocha swoją ulubioną maskotkę. przez niego rysowałam serca na zaparowanych szybach samochodów stojących pod moim blokiem. obiecałam sobie nie wspominać tamtych miesięcy spędzonych u jego boku. i chociaż nigdy nie łamię obietnic  tę swoją łamię codziennie tysiące razy. w kółko powtarzając sobie: 'obudź się  do cholery. to skończone.'

zakrecooona1 dodano: 7 luty 2012

kochałam go najczystszym uczuciem tak, jak małe dziecko kocha swoją ulubioną maskotkę. przez niego rysowałam serca na zaparowanych szybach samochodów stojących pod moim blokiem. obiecałam sobie nie wspominać tamtych miesięcy spędzonych u jego boku. i chociaż nigdy nie łamię obietnic, tę swoją łamię codziennie tysiące razy. w kółko powtarzając sobie: 'obudź się, do cholery. to skończone.'

żyję? żyłam to ja kiedyś. kiedy byłam szczęśliwa  coś czułam  uśmiechałam się do wszystkiego i wszystkich. teraz tylko udaję. znakiem  że jeszcze funkcjonuję jest unosząca się klatka piersiowa.

zakrecooona1 dodano: 7 luty 2012

żyję? żyłam to ja kiedyś. kiedy byłam szczęśliwa, coś czułam, uśmiechałam się do wszystkiego i wszystkich. teraz tylko udaję. znakiem, że jeszcze funkcjonuję jest unosząca się klatka piersiowa.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć