głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika highdesire

Jej drobne ciało przeszedł dreszcz  który poczułem aż na swoim ciele. Była taka krucha  taka delikatna. Patrzyła mi w oczy swoimi zielonymi tęczówkami i wydawała się prosić by w końcu moje wnętrze było radosne. Wiedziałem że błaga by smutek zniknął z moich oczu. Czułem jej ciepło i zdałem sobie sprawę że  zazdroszczę mu jej. Czasami zadawałem sobie pytanie czemu jego wybrała  czemu nie zauważyła mnie. Wtedy moje sumienie mnie karciło  bo przecież nie miałbym jej jako przyjaciółki. Zaczynam ją łaskotać by ujrzeć jej uśmiech  widzę go  jednak po chwili ucieka  a ona mocniej łapie moją koszulkę. Nie ucieknę jej  przecież jest teraz jedyną kobietą  która daje mi szczęście. Delikatnie całuję jej czoło by poczuła się kochana. Przecież jesteś dla mnie ważna. Mała  przecież moje uczucia się nie zmieniły. Nie zawiodę cię  daj mi tylko trochę czasu  a będę szczęśliwy nie musisz się martwić. Śpij spokojnie  dziś śpię obok ciebie.    nic nieznaczacy

nic_nieznaczacy dodano: 16 czerwca 2013

Jej drobne ciało przeszedł dreszcz, który poczułem aż na swoim ciele. Była taka krucha, taka delikatna. Patrzyła mi w oczy swoimi zielonymi tęczówkami i wydawała się prosić by w końcu moje wnętrze było radosne. Wiedziałem że błaga by smutek zniknął z moich oczu. Czułem jej ciepło i zdałem sobie sprawę że, zazdroszczę mu jej. Czasami zadawałem sobie pytanie czemu jego wybrała, czemu nie zauważyła mnie. Wtedy moje sumienie mnie karciło, bo przecież nie miałbym jej jako przyjaciółki. Zaczynam ją łaskotać by ujrzeć jej uśmiech, widzę go, jednak po chwili ucieka, a ona mocniej łapie moją koszulkę. Nie ucieknę jej, przecież jest teraz jedyną kobietą, która daje mi szczęście. Delikatnie całuję jej czoło by poczuła się kochana. Przecież jesteś dla mnie ważna. Mała, przecież moje uczucia się nie zmieniły. Nie zawiodę cię, daj mi tylko trochę czasu, a będę szczęśliwy nie musisz się martwić. Śpij spokojnie, dziś śpię obok ciebie. // nic_nieznaczacy

Jesteś w każdym kawałku mojego serca  zamujesz każdą część duszy. Jesteś cząstką mnie  potrzebuję Cię bardziej niż tlenu.

podobno_nieodpowiedzialny dodano: 16 czerwca 2013

Jesteś w każdym kawałku mojego serca, zamujesz każdą część duszy. Jesteś cząstką mnie, potrzebuję Cię bardziej niż tlenu.

Mówią   facet  twardy  bez skrupułów  tylko rani nie dając od siebie nic  na pewno nie ma uczuć  a on nocami wylewa łzy  których nikt nie ociera swoim ramieniem. Mówią   bawidamek  myśli  że każda laska może być jego  każda na jedną noc  a on nie widzi żadnej innej poza Nią  jej oczy są dla niego utopią  w której chroni się każdego samotnego dnia  a jej dłonie koją rany zadane w samo serce. Mówią   pewnie niczego się nie nauczył  źle skończy  a on po cichu uczy się na błędach  by pokazać swoim wrogom  że jest wart więcej niż myślą. Stara się być ideałem w oczach kobiety  której oddał swoje serce  każdego wieczora składa ręce i modli się do Boga  by nie odebrał mu ludzi  którzy mu zostali i by dał mu siły do walki ze złym losem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 16 czerwca 2013

Mówią - facet, twardy, bez skrupułów, tylko rani nie dając od siebie nic, na pewno nie ma uczuć, a on nocami wylewa łzy, których nikt nie ociera swoim ramieniem. Mówią - bawidamek, myśli, że każda laska może być jego, każda na jedną noc, a on nie widzi żadnej innej poza Nią, jej oczy są dla niego utopią, w której chroni się każdego samotnego dnia, a jej dłonie koją rany zadane w samo serce. Mówią - pewnie niczego się nie nauczył, źle skończy, a on po cichu uczy się na błędach, by pokazać swoim wrogom, że jest wart więcej niż myślą. Stara się być ideałem w oczach kobiety, której oddał swoje serce, każdego wieczora składa ręce i modli się do Boga, by nie odebrał mu ludzi, którzy mu zostali i by dał mu siły do walki ze złym losem./mr.lonely

Postawiła na otwarte karty.   Wybieraj  ja czy Ona? Spojrzałem na nią  nie rozumiałem co do mnie mówi.   Ty.. czy?   Twoja przyjaciółka  najlepsza. Która z nas? Musiałem chwilę pomyśleć  jaką rzucić odpowiedź. Kocham ją  choć nie mogłem wybierać. Nie mogłem zostawić przyjaciółki  Ona bardzo mi pomaga. Jest dla mnie bardzo ważna. Uwielbiam ją  jak siostrę.   Mam wybrać? Nie wierzyłem co do mnie mówi.   Wybieraj!   Przepraszam  nie mogę wybrać. Kocham Ciebie   Ona jest jak siostra. Nie wybiorę. Wyszła szybkim pędem z pokoju gościnnego  zatrzaskując za sobą drzwi. Wybiegłem za nią.   Poczekaj  nie możesz odejść. Zostań  nie zawiodę Cię  zaufaj. Lekko przypatrując się w jej oczy  dojrzałem kilka kropli łez.   Ty płaczesz?   Tak  powiedz  kochasz?   Głupie pytanie  oczywiście. Ciebie zawsze będę  maleńka. Wziąłem ją w ramiona  delikatnie całując. Wiedziałem  że potrzebuje tego ciepła.   Jestem szczęśliwa wiesz? Wydusiła przez łzy. Przytuliłem ją mocniej by poczuła że ma wszystko przy sobie.

podobno_nieodpowiedzialny dodano: 15 czerwca 2013

Postawiła na otwarte karty. - Wybieraj, ja czy Ona? Spojrzałem na nią, nie rozumiałem co do mnie mówi. - Ty.. czy? - Twoja przyjaciółka, najlepsza. Która z nas? Musiałem chwilę pomyśleć, jaką rzucić odpowiedź. Kocham ją, choć nie mogłem wybierać. Nie mogłem zostawić przyjaciółki, Ona bardzo mi pomaga. Jest dla mnie bardzo ważna. Uwielbiam ją, jak siostrę. - Mam wybrać? Nie wierzyłem co do mnie mówi. - Wybieraj! - Przepraszam, nie mogę wybrać. Kocham Ciebie, Ona jest jak siostra. Nie wybiorę. Wyszła szybkim pędem z pokoju gościnnego, zatrzaskując za sobą drzwi. Wybiegłem za nią. - Poczekaj, nie możesz odejść. Zostań, nie zawiodę Cię, zaufaj. Lekko przypatrując się w jej oczy, dojrzałem kilka kropli łez. - Ty płaczesz? - Tak, powiedz, kochasz? - Głupie pytanie, oczywiście. Ciebie zawsze będę, maleńka. Wziąłem ją w ramiona, delikatnie całując. Wiedziałem, że potrzebuje tego ciepła. - Jestem szczęśliwa,wiesz? Wydusiła przez łzy. Przytuliłem ją mocniej,by poczuła że ma wszystko przy sobie.

Zasypia na moich kolanach  w powietrzu unosi się jej zapach  który pochłaniam każdą częścią mojego ciała niczym narkoman na głodzie. Dotykam jej miękkiego policzka niczym jedwab czy aksamit. Uważnie obserwuję jej zamknięte powieki  które drgają pod wpływem ciężkiego powietrza w pokoju. Cichym szeptem mojego głosu staram się kierować do jej ucha słowa  które sprawią  że zaśnie z uśmiechem na ustach. Szukam jej dłoni i zaciskam ją w swojej by czuła  że jest bezpieczna  i że jestem przy niej. Uwielbiam patrzeć kiedy śpi  jest wtedy ciszą na oceanie  której nic nie jest w stanie zburzyć. Uwielbiam dotykać jej dłoni  bo w moim sercu zaczyna rodzić się pewność  że mam przy sobie skarb  o który walczył będę do samego końca. Zostanę przy Niej dopóki się nie obudzi. Nie spuszczę jej z oczu  by przywitać ją uśmiechem  kiedy szara rzeczywistość wyrwie ją ze snu  a świat kolejny raz straci urok  który tylko we śnie ma idealnie dobrane barwy  sprawiające  że nie chcemy się budzić. mr.lonely

mr.lonely dodano: 15 czerwca 2013

Zasypia na moich kolanach, w powietrzu unosi się jej zapach, który pochłaniam każdą częścią mojego ciała niczym narkoman na głodzie. Dotykam jej miękkiego policzka niczym jedwab czy aksamit. Uważnie obserwuję jej zamknięte powieki, które drgają pod wpływem ciężkiego powietrza w pokoju. Cichym szeptem mojego głosu staram się kierować do jej ucha słowa, które sprawią, że zaśnie z uśmiechem na ustach. Szukam jej dłoni i zaciskam ją w swojej by czuła, że jest bezpieczna, i że jestem przy niej. Uwielbiam patrzeć kiedy śpi, jest wtedy ciszą na oceanie, której nic nie jest w stanie zburzyć. Uwielbiam dotykać jej dłoni, bo w moim sercu zaczyna rodzić się pewność, że mam przy sobie skarb, o który walczył będę do samego końca. Zostanę przy Niej dopóki się nie obudzi. Nie spuszczę jej z oczu, by przywitać ją uśmiechem, kiedy szara rzeczywistość wyrwie ją ze snu, a świat kolejny raz straci urok, który tylko we śnie ma idealnie dobrane barwy, sprawiające, że nie chcemy się budzić./mr.lonely

Kolejny raz muszę Cię okłamywać. Tak bardzo chciałbym o tym z Tobą porozmawiać  ale uwierz  że nie mogę. Wiem  że jesteś najlepszą przyjaciółką na świecie i proszę Cię dla mnie to też jest trudne  postaraj się mnie zrozumieć. Z czasem opowiem Ci wszystko. Muszę być na to tylko gotowy. Nie chodzi już o cały ten ból  który wraz z moją miłością chowa się w sercu  ale o to do czego jesteś zdolna. Wiem że pewnie chciałabyś nas wtedy połączyć  ale nie zapominaj o jej szczęściu. Powtarzam Ci  jej szczęście jest najważniejsze. I przepraszam że musiałaś patrzeć na mnie z załzawionymi  oczami  ale nie mogłem Ci o tak powiedzieć że ją kocham. Mimo wszystk dziękuję Ci  że przy mnie trwasz. Będę Ci zawsze wdzięczny za Twoją miłość do mnie. Wiem  że potrafię ranić  ale potrafię też kochać. Zaś znowu jemu będę wdzięczny za godziny rozmów  za to wsparcie i zrozumienie. Wasza miłość jest dla mnie przykładem. A jemu chyba zawsze będę zazdrościł tak wspaniałej kobiety. Kasiu kocham Cię.    nic nieznaczac

nic_nieznaczacy dodano: 15 czerwca 2013

Kolejny raz muszę Cię okłamywać. Tak bardzo chciałbym o tym z Tobą porozmawiać, ale uwierz, że nie mogę. Wiem, że jesteś najlepszą przyjaciółką na świecie i proszę Cię dla mnie to też jest trudne, postaraj się mnie zrozumieć. Z czasem opowiem Ci wszystko. Muszę być na to tylko gotowy. Nie chodzi już o cały ten ból, który wraz z moją miłością chowa się w sercu, ale o to do czego jesteś zdolna. Wiem że pewnie chciałabyś nas wtedy połączyć, ale nie zapominaj o jej szczęściu. Powtarzam Ci, jej szczęście jest najważniejsze. I przepraszam że musiałaś patrzeć na mnie z załzawionymi oczami, ale nie mogłem Ci o tak powiedzieć że ją kocham. Mimo wszystk dziękuję Ci, że przy mnie trwasz. Będę Ci zawsze wdzięczny za Twoją miłość do mnie. Wiem, że potrafię ranić, ale potrafię też kochać. Zaś znowu jemu będę wdzięczny za godziny rozmów, za to wsparcie i zrozumienie. Wasza miłość jest dla mnie przykładem. A jemu chyba zawsze będę zazdrościł tak wspaniałej kobiety. Kasiu kocham Cię. // nic_nieznaczac

Chcę dać Ci coś więcej niż burze w sercu  nieprzespane noce i niepokój nad ranem. Chcę wlać Ci do serca żar miłości  który będzie palił Twoje żyły. Chmury na niebie się rozszczepiają ukazując słońce  które jest nowym wyznacznikiem naszej drogi. Może jestem tylko błędem  który trafił do Twojego życia  a może powodem Twoich uśmiechów  tego nie wiem. Moje dłonie uginają się pod ciężarem łez  które wylałem dzisiejszej nocy. Zamienię je w szczęście  którym będę skrapiał Twoje ciało każdego dnia  byś czuła  że nie zmarnowałem szansy  jaką mi dałaś. Jutro znów zapłaczę  ale nie zbiorę łez  bo będę płakał ze szczęścia  a mówiłaś  że łez radości nie wyciera się w chusteczkę. mr.lonely

mr.lonely dodano: 15 czerwca 2013

Chcę dać Ci coś więcej niż burze w sercu, nieprzespane noce i niepokój nad ranem. Chcę wlać Ci do serca żar miłości, który będzie palił Twoje żyły. Chmury na niebie się rozszczepiają ukazując słońce, które jest nowym wyznacznikiem naszej drogi. Może jestem tylko błędem, który trafił do Twojego życia, a może powodem Twoich uśmiechów, tego nie wiem. Moje dłonie uginają się pod ciężarem łez, które wylałem dzisiejszej nocy. Zamienię je w szczęście, którym będę skrapiał Twoje ciało każdego dnia, byś czuła, że nie zmarnowałem szansy, jaką mi dałaś. Jutro znów zapłaczę, ale nie zbiorę łez, bo będę płakał ze szczęścia, a mówiłaś, że łez radości nie wyciera się w chusteczkę./mr.lonely

Serce oddałem Tobie  teraz krwawię gdy nie ma Cię obok. Moje serce pochłania lodowata zasłona  przez którą nic nie czuje. Czuje jedynie tęsknotę do Ciebie. Gdzieś po boku  nadal widzę blask Twoich oczu. Widzę  Twoję szczupłą sylwetkę  jakbyś miała zaraz podejść się przytulić. Słysze szepty  to Twoje słowa. Te miłe słowa  które do mnie docierały najszybciej. Słysze każde kocham  przez szept. A jednak. Dziś rozmawiamy częściej przez telefon  nie widujemy się już tak często. Piszemy sms  przez cały dzień. Wymieniamy się buziakami  jak na razie tylko wirtualnie. Tęsknie  wiesz? Chcę znowu wziąść Cię w ramiona  przytulić z całej siły. Chcę żebyś wiedziała  iż jesteś dla mnie najważniejsza. Patrząc w Twoje śliczne oczka  powiedzieć   kocham Cię   mała. Chcę poczuć Twoją obecność  nie przez kilometry  chcę Cię tutaj. Koło siebie  już na zawsze. Chcę mieć Ciebie w ramionach  nie inną. Dam Ci wszystko  bynajmniej tyle ile mogę. Ale bądź ze mną  nawet zamieszkaj  jeśli będzie trzeba.

podobno_nieodpowiedzialny dodano: 15 czerwca 2013

Serce oddałem Tobie, teraz krwawię gdy nie ma Cię obok. Moje serce pochłania lodowata zasłona, przez którą nic nie czuje. Czuje jedynie tęsknotę do Ciebie. Gdzieś po boku, nadal widzę blask Twoich oczu. Widzę, Twoję szczupłą sylwetkę, jakbyś miała zaraz podejść się przytulić. Słysze szepty, to Twoje słowa. Te miłe słowa, które do mnie docierały najszybciej. Słysze każde kocham, przez szept. A jednak. Dziś rozmawiamy częściej przez telefon, nie widujemy się już tak często. Piszemy sms, przez cały dzień. Wymieniamy się buziakami, jak na razie tylko wirtualnie. Tęsknie, wiesz? Chcę znowu wziąść Cię w ramiona, przytulić z całej siły. Chcę żebyś wiedziała, iż jesteś dla mnie najważniejsza. Patrząc w Twoje śliczne oczka, powiedzieć ; kocham Cię , mała. Chcę poczuć Twoją obecność, nie przez kilometry, chcę Cię tutaj. Koło siebie, już na zawsze. Chcę mieć Ciebie w ramionach, nie inną. Dam Ci wszystko, bynajmniej tyle ile mogę. Ale bądź ze mną, nawet zamieszkaj, jeśli będzie trzeba.

Dzisiaj przypomniałem sobie o Tobie  kiedy spojrzałem w niebo i to nie tylko dlatego  że gwiazdy były podobne do blasku Twoich oczu  ale dlatego  że były tak daleko ode mnie. Teraz leżę na podłodze i ponownie widzę Twój obraz i pamiętam co czułem kilka miesięcy temu  bo czuję to nadal. Serce ściska i nie chcę stawiać żadnego kroku dalej  bowiem nawet jakbym postawił ich pięćset  będę w tym samym miejscu. Nie ma sensu zaprzeczać przyszłości  jeżeli moje serce wciąż bije i istnieje dla Ciebie. Każdy mięsień pamięta wszystkie wspomnienia z Tobą  jakby były wlepione w moje DNA już na zawsze  bo genów nie można zmienić. Zbiór wspomnień napełnia mnie obietnicami  jak kruche lustra. Stawia mnie na szczycie góry i przepaści. Każe myśleć mi  że mam skrzydła  choć wcale tak nie jest. Mocne whiskey  papieros  tylko serce tak słabe. Zamykam oczy i projekcją wyobraźni przenoszę się blisko Ciebie. Jest chłodna noc i czuję Cię obok. A ty jesteś tak piękna  że mógłby to być ostatni obraz mojego życia.

przypadkowy dodano: 14 czerwca 2013

Dzisiaj przypomniałem sobie o Tobie, kiedy spojrzałem w niebo i to nie tylko dlatego, że gwiazdy były podobne do blasku Twoich oczu, ale dlatego, że były tak daleko ode mnie. Teraz leżę na podłodze i ponownie widzę Twój obraz i pamiętam co czułem kilka miesięcy temu, bo czuję to nadal. Serce ściska i nie chcę stawiać żadnego kroku dalej, bowiem nawet jakbym postawił ich pięćset, będę w tym samym miejscu. Nie ma sensu zaprzeczać przyszłości, jeżeli moje serce wciąż bije i istnieje dla Ciebie. Każdy mięsień pamięta wszystkie wspomnienia z Tobą, jakby były wlepione w moje DNA już na zawsze, bo genów nie można zmienić. Zbiór wspomnień napełnia mnie obietnicami, jak kruche lustra. Stawia mnie na szczycie góry i przepaści. Każe myśleć mi, że mam skrzydła, choć wcale tak nie jest. Mocne whiskey, papieros, tylko serce tak słabe. Zamykam oczy i projekcją wyobraźni przenoszę się blisko Ciebie. Jest chłodna noc i czuję Cię obok. A ty jesteś tak piękna, że mógłby to być ostatni obraz mojego życia.

Dawniej nie umiałem kochać  a tym bardziej o tym mówić. Byłem zbyt egoistyczny bo pragnąłem by to mnie kochano  a w zamian nie umiałem nikomu w stu procentach sie powierzyć. Nie chciałem związków na stałe  bo chwilowe odskocznie z różnymi dziewczynami dawały mi przyjmność i wolność  którą w pewnym sensie potrzebowałem by żyć. Dziś gdy o swoich uczuciach mogę mówić otwarcie  gdy chce je wykrzyczeć całemu światu   milczę.  Milczę bo kobieta  która w pewnym sensie pokazała mi co to przyjaźń  i która sprawiła  że zacząłem czuć potrzebę otworzenia się przed miłością  dziś jest tą której chcę śmiało powiedzieć o swoich uczuciach. I choć dawniej było trudno kogoś pokochać  dziś jest zdecydowanie gorzej  gdy w sercu czuje się do niej tak niesamowicie silną więź  o której jednak nie może dowiedzieć się nikt  a w szczególności ona.    nic nieznaczacy

nic_nieznaczacy dodano: 14 czerwca 2013

Dawniej nie umiałem kochać, a tym bardziej o tym mówić. Byłem zbyt egoistyczny bo pragnąłem by to mnie kochano, a w zamian nie umiałem nikomu w stu procentach sie powierzyć. Nie chciałem związków na stałe, bo chwilowe odskocznie z różnymi dziewczynami dawały mi przyjmność i wolność, którą w pewnym sensie potrzebowałem by żyć. Dziś gdy o swoich uczuciach mogę mówić otwarcie, gdy chce je wykrzyczeć całemu światu - milczę. Milczę bo kobieta, która w pewnym sensie pokazała mi co to przyjaźń i która sprawiła, że zacząłem czuć potrzebę otworzenia się przed miłością, dziś jest tą której chcę śmiało powiedzieć o swoich uczuciach. I choć dawniej było trudno kogoś pokochać, dziś jest zdecydowanie gorzej, gdy w sercu czuje się do niej tak niesamowicie silną więź, o której jednak nie może dowiedzieć się nikt, a w szczególności ona. // nic_nieznaczacy

Siedzę w pokoju  a na kolanach trzymam dziewczynę  która zmieniła moje życie. Dziewczynę  którą kurwa kocham i jestem tego pewny jak niczego innego. Chcę dzielić z nią chwile szczęścia  chcę żeby zobaczyła jak wspaniale wygląda moje życie  kiedy jest przy mnie. Niech zobaczy mój uśmiech  który jest tylko dla niej  niech zobaczy moje drżące dłonie  kiedy ją dotykam  niech zobaczy blask w oku  który mówi o uczuciu jakim ją darzę. Cholera  jest taka piękna. Sam nie wiem co mam w sobie  że udało mi się ją zdobyć  przecież to niewiarygodne. Kurwa  działa na mnie jak najsilniejszy narkotyk  od którego nawet gdybym mógł  nie chciałbym się uwolnić. staroć mój.

mr.lonely dodano: 14 czerwca 2013

Siedzę w pokoju, a na kolanach trzymam dziewczynę, która zmieniła moje życie. Dziewczynę, którą kurwa kocham i jestem tego pewny jak niczego innego. Chcę dzielić z nią chwile szczęścia, chcę żeby zobaczyła jak wspaniale wygląda moje życie, kiedy jest przy mnie. Niech zobaczy mój uśmiech, który jest tylko dla niej, niech zobaczy moje drżące dłonie, kiedy ją dotykam, niech zobaczy blask w oku, który mówi o uczuciu jakim ją darzę. Cholera, jest taka piękna. Sam nie wiem co mam w sobie, że udało mi się ją zdobyć, przecież to niewiarygodne. Kurwa, działa na mnie jak najsilniejszy narkotyk, od którego nawet gdybym mógł, nie chciałbym się uwolnić./staroć mój.

Chcę by jej dłonie ocierały moje łzy  a cichy szelest jej głosu kołysał mnie do snu. Chcę by wiedziała  że jest dla mnie nagrodą jaką dostałem od losu  choć tak często zawodzę jej zaufanie. Chcę by uśmiech na jej twarzy  był zawsze szczery  bez wyrazu ironi i wymuszenia. Chcę by razem ze mną wyciągała dłoń ku niebu  by sięgać gwiazd  które przecież świecą dla nas. Wiem  że jestem skurwielem i ranię  nie potrafię się zmienić  chciałbym kiedyś w pełni zasłużyć sobie na tą miłość  którą dała mi otwierając przede mną swoje serce na oścież. Wiem  jestem impulsywny  często z moich ust wydobywają się słowa  których potem żałuję  a jej dobre serce wszystko mi wybacza. Nie chcę dłużej ranić tego skarba. Kochanie  przepraszam  że jestem taki niepoukładany  często kłócę się z życiem  które ma dla mnie zupełnie inny scenariusz niż myślałem. Nie wiem  czy się zmienię  proszę Cię o kolejną szansę. Kurwa  co ja pierdole  przecież to jest kolejna  którą i tak spierdoliłem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 14 czerwca 2013

Chcę by jej dłonie ocierały moje łzy, a cichy szelest jej głosu kołysał mnie do snu. Chcę by wiedziała, że jest dla mnie nagrodą jaką dostałem od losu, choć tak często zawodzę jej zaufanie. Chcę by uśmiech na jej twarzy, był zawsze szczery, bez wyrazu ironi i wymuszenia. Chcę by razem ze mną wyciągała dłoń ku niebu, by sięgać gwiazd, które przecież świecą dla nas. Wiem, że jestem skurwielem i ranię, nie potrafię się zmienić, chciałbym kiedyś w pełni zasłużyć sobie na tą miłość, którą dała mi otwierając przede mną swoje serce na oścież. Wiem, jestem impulsywny, często z moich ust wydobywają się słowa, których potem żałuję, a jej dobre serce wszystko mi wybacza. Nie chcę dłużej ranić tego skarba. Kochanie, przepraszam, że jestem taki niepoukładany, często kłócę się z życiem, które ma dla mnie zupełnie inny scenariusz niż myślałem. Nie wiem, czy się zmienię, proszę Cię o kolejną szansę. Kurwa, co ja pierdole, przecież to jest kolejna, którą i tak spierdoliłem./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć