 |
|
Proszę Pana! Taka jestem w Panu zakochana!
|
|
 |
|
Czasami chciałabym nauczyć się być obojętna,
na błędy które tak często popełniasz.
|
|
 |
|
Nie moge zasnąć, a serce to mi tak napierdala jakby miało mi połamać żebra.
|
|
 |
|
miłość? Pff... jak będę chciała sobie pocierpieć to przyczasnę sobie rękę drzwiami.
|
|
 |
|
- Wiesz jak rozpoznać nieszczęśliwie zakochaną ?Na telefonie ma ustawiony na niego inny dzwonek - innych nie musi odbierać,- za godzinę - w przypływie furii - usuwa jego numer, każde zdjęciei wrzeszczy nieznośnym szeptem, że ma go w dupie.Jego i całą tą zasraną miłość.Potem wszystko wpisuje od nowa, przecież zna te numery na pamięć,a zdjęcia są w koszu - łatwo je przywrócić.Nie ma na nic ochoty.Jest bezwładna, on odbiera każdy element jej tożsamości.Staje się zwykłą szarą myszką, chociaż przy ludziach tak doskonale udaje.
|
|
 |
|
Uwielbiam czuć ten ból w sercu, to cierpienie, łzy, które codziennie płyną z mych oczu; uwielbiam stan, kiedy myślę, że gorzej być nie może a nagle ukochana osoba wbija mi kolejny nóż w serce. Tak, miłość. Cudowny stan. Cudowny.
|
|
 |
|
Czy wiesz, że oddałabym wszystko za jedną godzinę z nim?! Tą jedną, jedyną godzinę?! Żeby mu powiedzieć to, czego nie zdążyłam. Wiesz, co powiedziałabym mu jako pierwsze?! Powiedziałabym mu, że najbardziej żałuje tych wszystkich grzechów, których nie zdążyłam z nim popełnić.
|
|
 |
|
kocham na ciebie patrzeć,
odrywając wzrok od książki,
siedząc na szkolnym parapecie.
myślę, że fajnie byłoby Cię mieć.
|
|
 |
|
Myślę, że powolne umieranie wygląda tak, jak czuję się dziś i wczoraj: wrażenie, że energii nie ma nawet tyle, żeby pomyśleć, usiąść na poduszce, wziąć do ręki słuchawkę. Odczucie stopniowego wyciekania duszy. Brak sił na cokolwiek.
|
|
 |
|
nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu. pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
|
|
 |
|
a co chcesz na mikołajki?- zakochać się szczęśliwie z wzajemnością .
|
|
|
|