 |
|
Jesteś z nami, nie daj się omamić
Jedna miłość dla naszych ludzi - jazda z kurwami
Chociaż straszą wyrokami, tu życie potrafi ranić
Nie zamieniłbym tego syfu na nic
|
|
 |
|
Chłopaku nalej, jebać gorzkie żale
Polityczny kabaret kłamstwa na światową skalę
W górze środkowy palec, sram na wasze normy
Sram na rząd, na sądy i niebieskie uniformy
|
|
 |
|
Tutaj sumienie i uczciwość są unikalnym darem
Jedni mają kaplicę, inni nieskończony balet
Jak walec, musisz brnąć do przodu wytrwale
A system tak szczerze ma więcej wad niż zalet
|
|
 |
|
Masz cały czas szczęście lub to szczęście masz w częściach
Na czarno białych zdjęciach można kolor dostrzec
|
|
 |
|
Jak mnie spotkasz, wiesz mi obojętne mi
Czy w dresie, czy w zwykłych spodniach jesteś
Bo ważne, że jesteś i chuj
|
|
 |
|
'Pokazałeś mi co to miłość. Bawiliśmy się w to codziennie, z dnia na dzień podobało nam się to coraz bardziej. Po paru miesiącach powiedziałeś, że mam się bawić sama i odszedłeś.
|
|
 |
|
Siedzę, na jednej z kuchennych półek, z kubkiem gorącej herbaty. Jej aromat roznosi się po całym pomieszczeniu, a jej ciepło po moim organizmie. Siedzę i patrzę przez okno, za którym już dawno zrobiło się ciemno. Mocno ściskając kubek w swych dłoniach myślę o Tobie. Zastanawiam się co teraz robisz? Czy tak jak ja siedzisz samotnie i rozmyślasz o czymś dla Ciebie ważnym? A może wręcz przeciwnie jesteś z kimś i Twój nastrój diametralnie różni się od mojego?
Zastanawiam się, czy kiedykolwiek na dłużej zagościłam w Twojej głowie? Tak jak Ty ostatnio w mojej. Myślałam że wyzbyłam się tego już dawno, jednak nie potrafię zapomnieć i wyłączyć Cię z mojego świata. Ostatnio wiele rzeczy przestało się układać. Moje życie to istny bałagan, z którym nie potrafię już sama sobie poradzić. To chyba właśnie to chwilowe załamanie wywołało to, że znów jesteś. Nie radzę sobie i pragnę by ktoś mi pomógł. Był blisko, złapał za rękę i trzymał ją mocno, tak abym czuła jego siłę.
|
|
 |
|
'ogólnie jakos daje rade bez ciebie. w ciągu dnia, jestem zbyt zajęta żeby myśleć o tym ,ze Cię nie ma. w ciągu dnia mam przyjaciół, szkołę.. tylko gdy przychodzi ten jebany wieczór. gdy kłade się spać a na moim telefonie nie ma ani jednego sms'a od ciebie. dopiero wtedy zaczyna do mnie docierać ,ze cie nie ma i nigdy już chyba nie będzie.
|
|
 |
|
pokaż mu, że cię nie zniszczył. że popełnił największy błąd swojego życia rozstając się z tobą.
|
|
 |
|
I tak będzie dobrze, ja wiem, czas się postara...Póki co Ty i Ty i Ty i Ty wypierdalaj!
|
|
 |
|
Pragnę zabrać Ci parę chwil, nie oczekując w zamian nic.
|
|
 |
|
I obojętne czy w dresie czy w zwykłych spodniach jesteś, ważne, że jesteś.
|
|
|
|