 |
|
Uwielbiam moment, gdy całym swoim ciałem przylega do mojego. Słyszę Jego głośny oddech przy moim uchu. Czuję, jak cały drży z podniecenia. Całuje mnie w szyję. Od miejsca, gdzie przyłożył usta rozchodzą się iskierki. Mam je już wszędzie. Są zamiast krwi, kości, mięśni, skóry... Po chwili jestem już Jego. Tak bardzo Jego, że nie można bardziej.
|
|
 |
|
Słucham rapu, deszcz za oknem, dzień smutny.
|
|
 |
|
Mimo wszystko, złap mnie teraz za rękę i ucieknijmy gdzieś.
|
|
 |
|
Poznałam Go półtora roku temu. Zupełnie przypadkiem. Gdy przytuliłam się do Niego po raz pierwszy, zdecydowałam, że to właśnie w tych ramionach chcę spędzić resztę życia. Wiem, jak banalnie to brzmi, ale dokładnie tak było. Później okazało się, że On zdecydował tak samo. Trwamy w tym do dziś. Razem. Przeżywając wspólnie piękne chwile i robiąc cudowne rzeczy. Budzę się i zasypiam w Jego ramionach. Na przekór tym, którzy twierdzą, że w tych czasach nie ma miłości.
|
|
 |
|
Skumulowało się, a potem eksplodowało - uczucie.
|
|
 |
|
Jest we mnie coś, co bardzo chcę dać Tobie. To takie małe, pulsujące i czerwone.
|
|
 |
|
Materializm - coś co wzbudza we mnie nie pohamowaną złość.
|
|
 |
|
Nie rozumiem tych, którzy bardziej od uczucia cenią sobie dopasowanie estetyczne.
|
|
 |
|
To normalne, że ludzie czują zazdrość o swoją drugą połówkę. Gdyby nie to, nie byłoby szczerej miłości.
|
|
 |
|
Las to takie miejsce, gdzie mimo woli czujesz magie wspomnień.
|
|
 |
|
Ostatnio moim ulubionym zajęciem jest wykreślanie dni z kalendarza do Jego kolejnego przyjazdu.
|
|
|
|