 |
|
Biegała po łące w krótkich spodenkach i długim, luźnym swetrze przysłaniającym spodenki , a wiatr otulał kosmyki jej włosów.Myślała, że jest szczęśliwa. Wtedy zaczął padać deszcz. Krople rozmyły jej makijaż, a włosy oklapnęły natężone smutkiem
|
|
 |
|
zmylam poodpryskiwany lakier z poobgryzanych paznokci, włożyłam do uszu słuchawki, puszczając jakąś nieziemsko zamulającą piosenkę. Weszłam w listę kontaktów zakazanych na których znajdowałeś się tylko TY. kilka łez spłynęło mi po policzkach. włożyłam kolejną łyżeczkę moich ulubionych pistacjowych lodów do buzi. Rozmyślałam nad tym czy kiedyś w końcu odważę się do ciebie napisać patrząc na twoją odpowiedź i widząc jak pięknie mnie spławiasz... po raz kolejny.
Serce mi pęka.
|
|
 |
|
Zabolało ją serce. Zobaczyła Go tak szczęśliwego podczas gdy ona zwija się z bólu. Zaczęły jej lecieć łzy, ale nie takie jak wcześniej, przepełnione smutkiem, dopiero teraz zaczęły płynąć łzy razem z wylewającymi się łzami.
|
|
 |
|
Poczuła się swobodnie dopiero w samotności, gdy jej serce wypełnił żal, a mózg w końcu wsłuchał sie w uczucia
|
|
 |
|
Tak zwyczajnie wsłuchać się w bicie serca
|
|
 |
|
Leżeć w ciemnym pomieszczeniu, słuchać muzyki przez słuchawki i poczuć drganie serca
|
|
 |
|
Lubię tę aurę ciemności, która go otacza. Lubię jego twarz, smutne oczy. Jest dziwnie piękny, niczym noc bez gwiazd. niestety niedostępny dla mnie......
|
|
|
|