 |
|
Wiesz co? Ta rozmowa jest bez sensu, przecież ty i tak jesteś mądrzejszy..
|
|
 |
|
To był terapeutyczny łańcuch zdarzeń.
|
|
 |
|
Ej no, nie jestem aż taką SUCZ.
|
|
 |
|
Specjalnie dla Ciebie zrobię wielkie show w barze. Jak to zrobię? To się okaże.
|
|
 |
|
-Jest ktoś kogo kochasz bardziej ode mnie? -Tak, jest -Kto? -Mój misiu -Twój misiu?! -Tak -Jak możesz kochasz jakiegoś głupiego pluszaka bardziej niż mnie? -Bo on w przeciwieństwie do Ciebie nigdy mnie nie osądzał, zawsze mnie wysłuchał, zawsze mogłam się do niego przytulić, wyżalić i on nigdy przenigdy mnie nie uderzył.
|
|
 |
|
Chciałabym żeby Twój uśmiech skierowany był tylko do mnie.
|
|
 |
|
-Mam dosyć życia... -Dlaczego? -Nikomu na mnie nie zależy... -Znam jedną osobę której na Tobie zależy. -Jaką? -Tą co stoi właśnie przed Tobą.
|
|
 |
|
-Dlaczego palisz? -Z tego samego powodu dla którego on zalicza po kolei każdą pannę -Czyli? -Bo obydwoje łudzimy się że to pomoże nam o sobie zapomnieć.
|
|
 |
|
Fajka w ustach, piwo w ręce, krótka mini, wyzywający dekold, gigantyczne szpile, w chuj tapety na ryju... Dziękuje kochanie za nowy image w stylu "łatwa niunia".
|
|
 |
|
Kolejny raz na niego spojrzała. Nie mogła już dłużej tego wszystkiego w sobie tłumić. z zaszklonymi oczami podeszła do niego i spytała '' Proszę powiedz mi, czy to życie jest takie złe, czy to tylko ja nie widzę w nim nic dobrego?'' Wziął głęboki oddech, spojrzał na łzy cieknące jej po policzkach i cichym głosem odpowiedział '' Wybacz, wiem, że za cały ten ból, który odczuwasz odpowiadam ja''. Pierwszy raz w Jego oczach ujrzała taki ból. Wiedziała, że on też cierpi. Uśmiechnęła się niedbale i wbrew sobie i temu, co sobie przysięgała, przytuliła go, czując, że naprawdę coś zrozumiał./ niemy_krzyk
|
|
 |
|
To, że nie potrafię się z Ciebie wyleczyć, nie oznacza, ze tego nie chcę.
|
|
 |
|
Któregoś dnia może mnie nie być, po prostu załóż, Przypomnisz mnie sobie, ale nie czuj żalu, Życie się będzie toczyć i tak pomału, Wytrzesz z łez oczy, mnie nie żałuj.
|
|
|
|