 |
|
Może nie umiem być już ani trochę lepsza, lecz jeśli to nie jest miłość to chyba Bóg jest ślepy.
|
|
 |
|
zawsze lecę swoim torem, nie podążam za przykładem
|
|
 |
|
Może też stajesz do walki, ale upadasz na deski, może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz. Wszystkie myśli i uczucia, których nie masz gdzie pomieścić i nie możesz znieść ich, masz dosyć substytutów, może możesz iść ze mną za rękę i skończyć na bruku.
|
|
 |
|
pamiętam czasy wpierdalania tabletek i popijania ich czystą wódką. nie, to nie lata szczeniackie i ich głupota - to pierdolona miłość.
|
|
 |
|
Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań. Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania MIłości. Ten kto przestaje szukać, przegrywa życie.
|
|
 |
|
wódka była tej nocy jak tlen, pozwalała oddychać.
|
|
 |
|
“pozwól dać mi tobie to, co lubisz, mogę sprawić, że twoje usta będą suche, pij mnie jak alkohol, zanurz się głębiej, pokaż mi, po co tu jesteś”
|
|
 |
|
“nie płacz już, daj odpocząć łzom, niech też Twoje płuca troche tutaj odetchną. warto pomyślec nad sensem istnienia.”
|
|
 |
|
“znowu nie mam do kogo się zwrócić, miałam tak zwany powód, chciałabym to z siebie wyrzucić..”
|
|
 |
|
“dobitnie już mi psychika szwankuje, chciałabym pogrzebać wszystko niczym przeszłość złych ujęć.”
|
|
 |
|
“nie proszę Cię o więcej, wysłuchaj mnie do końca, dziś Ty otwierasz serce, dziś jesteś tu by zostać i pomóc mi wyprostować gdy się boję, pozwól poczuć się z tym, dziś uspokój myśli moje, powiedz, że to przejściowe, powiedz, że to przemija.”
|
|
 |
|
Z chęcią nagrałabym jak wypowiadasz moje imię .
|
|
|
|