 |
oddam brata w dobre ręce.. w złe w sumie też. [lovalova]
|
|
 |
-nie sądzisz, że są ważniejsze i fajniejsze rzeczy, niż wino, amfa i papierosy? -nie. -też tak sadzę.
|
|
 |
Skąd wiem, że on będzie moim kumplem a nie chłopakiem? To proste, ani trochę nie mam ochoty wylądować z nim w łóżku.
|
|
 |
a dziś z ręką na sercu mówię: ' łepek do góry! ' - bo da się, bo trzeba tylko chcieć.
|
|
 |
trampki zamieniłam na szpilki. kubek z kłapołuchym na kieliszek. balonową gumę do żucia na papierosy. Ciebie na bezsenne noce.
|
|
 |
Twoje pierwsze przekleństwo, jest jak pierwsze piwo , za piciem idzie palenie , a za paleniem, pierdolona miłość.
|
|
 |
ty jesteś stroną dobrą, ja jestem stroną złą / ZMŻ - Dlaczego
|
|
 |
- Co ty tak tym pilniczkiem popierdzielasz? - Czochram sobie pandziorki . / hahahaha
|
|
 |
"Sto tysięcy dziewczyn chciałoby być ze mną, ale żadna nie przedstawi mnie matce na pewno " ♥
|
|
 |
któregoś dnia pierdolnę to wszystko i wyjdę rano niby po dżemor
|
|
 |
przywiązuję się do każdego, kto mnie zauważy, bo jestem samotna- kolejny błąd, który popełniam [lovalova]
|
|
 |
Kiedy byłam z Tobą, wszystko miało sens: rzucenie papierosów, mniej ognisk - więcej czasu z Tobą, stanie w lustrze ponad godzinę i robienie jak najstaranniej się da, makijażu. Odszedłeś, więc nie zdziw się, kiedy zobaczysz mnie z papierosem w ręku, z rozmazanym makijażem, w podartych spodniach, ze związanymi byle jak włosami i jak usłyszysz od znajomych, że znów codziennie piję.
|
|
|
|