 |
|
Czasem myślę czas dorosnąć albo czas się cofnąć w ciemność
|
|
 |
|
Bez snów wiem że noc może być spokojna
|
|
 |
|
A jeśli jestem złem powiedz, chcesz mnie znać jeszcze?
|
|
 |
|
My stoimy bezradni jakby obok jakby razem bez zbędnych słów znamy prawdę.
|
|
 |
|
kiedy odejdzieszsz, pamiętaj o mnie,
Pamiętaj o nas i o tym, czym byliśmy.
Widziałem jak płaczesz, widziałem jak się śmiejesz.
Obserwowałem Cię śpiącą przez chwilę.
Mógłbym być ojcem Twojego dziecka.
Mógłbym spędzić z Tobą życie.
Znam Twoje lęki, Ty znasz moje.
Mieliśmy wątpliwości, ale teraz jest dobrze.
I kocham Cię, przysięgam, że to prawda.
Nie potrafię żyć bez Ciebie /goodbye my lover
|
|
 |
|
odczuwam nieopanowaną rządze mordu
|
|
 |
|
właśnie w tym najmniej spodziewanym momencie zbliżył się, położył delikatnie rękę na jej policzku i wstrzymując oddech, szukał odpowiedzi w jej oczach. Nie wiedział, na jak wiele może sobie pozwolić, nigdy mu tego nie mówiła, jednak zapanował instynkt, zbliżając wargi, złożył ofiarę miłości na jej ustach, czując, jak dreszcz miłości rozchodzi się, po dwóch ciałach, które niedlugo połączą się w jedność. grincher
|
|
 |
|
gdyby marzenia były karalne , miałabym dożywocie. / hahaha moja Elizka ♥
|
|
 |
|
jeśli kiedyś uda nam się odnaleźć wspólną drogę, jeśli tylko obdarzymy się przepięknym uczuciem, które zwą miłością, chcę obiecać Ci, że zawsze będę stała obok Ciebie, by w każdej chwili być Ci wsparciem, kiedy będziesz potrzebował przyjaciółki - będę nią, kiedy będziesz potrzebował dobrej kucharki - stanę się nią, a jeśli zawołasz o pielęgniarkę - będę nią, zostanę Twoja najlepszą kochanką, ale i najczulszą żoną, zrobię wszystko byś mógł z dumą powiedzieć 'to moja kobieta'. Zrobię wszystko, byś był najszczęśliwym mężczyzną na tej ziemii, obiecuję. GRINCHER
|
|
 |
|
Kłócimy się , wkurwiamy , denerwujemy , ranimy , niszczymy , doprowadzamy do agonii , godzimy , przytulamy , całujemy , kochamy , walczymy , wygrywamy , przegrywamy , znów ranimy i znów niszczymy , doprowadzamy się do szału , trwamy , wierzymy , wspieramy , trzymamy , sprawiamy sobie ból , besztamy , wchodzimy na psychiki , boimy się , krzyczymy , płaczemy , śmiejemy , staramy się , tracimy , upadamy , wstajemy - ale jesteśmy razem , mimo wszystko .
|
|
 |
|
Szlak trafił świat w którym żyje, rano otwieram oczy bo do życia mam sentyment
|
|
 |
|
Czasami najtrudniej pogodzić się z prawdą, że to, co nam się przytrafiło - zwłaszcza gdy przytrafiło się nieszczęście - nie jest niczym nadzwyczajnym. Zdarzyło się niezliczonej ilości ludzi przed nami, zdarza się jednocześnie z tym, co sami przeżywamy. Że każdy dramat ma swoje fazy, rozgrywa się etapami, które bez względu na okoliczności zawsze układają się podobnie. My jesteśmy podobni. Bo wszyscy jesteśmy ludźmi..
|
|
|
|