 |
|
Pamiętasz jak mówił że mnie kocha? kłamał, jebany skurwiel.
|
|
 |
|
i proszę , obudź mnie jak będzie już po wszystkim . dziś nie jestem w stanie patrzeć , jak umierasz .
|
|
 |
|
Tak naprawde, z każdym dniem, boli coraz mniej. Dam rade, muszę.
|
|
 |
|
On naprawdę odszedł. Zostawił mnie samą. Bez żadnego wyjaśnienia. Przekreślił tyle wspólnych miesięcy. Zwyczajnie stchórzył. Zwyczajnie przestało mu zależeć. Zwyczajnie, przestał mnie kochać.
|
|
 |
|
Nie ma nas i patrząc w przeszłość, gdybym mogła zmienić bieg zdarzeń, nigdy nie pozwoliłabym na tą znajomość.
|
|
 |
|
w niektóre samotne wieczory nie chcę niczego więcej, niż schować się pod kocem, zamknąć oczy i umrzeć..
|
|
 |
|
I tak się nagle wszystko urwało? Nagle się nie znamy? Że niby ta cienka linia między nami pękła?
|
|
 |
|
niezbędny do życia jest tlen, cała reszta to kwestia priorytetów.
|
|
 |
|
Odpycham go od siebie, chociaż chcę żeby był bliżej.
|
|
 |
|
Najchętniej to zabiła bym się .
|
|
 |
|
Przyszłość wisi w powietrzu, czuję ją wszędzie, niesiona wiatrem zmian...
|
|
 |
|
to nie jest łatwe powiedzieć "żegnaj".
|
|
|
|