 |
|
Bo ja jestem cholernie słabym człowiekiem i chyba wbrew pozorom, to nie grunt wali mi się pod nogami, tylko ja się rozsypuję.
|
|
 |
|
Chce żyć, nie tylko istnieć.
|
|
 |
|
Tak całkiem szczerze...byłam cholernie przerażona kiedy zorientowałam się, że się w nim zakochałam.
|
|
 |
|
niby nic , a i tak na siebie zerkamy.
|
|
 |
|
- Jestem przerażona.
- A czego się boisz?
- Boję się, że mogę skończyć sama. Boję się, że zawsze będę czyjąś przyjaciółką, siostrą, zaufaną, ale nigdy... wszystkim dla kogoś.
|
|
 |
|
- Hej na co czekasz?
- Na gówno!
- Yyy...Szkoda. Myślałem że na mnie.
- Jedno drugiego nie wyklucza...
|
|
 |
|
Nawet jeśli kiedyś wyjadę, zaczekaj na mnie.
Gdy ślepo pobiegnę za stadem, zaczekaj na mnie.
Jeśli znów się pogubię, zaczekaj na mnie,
bo wrócę i wciąż może być jak dawniej.
|
|
 |
|
'- Co to jest waniliowy seks? - Czysty seks, Anastasio. Żadnych zabawek ani dodatków (...) -Och.- Myślałam, że nasz seks był czekoladowy z sosem karmelowym i wisienką na wierzchu. Ale co ja tam mogę wiedzieć..'
|
|
 |
|
Wbrew pozorom, podoba mi się Twoje podejście do sprawy. Też chciałabym mieć na to wszystko wyjebane.
|
|
 |
|
Nie jestem cholerną pesymistką, pieprzoną realistką ani pogodną optymistką. Jestem dziewczyną z marzeniami, która wie, że w życiu nie ma łatwo. Nigdy nie poddaję się, nie uciekam marzeniami do innego wymiaru.
|
|
|
|