 |
|
Nie wiem jak to jest możliwe, w końcu minęło tyle czasu, który miał uzdrowić moją chorą duszę i popękane serce, ale ciągle połową siebie tkwię w tym, co było kiedyś. To nie są tylko wspomnienia, które nie chcą przeminąć. To jest coś więcej - takie poczucie, że to co było najpiękniejsze może jeszcze wrócić, że wystarczy tylko odpowiednie słowo, a znów będzie jak dawniej. Tamto życie było lepsze, dlatego więc tak często do niego wracam, ciągle porównuję, analizuje. Utknęłam w tym czego dawno już nie ma, a to strasznie wykańcza i w żaden sposób nie pozwala otworzyć jakiegokolwiek nowego rozdziału. Chciałabym odciąć się od tego jakąś grubą kreską, ale on ciągle jest ważną częścią mnie, a dopóki nią będzie - ja nie urodzę się od nowa. / napisana
|
|
 |
|
moje ciało przesiąknięte jego zapachem < 3 / podobnodziwka
|
|
 |
|
Może moglibyśmy być dla siebie wsparciem . I mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie.
|
|
 |
|
Całuj tylko mnie i tylko mnie, całuj do białego dnia, całuj tylko mnie i tylko mnie, całuj mnie najmocniej jak się da.
|
|
 |
|
smak jego ust jak narkotyk mój < 3 / podobnodziwka
|
|
 |
|
Szczęście to taki moment, kiedy chcesz, by czas się zatrzymał.
|
|
 |
|
Moja droga, tylko mężczyźni potrzebują miłości. Kobiety pragną być pożądane.
|
|
 |
|
Wiem, że to chore ale czułem, że się uda. To silniejsze niż ja, zrozum serce nie sługa. [B.R.O]
|
|
 |
|
Byłam tutaj. Cały czas byłam tutaj i czekałam na Ciebie. Wystarczyło jedno słowo, jeden gest, a znów moglibyśmy walczyć o swoją wspólną przyszłość. Ja naprawdę tak długo czekałam i łudziłam się, że znów usłyszę Twój magiczny głos. I wyglądałam przez okno każdego wieczora szukając Twojej sylwetki w tej przerażającej ciemności. Nie przychodziłeś przez tyle dni, więc moja siła wypaliła się razem z nadzieją na wspólne życie. Teraz muszę pozwolić odejść mojej miłości w taki sposób w jaki pozwoliłam odejść Tobie. Nie mamy już nic, więc uczucie już też nie jest potrzebne. Łzy płyną na samą myśl o utraconej przeszłości, ale to chyba już ten czas kiedy szczelnie trzeba pozamykać wszystko to, co ulotniło się wraz z zachodzącym słońcem. Żegnaj więc moja miłości. Najwyraźniej to nie Ty byłaś mi pisana. / napisana
|
|
 |
|
Uwielbiam podnosić na niego wzrok i mieć nadzieję, że tego nie zauważa. Kocham to ciepłe, rozkoszne drżenie mojego ciała, gdy na horyzoncie pojawia się jego sylwetka.
|
|
 |
|
Każdy ma swoje Westerplatte. Coś takiego, czego musi bronić i za nic nie odda.
|
|
 |
|
w jego ramionach mogłabym umrzeć / podobnodziwka
|
|
|
|