 |
|
Gdybym wiedziała, że nie masz serca jeszcze zanim poprosiłeś mnie do tańca, nigdy nie podałabym Ci dłoni.
|
|
 |
|
I tańczyli przy głośnej muzyce innych ludzi w rytmie swojego pożądania, którym zagłuszali nienawiść w promieniach słońca. Ale my będziemy tańczyć w blasku księżyca w rytm uderzeń serca przy muzyce miłości. I nie mów, że nie umiesz tańczyć... Ja też. Stawiajmy kroki powoli i uczmy się drogi miłości. A.V.
|
|
 |
|
Grzebanie w starych piosenkach- grzebanie w pochowanych wspomnieniach i odwiedzanie grobu przeszłości.
|
|
 |
|
Czas to po prostu jednostka tęsknoty. A.V.
|
|
 |
|
-Cześć- usłyszałam ciche,nieśmiałe powitanie zza pleców,odwróciłam się i zamarłam,zobaczyłam tam swoją dawną przyjaciółkę.
-Siema-powiedziałam do niej oschle i rzuciłam jej chłodne spojrzenie.-Możemy pogadać?-spytała jeszcze bardziej nieśmiało.
-Nie mamy o czym,ale luz,jak chcesz-rzuciłam tylko.-Mamy, o naszej przyjaźni, tęsknię za tobą. - spojrzała mi głęboko w oczy, jednak
po chwili speszyła się, gdy zobaczyła moje lekceważące spojrzenie. - O naszej przyjaźni ? dziewczyno, o czym ty mówisz? o jakiej przyjaźni ?
jeśli mianem przyjaciela określa się osobę, która przychodzi do ciebie wtedy kiedy ma się problem, a odchodzi jak już będzie wszystko okej,
do innych to ja mam w dupie taką przyjaźń ! - niemalże wykrzyczałam jej to prosto w twarz . - Ale.. ja na prawdę chcę to wszystko naprawić .
- powiedziała bardzo cicho . - Trochę za późno kochaniutka . - Przerwałam i zaśmiałam się jej prosto w twarz po czym odeszłam. Nie chcę
mieć takich przyjaciół, zbyt wielu już ich było w moim życiu.
|
|
 |
|
Wykrwawię się. Wykrwawię z siebie złość, smutek, nienawiść, radość, miłość... Wykrwawię siebie. I stanę się obojętna... Może wtedy przetrwam?
|
|
 |
|
Bohaterowie życia, którzy nigdy nie żyli prawdziwie. I znawcy miłości, którzy nigdy nie kochali.
|
|
 |
|
Ja tak na prawdę już nie daję rady, to wszystko co dzieje się w moim życiu z dnia na dzień się pogarsza . każdy kto znaczy dla mnie więcej niż wszystko, zaczyna powoli odchodzić z mojego życia, a rodzina pomimo, że mam już wiele problemów na głowie, coraz bardziej mnie dobija swoimi pretensjami do mnie . jednak najwidoczniej jestem świetną aktorką, bo nikt nie poznaje po mnie, że od środka cholernie cierpię, a mój uśmiech wcale nie jest szczery. dosłownie nikt .
|
|
 |
|
Dziś poznałam cholernie wrednego człowieka, który był weterynarzem i zachowywał się w stosunku do psa, jakby był zdechłym kurczakiem, a do właściciela starał się to wszystko ukryć miłym głosikiem, ale i tak był wredny. Bo co? Bo to człowiek mu zapłaci, a nie pies? Od dziś oceniam ludzi po tym, jak zachowują się w stosunku do zwierząt.
|
|
 |
|
Szczęście to bardziej doświadczony przestępca od nieszczęścia, dobrze zakamuflowany i zadaje głębsze ciosy nożem. A.V.
|
|
|
|