 |
|
brakuje mi słów, aby opisać to co właśnie czuję. jest mi potwornie zimno. podejrzewam, że nie jest to wyłącznie zasługa mrozu panującego za oknem. zimno przenika przez całe moje ciało, dochodząc aż do serca. gruby koc, herbata, ulubiony szlafrok, termofor, sterta poduszek, nic nie jest w stanie dać odrobiny ciepła. tutaj potrzebne jest drugie 36 i 6, które rozgrzeje zwykłym przytuleniem.
|
|
 |
|
I gdybyś dał mi jeden powód. Jeden maleńki powód, by być szczęśliwą to uwierz - była bym. / napisana
|
|
 |
|
Śnisz. Rozkoszujesz się barwami, dźwiękami, pięknymi twarzami. To dobry sen. Jeden z tych, których tak uwielbiasz. Jesteś tam bardzo szczęśliwa, w sumie tylko w snach zdarza Ci się tak czuć. Masz przy sobie wszystko czego pragnęłaś. Bardzo ostrożnie podchodzisz do wyśnionej rzeczywistości i cieszysz się każdym momentem. Najważniejsze jest to, że masz jego. Możesz dumnie mówić o nim jako o swoim facecie. Myślisz, że tak będzie już zawsze, ale nie. Sen kończy się w najlepszym momencie, pozostawiając po sobie niedosyt oraz rozczarowanie. I wiesz, tak właśnie było z moją miłością. Była jak sen - piękna, trwała nie za długo i skończyła się w najlepszym momencie, w takim, w którym nigdy nie spodziewałabym się rozstania - potrafisz sobie to wyobrazić? / napisana
|
|
 |
|
To, że potrafisz się uśmiechać nie oznacza, że potrafisz normalnie żyć. / napisana
|
|
 |
|
Czekam.
Czekam pod kołdrą, leżę obok Ciebie.
Kto zawsze pytał i płakał, ja ?
Moje ciężkie serce biję poza rytmem za każdym razem przy Tobie. I za każdym razem zakochuje się coraz mocniej.
Ale Ty to spełniasz.
Kompletnie wpędziłeś mnie w nawyk.
Jesteś stworzony dla mnie.
Taka jak jestem zamierzam zrobić krok
by powiedzieć Ci, że czuję to chłopcze.
Pragnę Cie, pragnę Cię. / Florence and The Machine
|
|
 |
|
Bywa, że spóźniasz się jak my, o ten jeden moment, o spojrzenie, uśmiech, o to jedno uczucie, a to mimo wszystko nie wróci już nigdy więcej. / Endoftime.
|
|
 |
|
Możesz próbować mnie zmieniać jednak zapamiętaj, że nigdy nie uda Ci się zrobić tego tak, jak zrobił to ktoś tuż przed Twoim przyjściem. / Endoftime.
|
|
 |
|
Pamiętasz jak uderzenia serca zmieniały swój rytm, kiedy tylko był obok? Jak coś spowalniało myśli i zatrzymywało wzrok, kiedy stał tak przed Tobą? Jak drżały Ci dłonie, kiedy lekko obejmował Cię w pasie? Jak błyszczały źrenice, kiedy patrzył prosto w nie? Jak mimowolnie uśmiechałaś się, kiedy jego wargi dotykały Twoich ust? Jak czułaś, że to wszystko jest naprawdę? Jak byłaś pewna, że masz go? I tak pozostanie już na zawsze? Pamiętasz? / Endoftime.
|
|
 |
|
Usycha już nawet nadzieja. Później pozostanie mi już tylko ból. / napisana
|
|
 |
|
Budzę się i już wiem, że to kolejny dzień, w którym następny kawałek mojej duszy umrze. / napisana
|
|
 |
|
Co z tego, że jutro znów będzie nowy dzień? Przecież teraz już nie daje mi nadziei na ponowne przeżywanie tak wielkiego szczęścia. Co z tego, że jutro znów pomaluję rzęsy czarnym tuszem? Przecież to nie oznacza, że nie będę płakać. Co z tego, że powiem 'och tak, u mnie już wszystko w porządku'? Przecież kłamstwo od zawsze jest wpisane w naturę człowieka. Wreszcie, co z tego, że będę się uśmiechać? Przecież to nie oznacza, że uśmiecham się szczerze. / napisana
|
|
 |
|
Przez ten miesiąc podczas, którego się nie widzieliśmy umknęło Ci wiele sytuacji z mojego życia. Jednak gdybyś tylko zdecydował się wrócić, ja bym wszystko Ci opowiedziała. Odtworzyła każdy dzień. Każdy z najdrobniejszym jego szczegółem, abyś czuł się jak gdybyś był przy mnie i przeżywał wszystko tak samo jak ja. Tylko proszę wróć. / napisana
|
|
|
|