głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika halcyon

Zimno nie chce odpuścić jakby chciało przypomnieć  że to właśnie zimą byłam najszczęśliwsza.    napisana

napisana dodano: 18 marca 2013

Zimno nie chce odpuścić jakby chciało przypomnieć, że to właśnie zimą byłam najszczęśliwsza. / napisana

Szkoda  że w szkole nie uczą jak radzić sobie po odejściu ukochanej osoby.    napisana

napisana dodano: 17 marca 2013

Szkoda, że w szkole nie uczą jak radzić sobie po odejściu ukochanej osoby. / napisana

Proszę Cie wróć  bo chociaż staram się żyć normalnie  to bez Ciebie nie potrafię.    napisana

napisana dodano: 17 marca 2013

Proszę Cie wróć, bo chociaż staram się żyć normalnie, to bez Ciebie nie potrafię. / napisana

i jeżeli wciąż oddychasz  jesteś jednym ze szczęśliwców   bo większość z nas dyszy przez zniszczone płuca  rozpalając ognie w naszych wnętrzach  dla zabawy.  zbierając imiona kochanków  z którymi nam nie wyszło   kochanków  z którymi nie wyszło.   ...   i jeżeli wciąż krwawisz  jesteś jednym ze szczęśliwców   ponieważ większość naszych uczuć jest martwa i odeszła.  rozpalając ognie w naszych wnętrzach  dla zabawy.  zbierając obrazy powodzi  która zniszczyła nasz dom.  to była powódź  która go zniszczyła.   ...   zgubiłam to wszystko  jestem tylko sylwetką.  twarzą bez życia  którą wkrótce zapomnisz.  moje oczy są wilgotne od słów  które mi pozostawiłeś  dzwoniących w mojej głowie  gdy zgniotłeś mi klatkę piersiową.  i jeżeli kochasz  jesteś szczęściarzem   ponieważ większość z nas jest załamana przez kogoś.  rozpalając ognie w naszych wnętrzach  dla zabawy   żeby oddzielić nasze serca od jakiejkolwiek tęsknoty za nimi.  ale ja na zawsze będę za nim tęsknić.    Daughter

briefly dodano: 17 marca 2013

i jeżeli wciąż oddychasz, jesteś jednym ze szczęśliwców, bo większość z nas dyszy przez zniszczone płuca rozpalając ognie w naszych wnętrzach, dla zabawy. zbierając imiona kochanków, z którymi nam nie wyszło, kochanków, z którymi nie wyszło. [...] i jeżeli wciąż krwawisz, jesteś jednym ze szczęśliwców, ponieważ większość naszych uczuć jest martwa i odeszła. rozpalając ognie w naszych wnętrzach, dla zabawy. zbierając obrazy powodzi, która zniszczyła nasz dom. to była powódź, która go zniszczyła. [...] zgubiłam to wszystko, jestem tylko sylwetką. twarzą bez życia, którą wkrótce zapomnisz. moje oczy są wilgotne od słów, które mi pozostawiłeś dzwoniących w mojej głowie, gdy zgniotłeś mi klatkę piersiową. i jeżeli kochasz, jesteś szczęściarzem, ponieważ większość z nas jest załamana przez kogoś. rozpalając ognie w naszych wnętrzach, dla zabawy, żeby oddzielić nasze serca od jakiejkolwiek tęsknoty za nimi. ale ja na zawsze będę za nim tęsknić. / Daughter

jedyne czego teraz pragnę  to odejść stąd jak najdalej. zamknąć się w swojej samotni i nie wychodzić z niej przez dłuższy czas. zostawić wszystko  wszystkich i odejść. nawet jeśli byłaby to podróż w jedną stronę. nie dbam o to.

briefly dodano: 17 marca 2013

jedyne czego teraz pragnę, to odejść stąd jak najdalej. zamknąć się w swojej samotni i nie wychodzić z niej przez dłuższy czas. zostawić wszystko, wszystkich i odejść. nawet jeśli byłaby to podróż w jedną stronę. nie dbam o to.

Usiądź. Włącz ulubioną piosenkę. Nie musi być to koniecznie ta  która kojarzy Ci się ze mną. Ważne żebyś czuł się dobrze słuchając jej  żeby pozwoliła Ci na chwile skupienia i wyzwoliła od niepotrzebnych myśli. Siedzisz wygodnie? Doskonale. Teraz przypomnij sobie chwile gdy byliśmy jeszcze razem i zastanów się  ale tak poważnie i odpowiedz sobie szczerze  brakuje Ci mnie?    napisana

napisana dodano: 17 marca 2013

Usiądź. Włącz ulubioną piosenkę. Nie musi być to koniecznie ta, która kojarzy Ci się ze mną. Ważne żebyś czuł się dobrze słuchając jej, żeby pozwoliła Ci na chwile skupienia i wyzwoliła od niepotrzebnych myśli. Siedzisz wygodnie? Doskonale. Teraz przypomnij sobie chwile gdy byliśmy jeszcze razem i zastanów się, ale tak poważnie i odpowiedz sobie szczerze, brakuje Ci mnie? / napisana

wystawiłam przedstawienie  które nigdy nie powinno mieć swojego miejsca. alkohol  który miał sprawić  że o wszystkim zapomnę  spowodował że pękły we mnie ostatnie hamulce. pierwsze łzy pojawiły się całkowicie bezwładnie  nawet ich nie poczułam. dopiero jej  nie płacz  uświadomiło mi co się dzieje. tych kilka łez zamieniły się histeryczny szloch  który całkowicie mną zawładnął. nie ważne było to  że stoją nade mną  próbując uspokoić.  od początku wiedziałaś  że tak będzie  jej słowa wbiły mi się w serce jak tępy sztylet  który boleśnie przebił je na wylot. nie chciałam do siebie dopuszczać tych myśli. ciągle wierzyłam  jak naiwna wierzyłam  że go zmienię  że przecież jak mnie pokocha to będzie najcudowniejszym facetem na świecie. jak mogłam znów się tak nabrać. głupia  głupia gówniara. dopiero wczoraj uświadomiłam sobie dlaczego po pierwszym spacerze  kumpel widząc nas tak bardzo mi współczuł. to koniec  będę to powtarzać aż na prawdę w to uwierzę. to koniec. ale wciąż chcę aby był.

briefly dodano: 17 marca 2013

wystawiłam przedstawienie, które nigdy nie powinno mieć swojego miejsca. alkohol, który miał sprawić, że o wszystkim zapomnę, spowodował że pękły we mnie ostatnie hamulce. pierwsze łzy pojawiły się całkowicie bezwładnie, nawet ich nie poczułam. dopiero jej "nie płacz" uświadomiło mi co się dzieje. tych kilka łez zamieniły się histeryczny szloch, który całkowicie mną zawładnął. nie ważne było to, że stoją nade mną, próbując uspokoić. "od początku wiedziałaś, że tak będzie" jej słowa wbiły mi się w serce jak tępy sztylet, który boleśnie przebił je na wylot. nie chciałam do siebie dopuszczać tych myśli. ciągle wierzyłam, jak naiwna wierzyłam, że go zmienię, że przecież jak mnie pokocha to będzie najcudowniejszym facetem na świecie. jak mogłam znów się tak nabrać. głupia, głupia gówniara. dopiero wczoraj uświadomiłam sobie dlaczego po pierwszym spacerze, kumpel widząc nas tak bardzo mi współczuł. to koniec, będę to powtarzać aż na prawdę w to uwierzę. to koniec. ale wciąż chcę aby był.

I co ja mam Ci powiedzieć? Bo chyba to  że spierdoliłeś sprawę to już wiesz?    napisana

napisana dodano: 17 marca 2013

I co ja mam Ci powiedzieć? Bo chyba to, że spierdoliłeś sprawę to już wiesz? / napisana

Oczywiście  z tyłu głowy od samego początku coś mówiło mi  że kiedyś mogę przez niego cierpieć. Że te wszystkie przeszkody jakie stawały nam na drodze szeptały 'zawróć póki możesz'. A ja brnęłam codziennie coraz dalej  codziennie coraz mocniej zakochiwałam się w nim. I nie żałuję pomimo tego  że dziś siedzę ze złamanym sercem i zaledwie kilkudziesięcioma wspomnieniami o jego uśmiechu.    napisana

napisana dodano: 17 marca 2013

Oczywiście, z tyłu głowy od samego początku coś mówiło mi, że kiedyś mogę przez niego cierpieć. Że te wszystkie przeszkody jakie stawały nam na drodze szeptały 'zawróć póki możesz'. A ja brnęłam codziennie coraz dalej, codziennie coraz mocniej zakochiwałam się w nim. I nie żałuję pomimo tego, że dziś siedzę ze złamanym sercem i zaledwie kilkudziesięcioma wspomnieniami o jego uśmiechu. / napisana

Skarbem byliśmy my sami.   Endoftime.

endoftime dodano: 17 marca 2013

Skarbem byliśmy my sami. / Endoftime.

Taras  siedzę w fotelu naciągając na dłonie rękawy bluzy. Słońce delikatnie muska policzki  a w słuchawkach kolejny kawałek  którego słowo w słowo znam na pamięć. Nagle ktoś zdejmuje mi słuchawki i zakrywając dłońmi oczy szepcze  że jeśli zgadnę kim jest  dostanę nagrodę. Od pierwszej chwili doskonale wiem  że to on dlatego bez oporu odpowiadam. Zabiera ręce i delikatnie całuje mnie w policzek  cwaniacko się przy tym uśmiechając. Nadal jest tym  który małym gestem potrafi sprawić  że zwyczajnie się uśmiecham  tym  który nadal zachowuje się jak tamten dzieciak z blokowisk  którego kiedyś tak bardzo chciałam poznać  a którego dziś znam jak samą siebie. Tym za którego bez zastanowienia oddałabym własne życie.   Endoftime.

endoftime dodano: 17 marca 2013

Taras, siedzę w fotelu naciągając na dłonie rękawy bluzy. Słońce delikatnie muska policzki, a w słuchawkach kolejny kawałek, którego słowo w słowo znam na pamięć. Nagle ktoś zdejmuje mi słuchawki i zakrywając dłońmi oczy szepcze, że jeśli zgadnę kim jest, dostanę nagrodę. Od pierwszej chwili doskonale wiem, że to on dlatego bez oporu odpowiadam. Zabiera ręce i delikatnie całuje mnie w policzek, cwaniacko się przy tym uśmiechając. Nadal jest tym, który małym gestem potrafi sprawić, że zwyczajnie się uśmiecham, tym, który nadal zachowuje się jak tamten dzieciak z blokowisk, którego kiedyś tak bardzo chciałam poznać, a którego dziś znam jak samą siebie. Tym za którego bez zastanowienia oddałabym własne życie. / Endoftime.

Niby nikt  a jednak ktoś. teksty endoftime dodał komentarz: Niby nikt, a jednak ktoś. do wpisu 17 marca 2013
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć