głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika halasliwyznatury_x3

kręte życie. Wiele przeszkód  jednak trzeba sobie radzić. Zaczęła się szkoła  czas wielkich zmagań  znowu. Ale jakoś mi z tym nie jest ciężko  idzie się przyzwyczaić. M

methamphetamine dodano: 15 października 2013

kręte życie. Wiele przeszkód, jednak trzeba sobie radzić. Zaczęła się szkoła, czas wielkich zmagań, znowu. Ale jakoś mi z tym nie jest ciężko, idzie się przyzwyczaić. M

Miałam iść do przodu  ale się nie da. Stanę w miejscu i postoje  bo po co mam gonić coś  co może się nie wydarzyć. Szczerze  mam dość. Tego się obawiałam  wymiękam.….  methamphetamine

methamphetamine dodano: 15 października 2013

Miałam iść do przodu, ale się nie da. Stanę w miejscu i postoje, bo po co mam gonić coś, co może się nie wydarzyć. Szczerze, mam dość. Tego się obawiałam, wymiękam.…./ methamphetamine

A więc  dużo się dzieję  nie na moją głowę. Niby nic  a idzie ogłupieć. Już tak nie wytrzymuje  sama nie wiem czego chce. Najlepiej stanę i przeczekam wszystko. A teraz zajmę się tym co najważniejsze….  methamphetamine

methamphetamine dodano: 15 października 2013

A więc, dużo się dzieję, nie na moją głowę. Niby nic, a idzie ogłupieć. Już tak nie wytrzymuje, sama nie wiem czego chce. Najlepiej stanę i przeczekam wszystko. A teraz zajmę się tym co najważniejsze…./ methamphetamine

Bo taka jest prawda  chciałam oderwać się od rzeczywistości  od wielu rzeczy których się boję  a teraz Ty sprawiasz  że boję się  powoli wszystkiego. To dziwne  niewiem co dalej zrobic   methamphetamine

methamphetamine dodano: 15 października 2013

Bo taka jest prawda, chciałam oderwać się od rzeczywistości, od wielu rzeczy których się boję, a teraz Ty sprawiasz, że boję się, powoli wszystkiego. To dziwne> niewiem co dalej zrobic / methamphetamine

Los daje mi do myślenia. Teraz mam decyzję  którą ja muszę podjąć. Nikt tego za mnie nie zrobi. Bo albo będę żałować  albo nie. Wszystko mnie już przerasta. Dajcie mi żyć...  methamphetamine

methamphetamine dodano: 15 października 2013

Los daje mi do myślenia. Teraz mam decyzję, którą ja muszę podjąć. Nikt tego za mnie nie zrobi. Bo albo będę żałować, albo nie. Wszystko mnie już przerasta. Dajcie mi żyć.../ methamphetamine

Wszystko powoli wraca do normalności  mimo przykrych słów i dogłębnej przesady. Lecz już nie mam sił na nerwy  ani złości  chciałam ucieknąć od tego  ale to nie uniknione. Przecież to życie  które planuje od dawna. Nieuniknione są kłótkie  pretensje itp. Ale gdy się namnażają człowiek zaczyna miewać różne wątpliwości  a wiele pytań jest pod znakiem zapytania. Często biegnę szybciej niż moje myśli. Ale zawsze szybko się podnoszę i mówię  że Cie kocham...  methamphetamine

methamphetamine dodano: 15 października 2013

Wszystko powoli wraca do normalności, mimo przykrych słów i dogłębnej przesady. Lecz już nie mam sił na nerwy, ani złości, chciałam ucieknąć od tego, ale to nie uniknione. Przecież to życie, które planuje od dawna. Nieuniknione są kłótkie, pretensje itp. Ale gdy się namnażają człowiek zaczyna miewać różne wątpliwości, a wiele pytań jest pod znakiem zapytania. Często biegnę szybciej niż moje myśli. Ale zawsze szybko się podnoszę i mówię, że Cie kocham.../ methamphetamine

Czuję się samotna  mimo wszystko...  methamphetamine

methamphetamine dodano: 15 października 2013

Czuję się samotna, mimo wszystko.../ methamphetamine

Racja  to co nieosiągalne  najbardziej nas irytuje  że nie możemy tego zdobyć. Może nie powinnam myśleć tyle o tym co nie powinnam  za dużo takich myśli. Popadłam w jakiś porąbany trans. Dziękuję. Do widzenia..  methamphetamine

methamphetamine dodano: 15 października 2013

Racja, to co nieosiągalne, najbardziej nas irytuje, że nie możemy tego zdobyć. Może nie powinnam myśleć tyle o tym co nie powinnam, za dużo takich myśli. Popadłam w jakiś porąbany trans. Dziękuję. Do widzenia../ methamphetamine

stałam w tłumie ludzi   zagubiona  nie widziałam co się dzieje. rozglądałam się w celu zobaczenia twarzy innych   ubioru itp. nagle zobaczyłam Ciebie. patrzyłeś na mnie. byleś tak idealny jak jeszcze nigdy dotąd. idealnie ubrany  idealnie wyglądający. tak bardzo idealny. patrzyliśmy na siebie ciągle. no po za przerwami jak rozmawiałes z kolegami  a ja z koleżankami. patrzyliśmy na siebie   dzieliło nas kilka metrów. wzrok miałeś pełny nadziei bólu  rozczarowania i miłości . takim wzrokiem patrzyłeś na mnie jeszcze dwa miesiące temu. baliśmy się. baliśmy się podejść do siebie. baliśmy się porozmawiać  wyjaśnić. jednak patrzyliśmy na siebie  a oczy mówią wszystko.

lovya dodano: 15 października 2013

stałam w tłumie ludzi , zagubiona, nie widziałam co się dzieje. rozglądałam się w celu zobaczenia twarzy innych , ubioru itp. nagle zobaczyłam Ciebie. patrzyłeś na mnie. byleś tak idealny jak jeszcze nigdy dotąd. idealnie ubrany, idealnie wyglądający. tak bardzo idealny. patrzyliśmy na siebie ciągle. no po za przerwami jak rozmawiałes z kolegami, a ja z koleżankami. patrzyliśmy na siebie , dzieliło nas kilka metrów. wzrok miałeś pełny nadziei,bólu, rozczarowania i miłości . takim wzrokiem patrzyłeś na mnie jeszcze dwa miesiące temu. baliśmy się. baliśmy się podejść do siebie. baliśmy się porozmawiać, wyjaśnić. jednak patrzyliśmy na siebie, a oczy mówią wszystko.

Mogę dać Tobie wszystko i być Tobie tak bliskim I chcę tylko Ciebie w zamian  bo to Ty jesteś tym wszystkim.  ?

lovya dodano: 14 października 2013

Mogę dać Tobie wszystko i być Tobie tak bliskim I chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim./ ?

odkąd się rozstaliśmy  nienawidzę swojego telefonu . najchętniej wypieprzyłabym go do kosza  wyrzuciła przez okno  spłukała w kiblu  rozpieprzyła młotkiem na miliony kawałeczków . jak długo on może milczeć ? przez cały dzień ani jednego sygnału przychodzącej wiadomości . wcześniej nosiłam go ze sobą wszędzie   potrafiłam biegiem wrócić się po niego do domu  chociaż i tak już byłam spóźniona na autobus do szkoły . w domu wyłączałam dźwięk  bo mama dostawała spazmy od ciągłego pikania . teraz zwyczajnie o nim zapominam . kładę go pod poduszką z samego rana i wieczorem biorę go do ręki  żeby tylko nastawić budzik . potrzebny mi jest tylko do sprawdzania godziny  a nie do wymieniania z tobą grubo ponad setek wiadomości  które mnie budziły  rozśmieszały w ciągu dnia i kładły spać . boli mnie palec od ciągłego odblokowywania klawiatury w nadziei  że pojawi się zbawienny komunikat  masz 1 nieodebraną wiadomość  .

lovya dodano: 14 października 2013

odkąd się rozstaliśmy, nienawidzę swojego telefonu . najchętniej wypieprzyłabym go do kosza, wyrzuciła przez okno, spłukała w kiblu, rozpieprzyła młotkiem na miliony kawałeczków . jak długo on może milczeć ? przez cały dzień ani jednego sygnału przychodzącej wiadomości . wcześniej nosiłam go ze sobą wszędzie - potrafiłam biegiem wrócić się po niego do domu, chociaż i tak już byłam spóźniona na autobus do szkoły . w domu wyłączałam dźwięk, bo mama dostawała spazmy od ciągłego pikania . teraz zwyczajnie o nim zapominam . kładę go pod poduszką z samego rana i wieczorem biorę go do ręki, żeby tylko nastawić budzik . potrzebny mi jest tylko do sprawdzania godziny, a nie do wymieniania z tobą grubo ponad setek wiadomości, które mnie budziły, rozśmieszały w ciągu dnia i kładły spać . boli mnie palec od ciągłego odblokowywania klawiatury w nadziei, że pojawi się zbawienny komunikat "masz 1 nieodebraną wiadomość" .
Autor cytatu: ansomia

Zmieniaj mnie  gdy zechcesz   I tak bez ciebie przecież    Jestem niczym

canie dodano: 14 października 2013

Zmieniaj mnie, gdy zechcesz I tak bez ciebie przecież Jestem niczym

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć