  |
` liż mu dupę dalej, liż. Z czasem i tak Cię wychuja. / abstractiions.
|
|
  |
` kiedyś byliśmy dla siebie wszystkim. Dziś nie możemy spojrzeć sobie nawet w oczy bo pewnie byśmy się pozabijali. / abstractiions.
|
|
  |
` a to co nas dziś łączy ? Nie można nazwać tego miłością. Nie nazwiemy tego byciem razem. Po prostu jesteśmy dla siebie ważni, przyzwyczajeni do siebie i to na tyle. / abstractiions.
|
|
  |
` wspomnienia płyną jak krew po kablach. / HIFI BANDA.
|
|
  |
` nie ma możliwości zmienić przeszłości więc przyszłość zmieniam. / HIFI BANDA
|
|
  |
` samotne wieczory stały się codziennością. Co wieczór siadam na podłodze w rogu ściany z Jackiem i oryginalną szklanką. Co wieczór odpalam ten sam rodzaj papierosa, krztusząc się wtedy bólem wydobywającym się prosto z serca. To właśnie wieczorami czuję ten największy lęk, który otacza mój mały świat. Wtedy jest mi zimno i czuję tę cholerną bezsilność. Wtedy zaczynają płynąć łzy, których nie jest w stanie nic powstrzymać. To właśnie o tej porze życia zasypiam z Twoim imieniem na ustach. / abstractiions.
|
|
  |
` rozkochałeś mnie w sobie. Spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu. Kwiaty, romantyczne kolacje i obiady z Twoimi rodzicami. Wspólne zakupy, dobieranie Ci odpowiedniego koloru koszuli w kratkę i beggów, które tak zajebiście odzwierciedlały Ciebie. Codziennie robiłam Ci śniadania do szkoły i parzyłam kawę jak budziłeś się totalnie niewyspany. Sprzątałam po Tobie łazienkę i wycierałam korytarz po tym jak wlatywałeś mi w tych skejtach do mieszkania podczas cholernej ulewy. Pierwszego blanta spaliłam z Tobą przy jakimś tam zajebiście nudnym filmie, który po kilku minutach okazał się mega komedią. To Ciebie tak mocno kochałam. Za Ciebie byłam gotowa oddać życie tylko po to, by dziś dowiedzieć się, że jestem zwykłą dziwką. / abstractiions.
|
|
  |
` czas zacząć wszystko od nowa. Wyjść z tego syfu, od ludzi dla których jestem tylko zwykłą dziwką, która puszcza się z każdym chłopakiem jakiego wcześniej poznała. Koniec z tymi fałszywymi znajomościami, które sprowadziły mnie na samo dno, nie dając możliwości odbicia się od niego. Dzięki takim osobą jak wy - nigdy więcej nie pokocham. Właśnie WY uświadomiliście mi, że nie ma takiego czegoś jak miłość czy zaufanie. Zamiast pięknych chwil daliście mi tylko cierpienie, ból i smutek. Słowa najważniejszej i zarazem jedynej osoby w moim życiu "jak teraz nie powalczysz o lepsze życie to już nic nie poradzisz później" dały mi cholerną moc w środku. Dlatego walczę o swoje życie - do końca. / abstractiions.
|
|
  |
` nie wiem dlaczego to zrobiłeś, ale zjebałeś mi życie. / abstractiions.
|
|
|
|