głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika great_

Zabrakło go   przez moment świat się zatrząsł   ziemia się rozstąpiła a sufit się osunął. Przez moment wszystko krzyczało   wszystko bolało. A później było ciemno   ciemno   pusto i jakoś tak zimno   nie pewnie   cholernie obco. Poranki i wieczory   noce i południa   dni i tygodnie to wszystko mijało gdzieś obok   obok mnie. Potem jakoś żyłam   jakoś   jakoś tak   nie do końca w normalnym rytmie ale jednak żyłam funkcjonowałam   o ile tylko dawałam rady w miarę swobodnie.Brakowało mi widoku jego zaspanej twarzy przy porannej kawie i mijania się z nim w drodze do łazienki.Nagle zabrakło mi tych wszystkich drobnych rzeczy  które zawsze robiłam przy nim  tak całkiem nieświadomie.Jak podśpiewywanie przy robieniu tostów czy ślizganie się w ciepłych skarpetkach po kuchni.I wiesz o ile w pewnym wciąż jeszcze małym stopniu udało mi się uporać z jego śmiercią to nigdy nie uda mi się uporać ze świadomością że nic już nie będzie takie  jak dawniej  nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 2 października 2012

Zabrakło go , przez moment świat się zatrząsł , ziemia się rozstąpiła a sufit się osunął. Przez moment wszystko krzyczało , wszystko bolało. A później było ciemno , ciemno , pusto i jakoś tak zimno , nie pewnie , cholernie obco. Poranki i wieczory , noce i południa , dni i tygodnie to wszystko mijało gdzieś obok , obok mnie. Potem jakoś żyłam , jakoś , jakoś tak , nie do końca w normalnym rytmie ale jednak żyłam,funkcjonowałam , o ile tylko dawałam rady w miarę swobodnie.Brakowało mi widoku jego zaspanej twarzy przy porannej kawie,i mijania się z nim w drodze do łazienki.Nagle zabrakło mi tych wszystkich drobnych rzeczy, które zawsze robiłam przy nim ,tak całkiem nieświadomie.Jak podśpiewywanie przy robieniu tostów,czy ślizganie się w ciepłych skarpetkach po kuchni.I wiesz o ile w pewnym,wciąż jeszcze małym stopniu udało mi się uporać z jego śmiercią to nigdy nie uda mi się uporać ze świadomością że nic już nie będzie takie jak dawniej /nacpanaaa

♥ teksty jachcenajamaice dodał komentarz: do wpisu 2 października 2012
♥ teksty jachcenajamaice dodał komentarz: do wpisu 2 października 2012
♥ teksty jachcenajamaice dodał komentarz: do wpisu 2 października 2012
♥ teksty jachcenajamaice dodał komentarz: do wpisu 2 października 2012
Dzień przed rozstaniem  gdy przestali już się do siebie odzywać  mieli ze sobą lekcje polskiego. Chłopak był bardzo zamyślony i często na nią spoglądał. Za każdym razem  gdy ich spojrzenia się spotykały odwracali wzrok.. Pan zadał pytanie  Czy warto walczyć?  On spoglądając na nią odpowiedział  Nie warto.  po czym zadzwonił dzwonek. Na drugi dzień przyszedł do niej pod klasę i powiedział  że to konie że ma znaleźć innego  że nie warto dla niego poświęcać czas.. oboje cierpieli. jednak on uważał  że dobrze postąpił.

jachcenajamaice dodano: 2 października 2012

Dzień przed rozstaniem, gdy przestali już się do siebie odzywać, mieli ze sobą lekcje polskiego. Chłopak był bardzo zamyślony i często na nią spoglądał. Za każdym razem, gdy ich spojrzenia się spotykały odwracali wzrok.. Pan zadał pytanie "Czy warto walczyć?" On spoglądając na nią odpowiedział "Nie warto." po czym zadzwonił dzwonek. Na drugi dzień przyszedł do niej pod klasę i powiedział, że to konie że ma znaleźć innego, że nie warto dla niego poświęcać czas.. oboje cierpieli. jednak on uważał, że dobrze postąpił.

  Wtedy Twój uśmiech wydawał się szczery.

jachcenajamaice dodano: 2 października 2012

" Wtedy Twój uśmiech wydawał się szczery. "

Ktoś chyba wtedy powiedział 'Naćpana nie łam się'   ktoś inny szeptał 'dasz sobie radę'. Czułam czyiś dotyk na ramieniu  chwilę później inne ręce oplatające się wokół mojej szyi . ' wytrzymasz jesteś silna' wypowiedziane nie wiadomo przez kogo i ciągłe 'jesteśmy z Tobą'. Nie wiedziałam o co im wszystkim chodzi  dlaczego to mi współczują. Przecież to nie mnie właśnie pochowano   przecież to nie moje ciało tkwiło kilka metrów pod ziemią. Nie myślałam wtedy o sobie   o tym jak i czy w ogóle dam radę   myślałam o nim   o tym że go nie ma. Nic poza tym nie miało dla mnie znaczenia. Cała ta próbna matura szkoła zawalone zajęcia  fakultety   życie   moje własne. Bo ono tkwiło z nim   w tej białej trumnie tam daleko. Bo to on odszedł   on nie ja   ja tu byłam   być może tylko ciałem   pusta jak nigdy wcześniej ale niestety wciąż istniałam   wciąż żyłam   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 2 października 2012

Ktoś chyba wtedy powiedział 'Naćpana nie łam się' , ktoś inny szeptał 'dasz sobie radę'. Czułam czyiś dotyk na ramieniu, chwilę później inne ręce oplatające się wokół mojej szyi . ' wytrzymasz,jesteś silna' wypowiedziane nie wiadomo przez kogo i ciągłe 'jesteśmy z Tobą'. Nie wiedziałam o co im wszystkim chodzi, dlaczego to mi współczują. Przecież to nie mnie właśnie pochowano , przecież to nie moje ciało tkwiło kilka metrów pod ziemią. Nie myślałam wtedy o sobie , o tym jak i czy w ogóle dam radę , myślałam o nim , o tym że go nie ma. Nic poza tym nie miało dla mnie znaczenia. Cała ta próbna matura,szkoła,zawalone zajęcia, fakultety , życie , moje własne. Bo ono tkwiło z nim , w tej białej trumnie,tam daleko. Bo to on odszedł , on nie ja , ja tu byłam , być może tylko ciałem , pusta jak nigdy wcześniej ale niestety wciąż istniałam , wciąż żyłam / nacpanaaa

Nie zapominaj  że jego jedyne uczucie to orgazm.

jachcenajamaice dodano: 2 października 2012

Nie zapominaj, że jego jedyne uczucie to orgazm.

♥ teksty jachcenajamaice dodał komentarz: do wpisu 2 października 2012
♥ teksty jachcenajamaice dodał komentarz: do wpisu 2 października 2012
♥ teksty jachcenajamaice dodał komentarz: do wpisu 2 października 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć