 |
|
Bo widzisz, mi chodzi tylko o to, bo, ja znam siebie, wiem jaka jestem, wiem, że jestem silna, odporna, wytrzymała, potrafię się odgryzać, być chamska, bezczelna, radzić sobie, ale czasem, nie wytrzymuje, czasem upadam, jestem słaba i płaczę 7 wieczorów pod rząd albo chodzę pijana przez cały miesiąc, więc, chodzi mi tylko o to, chce wiedzieć czy kiedy tak się stanie, gdy upadnę, gdy się złamie, gdy zrobię coś niedorzecznego, gdy zacznę świrować i szaleć, chce wiedzieć czy to Cię nie przestraszy czy będziesz wtedy tam ze mną czy wciąż będziesz trzymać moją dłoń i mówić, że jestem najlepszą osobą jaką kiedykolwiek poznałeś, chce wiedzieć, muszę wiedzieć czy zostaniesz czy będę mogła nazywać Cię "moją osobą", aż do końca, niezależnie od tego co zdarzy się po drodze ? Do samego, jebanego końca.
|
|
 |
|
''Mogę powiedzieć jedno - było warto. dzięki tobie skumałem, że ten brzydki świat jest piękny i nie liczy się tutaj nic, tylko momenty.''
|
|
 |
|
"Rob to co robisz brat! Swiat jest dziki. Nie pozwol zeby ktokolwiek mowil ze jestes nikim!"
|
|
 |
|
"Dość, ostatnio czuję wciąż, że coś tu nie gra
Śmieszne, wreszcie tu dotarłem a już czas się żegnać."
|
|
 |
|
Nie ważne kim jesteś i kogo grasz. Ważne jest to czy inni znają Twoją prawdziwą twarz i to wielkie serce które masz.
Jeśli Ci na kimś zależy to pokaż to, walcz.
|
|
 |
|
Boję się, niesamowicie się boję, bo znów się zakochałam, a przecież po co, przecież wtedy jestem najsłabsza, przecież doskonale o tym wiem. Ale nie, ale już za późno, za późno, bo ten mężczyzna, mężczyzna, nie chłopiec, jest, jest nie do opisania, jest wspaniały, nie umiem ująć go w słowach, jego zapach, ton jego głosu, jego dłonie, jego włosy, oczy, jego zarost, jego wszystko, jezu, jezu. I ma mnie, ma mnie bezapelacyjnie i teraz, jestem przerażona, że zrobię coś nie tak, że powiem coś nie tak, nie wiem i zostanę bez niego, a nie mogę, nie dałabym rady, nie po raz kolejny, nie po kimś tak wspaniałym jak on.
|
|
 |
|
Nie lubię wieczorów. Siadam sama w pokoju, biorę laptop i włączam muzykę. Zamykam się w swojej małej przestrzeni, przenosząc się do świata pełnego przeszłości. Wiem, że to kolejny wieczór kiedy będę miała problem z zaśnięciem, więc aż boję się tego momentu gdy światła zgasną, a ja położę się wygodnie w łóżku. Próbuję, więc robić wszystko, by myśleć o nim jak najmniej. Naprawdę, przywołuje jakieś najgłupsze wspomnienia z dzieciństwa, powtarzam kilka razy swoją pracę maturalną, aż do znudzenia, ale nie pozwalam sobie przypomnieć o nim. Jednak prędzej czy później miłość wygrywa. Mam wrażenie, że bierze sobie krzesło i wygodnie rozsiada się w mojej głowie. I nie ważne czy jest 2 czy 3 w nocy. A ja kręcę się z boku na bok próbując go wygonić i wreszcie spokojnie zasnąć. I tak codziennie, od tak wielu tygodni. / napisana
|
|
 |
|
Nie mogę przeżyć tego, że ludzie przybywający obok mnie są tak bardzo szczęśliwi, a ja nie potrafię po paru miesiącach coś zmienić.
|
|
 |
|
I mimo, iż nie jest ideałem i wkurza Cie częściej niż powinien, to uwielbiasz chwile spędzone na graniu w gry, oglądaniu filmów czy meczy, które tak bardzo Was łączą. Nigdy nie czułaś tak idealnego połączenia. Dopiero teraz dochodzisz do wniosku, że to wszystko co się wydarzyło było tylko po to,aby dziś spotkać tą osobę, właśnie tą definicje Twojego osobistego szczęścia.. Mimo, iż czasami masz go dosyć i nie chcesz patrzeć w jego cudowne oczy to wiesz, że nigdy już go nie opuścisz, bo bez niego Twój świat rozpadł by się jak potłuczone lustro - na milion malutki kawałków, których nigdy już nie poukładałabyś w jedną całość. cz2
|
|
 |
|
Każde słowo, gest, dotyk ust spowodują,że zatracisz się w miłosnym uniesieniu.Będziesz pragnęła więcej wciąż i wciąż od nowa. Chwile, które będą tymi najcudowniejszymi przeminą tak szybko jak sekunda na Twoim ulubionym zegarkiem. Zatrzymasz się i zrozumiesz, że miłość to nie tylko ból, lęk i strach przed odejściem czy zdradą. Nie wszystko musi być czarno-białe - właśnie tak jak to sobie do tej pory wyobrażałaś. To porozumieniie dusz, te słowa, te oczy czy usta spowodują,że na nowo uwierzyć miłości. Zatracisz się w niej jak alkoholik w wódce - od nowa popadniesz w niebiański nałóg nietrzeźwego umysłu. Tylko,że tym razem będziesz szczęśliwa do końca, tak na zawsze. Twój nałóg nie zniszczy ponownie Twojego serca, które od nowa pokocha i zabliźni wszystkie dotychczasowe rany i smutki. Zaczniesz ufać na nowo tej pięknej miłości, którą to właśnie on chce Ci zagwarantować. cz1.
|
|
 |
|
on był całym moim światem, ja tylko jego częścią.
|
|
|
|