 |
|
Lubię przed snem wyobrażać sobie sytuacje, które nigdy nie miały miejsca. Może temu, że jestem w nich szczęśliwa.
|
|
 |
|
Chciałabym być idealna jak ona, naprawdę. Staram się najlepiej jak potrafię, ale nie wychodzi mi. Nie zasługuję na trochę radości w moim życiu, może nawet na nic.
|
|
 |
|
Uciekam, by w to nie wchodzić. Uciekam, by znowu nie popełnić błędu. Uciekam, bo się boję.
|
|
 |
|
Cześć rozum, tu serduszko. Dziękuję Ci, że pomogleś mi. Już nie zasmiecam nim myśli. Jest spokój. Zrozumiałam jakim idiotą był, jest i będzie. Dziękuję Ci naprawdę. To najlepsze co mogłeś zrobić. Wtłuc mi, że nie warto. Z poważaniem serduszko // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
nie wiedziałem nawet, że kryję w sobie tyle "prawd życiowych". czuję się staro
|
|
 |
|
błagam dziewczyny, bądźcie naturalne. tapetę zostawcie dla ścian, efekty prostujące zostawcie żelazku. dla każdego trzeźwo myślącego gościa naturalność jest w cenie. a chyba nie zależy wam na pustym gościu, który lepi się do plastiku. nie potrzebna ta cała otoczka. prędzej czy później wasz wybranek i tak zobaczy was o poranku lub po wyjściu spod prysznica, i uwierzcie to będzie go najbardziej jarało, jeśli będzie coś wart.
|
|
 |
|
Ja też chcę mieć do kogo wracać. Też chcę czuć, że jestem komuś potrzebna i niezbędna. Też chcę być szczęśliwa, nie tylko Ty, wiesz? Chciałabym kogoś poznać, tak od początku. Zacząwszy od nowego imienia aż do zalet, wad, nałogów. Chciałabym potrafić zakochać się bez opamiętania, poczuć motylki w brzuchu i zapomnieć o tym, że świat jest okropny, ale nie mogę. Coś mnie blokuje, coś niszczy mnie. Nie zasługuję na nikogo, rozwalam każdy związek, a ja już nie mam sił znosić tego uczucia bezradności i wyrzutów sumienia. Jestem beznadziejna i to nic nie zmieni, nigdy nic.
|
|
|
|