 |
|
Wątpię, bo sam nie wiem komu już ufać,
gdy trzy czwarte z was śmiga z moją krwią na butach,
i tu nie chodzi o czysty wpierdol z ulicy,
raczej o zawód wśród ludzi, na których miałem liczyć.
|
|
 |
|
Mam takiego kaca, że zaraz eksploduje mi głowa, albo żołądek albo nerki albo wszystko na raz i umieram i właśnie spędziłam z nim noc, a przecież dlaczego, skoro Ty jesteś, skoro wróciłeś, a miłość nie umiera, no kurwa, nie rozumiem tego, wypaliliśmy się, ale jak widać nie wypaliliśmy, miłość, jezu, jakie to dziwne i niesamowite i wszystko i cholera, to chyba nie przechodzi, to chyba naprawdę nigdy, nigdy nie przechodzi.
|
|
 |
|
"Mówisz mi jak mam stać, lepiej powiedz jak iść. Kurwa mać, daj żyć nie jestem taki jak Ty."
|
|
 |
|
"Ide na balkon w ręku szlug telefon w drugiej. I napisał bym do Ciebie ale jakoś brakuje słów. Zadzwonił bym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz. Wybełkotał że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie."
|
|
 |
|
"Siedzę samotnie na zimnym betonie a serce powolnie zamienia się w stal
Nie wiem czy jeszcze potrafię Kochać i może dlatego właśnie zostałem sam"
|
|
 |
|
"Na chuj mi Twoje dobre słowo, na lepszy stan?
Sam sobie poradzę, zawsze radzę sobie sam."
|
|
 |
|
jestem jak garfield. więc "kochaj mnie, karm mnie i nie opuszczaj".
|
|
 |
|
Czeka na nas dobre życie z lemoniadą na hamaku, albo wyżej
Dom, rodzina, kupa hajsu tego życzę
Nigdy więcej nie czuć strachu
Bez siniaków, moralniaków, w wierze
|
|
 |
|
Nie płaczę już z tęsknoty za tamtymi chwilami. Nie wierzę już w tamte obietnice, w które wierzyłam do wczoraj. Ty weź swoją miłość, a Ty przyjaźń i wsadźcie sobie je w dupę, a jak będzie u was źle, nie piszcie, bo nie ma już mnie.
|
|
 |
|
Nigdy nie wrócę do tego, co było kiedyś. Niepotrzebnie wierzyłam, że mój stary świat, za którym tak tęskniłam WRÓCI, ale to się już nie stanie. Teraz jest teraz. Jest inny rok, inni ludzie, inne rozumowanie. Nie wiadomo, jakbym wyła z tęsknoty, czas nie cofnie się i nie odda mi tamtych chwil. Dziś już to zrozumiałam, dziś mogę być już sobą, dziś nie muszę udawać. Dziś jest teraz, wczoraj już nie ma.
|
|
|
|