 |
|
a wspominasz czasem te grube melanże gdy wychodziliśmy w piątek wieczorem i wracaliśmy o tej samej porze w niedziele . ? wspominasz palenie trawy na ławkach w parku . może nawet tego nie pamiętasz. ale to przecież te najpiękniejsze szczenięce lata, w których my nadal bierzemy udział, może przez przyzwyczajenie, a może przez tę dziecinną psychikę. ? proszę, nie zapominaj .. pamiętaj choć trochę .
|
|
 |
|
pamiętasz jak to było gdy budziliśmy się ze słuchawkami w uszach, gdy przesiadywaliśmy na klatkach schodowych gadając godzinami o życiu . ? pamiętasz te nocki pod namiotem z tekstami typu 'Lilaa. jest 5, chciałbym się wyspać' , czujesz jeszcze zapach trawy na tej ławce w parku . ? widzsz, tyle razem przeszliśmy, a teraz skróciliśmy naszą znajomość do krótkiego 'heej' ... to smutne. i jest to chyba jedyną rzeczą, której w życiu żałuję . / mojee.
|
|
 |
|
Nie łudź się - słuchawki zawsze będą splątane, herbata za gorąca, a Ty nie docenisz tego co masz dopóki tego nie stracisz.
|
|
 |
|
jest wspaniale, gdy wstając rano z łóżka w szarych spodniach od dresu i dziurawym podkoszulku siadasz na oknie, patrzysz na uśpione jeszcze miasto, odpalasz skręra i czujesz, że zyjesz, że potrafisz oddychać . '/ mojee
|
|
 |
|
nie masz pojęcia jak to jest gdy rano z pół przymkniętymi oczyma stoisz przed lustrem susząc włosy i uśmiechasz się do siebie, odtwarzając wczorajsze spotkanie, sekunda po sekundzie. oddech po oddechu ./ mojee
|
|
 |
|
nie masz pojęcia jak to jest gdy rano z pół przymkniętymi oczyma stoisz przed lustrem susząc włosy i uśmiechasz się do siebie, odtwarzając wczorajsze spotkanie, sekunda po sekundzie. oddech po oddechu .
|
|
 |
|
Po swojej drodze życia iść ze zgrają
tych szczególnych, którzy inspiracje mi dają
znasz na bank kogoś z kim chwilę trwają
zbyt krótko, że nawet całe życie to za mało'
|
|
 |
|
Chodź kochanie posłuchamy jak oddycha wszechświat.
|
|
|
|