głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gorian20

Ci narcyze i inni toksycy sa jak wampiry  pijawki  jak odchłań  bez duszy  puści w środku  szukają żywiciela. Znajdują tych  którzy nie tylko generują dobrą energię  ale mają pęknięcia w duszy  przez które można wysysać z nich energię  przez które można się do nich dobrać. Te wampiry żerują na człowieku o. dobrym sercu  aż ten straci całą energię  albo aż znajdą lepszego żywiciela. Dlatego kiedy dostrzeżemy co pasożyt robi  przez które nasze słabości ma do nas dostęp  należy odciąć go od naszej energii  obecności i jak najszybciej naprawić pęknięcia w naszej osobowości  nie dopuszczając aby w okresie rekonwalescencji wampir się do nas zbliżył.

darko dodano: 2 czerwca 2025

Ci narcyze i inni toksycy sa jak wampiry, pijawki, jak odchłań, bez duszy, puści w środku, szukają żywiciela. Znajdują tych, którzy nie tylko generują dobrą energię, ale mają pęknięcia w duszy, przez które można wysysać z nich energię, przez które można się do nich dobrać. Te wampiry żerują na człowieku o. dobrym sercu, aż ten straci całą energię, albo aż znajdą lepszego żywiciela. Dlatego kiedy dostrzeżemy co pasożyt robi, przez które nasze słabości ma do nas dostęp, należy odciąć go od naszej energii, obecności i jak najszybciej naprawić pęknięcia w naszej osobowości, nie dopuszczając aby w okresie rekonwalescencji wampir się do nas zbliżył.

Now or never..

zimoweslonce dodano: 1 czerwca 2025

Now or never..

  Chcesz porozmawiać?   Miłości chciałam. Dom z Tobą chciałam. Dzieci z Twoimi oczami chciałam. Już nie mamy o czym rozmawiać.

nadgryziona_x3 dodano: 1 czerwca 2025

- Chcesz porozmawiać? - Miłości chciałam. Dom z Tobą chciałam. Dzieci z Twoimi oczami chciałam. Już nie mamy o czym rozmawiać.

Straciłem osobę  którą kochałem  bo nigdy nie istniała  współczuję kolejnej  która kryje się w tej której nienawidzę. Trochę chciałbym nie pamiętać  cofnąć czas  ale potem patrzę na to co uczyniłaś ze mną  zapominam jak bardzo chciałem umrzeć. Stałem się niepokonany  stałem się światłem  które wie  że jest mrok tak wielki  że nawet ja świece zbyt słabo aby cię uratować. Oddaję cię pod pieczę Boga  może zechce przemienić ciemność w światło i kiedyś staniesz przy mnie i szepniesz  kocham  i to będzie prawda.

darko dodano: 31 maja 2025

Straciłem osobę, którą kochałem, bo nigdy nie istniała, współczuję kolejnej, która kryje się w tej której nienawidzę. Trochę chciałbym nie pamiętać, cofnąć czas, ale potem patrzę na to co uczyniłaś ze mną, zapominam jak bardzo chciałem umrzeć. Stałem się niepokonany, stałem się światłem, które wie, że jest mrok tak wielki, że nawet ja świece zbyt słabo aby cię uratować. Oddaję cię pod pieczę Boga, może zechce przemienić ciemność w światło i kiedyś staniesz przy mnie i szepniesz "kocham" i to będzie prawda.

A jeżeli jutro postanowisz że kochasz  wyjdę za ciebie choćby na przystanku.Autobus nam ucieknie i pójdziemy na piechotę.

skeee dodano: 31 maja 2025

A jeżeli jutro postanowisz że kochasz, wyjdę za ciebie choćby na przystanku.Autobus nam ucieknie i pójdziemy na piechotę.

Chciałabym wykrzyczeć głośno co czuję ale mam obawę gdzieś w środku że przedwcześnie  że za mało...  Że boję się końca którego nie ma..  Końca którego nie widać a piszę go na złość sobie w głowie..  Końca którego nie chcę tak bardzo..  Końca którego nie będzie..  Chyba..  Oby ..  Że za wcześnie..

skeee dodano: 31 maja 2025

Chciałabym wykrzyczeć głośno co czuję ale mam obawę gdzieś w środku że przedwcześnie, że za mało... Że boję się końca którego nie ma.. Końca którego nie widać a piszę go na złość sobie w głowie.. Końca którego nie chcę tak bardzo.. Końca którego nie będzie.. Chyba.. Oby .. Że za wcześnie..

Czyli to się dzieje   i za jakiś czas się wydarzy   nie będzie już magnesików na lodówce  obrazów na ścianach i zdjęć   prania na suszarce   moich książek i koców   Moich wspomnień i tutaj nocy                                                                                                                                PS: nie mogę się doczekać ♥️

skeee dodano: 30 maja 2025

Czyli to się dzieje i za jakiś czas się wydarzy nie będzie już magnesików na lodówce obrazów na ścianach i zdjęć prania na suszarce moich książek i koców Moich wspomnień i tutaj nocy ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,PS: nie mogę się doczekać ♥️

Możesz się uśmiechać i tak widzę.  Nie będę udawał  nie będę grał  nie będę uśmiechał się tylko po to abyś nie widziała jak mi przykro. Jestem prawdziwy  jestem wolny.

darko dodano: 30 maja 2025

Możesz się uśmiechać i tak widzę. Nie będę udawał, nie będę grał, nie będę uśmiechał się tylko po to abyś nie widziała jak mi przykro. Jestem prawdziwy, jestem wolny.

Przytłaczający skowyt życia

skeee dodano: 30 maja 2025

Przytłaczający skowyt życia

Czasem wzburzone fale zabierają nam coś ważnego czego nie da się odzyskać...To co ważne tonie i choć wyciągamy ręce by to złapać przelewa się przez palce tylko woda  w której tonie się bez ustanku próbując złapać oddech  ale woda zalewa płuca   samej idąc również na dno. Woda to nie tylko płyn który daje życie  ale również je odbiera gdy próbujemy ratować to co nieuniknione...Zapada się i choć wspomnienia są czasami nie mając wyboru trzeba odpuścić nie dlatego  że przestaje się ratować  ale dlatego  że mimo wszystko to coś nie chce być uratowane. Jakby miało być inaczej to można by było to chwycić  a jednak się nie udało. ...

ten32 dodano: 29 maja 2025

Czasem wzburzone fale zabierają nam coś ważnego czego nie da się odzyskać...To co ważne tonie i choć wyciągamy ręce by to złapać przelewa się przez palce tylko woda, w której tonie się bez ustanku próbując złapać oddech, ale woda zalewa płuca, samej idąc również na dno. Woda to nie tylko płyn który daje życie, ale również je odbiera gdy próbujemy ratować to co nieuniknione...Zapada się i choć wspomnienia są czasami nie mając wyboru trzeba odpuścić nie dlatego, że przestaje się ratować, ale dlatego, że mimo wszystko to coś nie chce być uratowane. Jakby miało być inaczej to można by było to chwycić, a jednak się nie udało. ...

 Ból i żal serce bije niczym dzwon. Ja tęskno patrzę na ciebie  choć to wszystko bolesne. Chce cię przytulić  dotykać czy pocałować. Jesteś dla mnie kimś wyjątkowym bez kogoś takiego nie chciałabym żyć. Pierwszy raz przy tobie czuje  że chce być częścią tego świata  naszego świata. Lzy płyną po policzkach bo wiem jak wiele źle zrobiłam  wbijałam sobie paznokcie w ręce upadając na kolana. Wierzę  że z czasem będzie nam lepiej jeśli damy temu szansę...Proszę pozwól mi cię kochać bo bez ciebie jest mi ciężko  a ja bez ciebie czuję się jak kwiat bez wody  bądź moją wodą wtedy rozkwitnę...

ten32 dodano: 29 maja 2025

"Ból i żal serce bije niczym dzwon. Ja tęskno patrzę na ciebie, choć to wszystko bolesne. Chce cię przytulić, dotykać czy pocałować. Jesteś dla mnie kimś wyjątkowym bez kogoś takiego nie chciałabym żyć. Pierwszy raz przy tobie czuje, że chce być częścią tego świata, naszego świata. Lzy płyną po policzkach bo wiem jak wiele źle zrobiłam, wbijałam sobie paznokcie w ręce upadając na kolana. Wierzę, że z czasem będzie nam lepiej jeśli damy temu szansę...Proszę pozwól mi cię kochać bo bez ciebie jest mi ciężko, a ja bez ciebie czuję się jak kwiat bez wody, bądź moją wodą wtedy rozkwitnę..."

Przez policzki przetacza się wiele dziś łez  bo najchętniej bym wzięła go w swoje objecia i już z nich nigdy nie wypuściła. Drżącymi dłońmi szukam lecz nie znajduje  gubię się    usta drżą z tęsknoty nie pocałunków...Przez ich nienawiść stało się to czego sie bała  straciła go  a jej serce wyrywało się z piersi by biec za nim choć widziała  że ta gonitwa skończyła się...teraz jedynie szeptała słowa miłosnego poematu licząc  że wiatr doniesie mu o tym  że jej miłość nie skończy się wraz z jego odejściem bo przyjdzie czas kiedy być może ich usta znów się połączą w namiętnym pocałunku...

ten32 dodano: 29 maja 2025

Przez policzki przetacza się wiele dziś łez, bo najchętniej bym wzięła go w swoje objecia i już z nich nigdy nie wypuściła. Drżącymi dłońmi szukam lecz nie znajduje, gubię się,   usta drżą z tęsknoty nie pocałunków...Przez ich nienawiść stało się to czego sie bała, straciła go, a jej serce wyrywało się z piersi by biec za nim choć widziała, że ta gonitwa skończyła się...teraz jedynie szeptała słowa miłosnego poematu licząc, że wiatr doniesie mu o tym, że jej miłość nie skończy się wraz z jego odejściem bo przyjdzie czas kiedy być może ich usta znów się połączą w namiętnym pocałunku..."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć