 |
|
Uwierz w jego serce zbyt dobre,
gdy naprawdę ci zależy słowa potrafią być zbyt ostre.
|
|
 |
|
najtrudniej dostrzegalne są rzeczy oczywiste nie chce niczego żałować więc do przodu cisne..
|
|
 |
|
Pierwszą noc przegadaną do rana
I pierwszą noc, kiedy nie chcieliśmy mówić nic
Pamiętasz pierwszy poranek, który wstawał tylko dla nas
|
|
 |
|
Jestem tutaj, by cię kochać, trzymać w ramionach, chronić. Jestem tutaj, by uczyć się od ciebie i otrzymywać twą miłość. Jestem tutaj, bo nie ma innego miejsca, w którym mógłbym być.
|
|
 |
|
będę Cię uzupełniać.
I wspierać, nieważne, w sukcesie czy porażce,
jedyne czego pragnę.
Będę w Ciebie wierzyć, choćby inni zwątpili,
i będę stać za Tobą choćbyś tracił sam siły,
i ufam bezgranicznie, że nie poddasz się dla mnie,
jedyne czego pragnę.
Twojej pięknej duszy i Twoich dłoni ciepłych,
Twojego umysłu i dwóch szaroniebieskich oczu,
tak szlachetnych które patrzą na mnie,
jedyne czego pragnę.
|
|
 |
|
Oddałabym wspomnienia, najlepsze dni życia,
za to żebyś mógł ze mną wiecznie oddychać.
I to bezwarunkowe jest, niepowtarzalne,
jedyne czego pragnę.
|
|
 |
|
jedyne czego pragnę, być z Tobą na zawsze.
Jedyne po co żyję, jedyne za czym tęsknię,
jedyne o czym myślę, jedyne moje szczęście
|
|
 |
|
powiedz mi na ucho czego chcesz i zdobędę,
nie ma dla mnie gór, których nie da się przenieść
|
|
 |
|
każdy za błędy płaci, teraz stań na nogach i pokaż mu co stracił.
|
|
 |
|
I gdy już się wydawało, że są prawie w domu
On znowu swoim pierdoleniem wpędzał ją do grobu
|
|
 |
|
Odpycha nas w nas nawzajem dziś to samo
Co nas przyciągało i to było za mało
|
|
 |
|
Zobacz ilu popłynęło nie chce tak samo byli tacy jak my, dali się omamić przez pieniądz, alkohol czy narkotyki pokaż lepszą drogę to zostawię te nawyki samemu raczej trudno oderwać się od tego ciągnie do złego dobrze znam to kolego wystarczy mi już, Ty też daj na luz najlepszego, trzymaj fason, obyś zawsze był zdrów..
|
|
|
|