 |
|
zwykle przeklinam gdy zaczynam o was mówić, taką mam naturę pierdole fałszywych ludzi
|
|
 |
|
stał na drugim końcu korytarza, szybko zbiegłam ze schodów. powiedział coś do swoich kumpli po czym skierował się na salę w której lada chwila miała rozpocząć się akademia. krzyknęłam Jego imię na co mimowolnie się odwrócił. złapałam oddech. - chwila, czekaj. - wybełkotałam. uśmiechnął się w końcu rzucając krótkie 'no co tam?'. zgarnęłam włosy z twarzy. - ostatni dzień, co? słuchaj, nie wyszło Nam, no. nie spróbowaliśmy, nie skorzystaliśmy na dobrą sprawę z szansy jaką dał nam los. trudno, żyje się dalej, nie? - wyrzuciłam z siebie z półuśmiechem. - ale kumple, do ostatnich dni. - dokończyłam, kiedy nie odpowiadał dłuższą chwilę. przytulił mnie do siebie powoli. - najlepsi kumple. - szepnął mi do ucha po czym wypuścił z uścisku i złapał panią, żeby dopracować szczegóły kwestii, jaką miał wygłaszać. a ja zostałam tam analizując to, czego przed chwilą doznałam odruchowo przytykając ucho na wysokości Jego serca. nie biło naturalnie. kumple, ta. jeszcze kumple, jeszcze.
|
|
 |
|
za dużo wiedział. potrafił z mojej miny, spojrzenia czy gestów wyczytać dosłownie wszystko. nawet mi to pasowało, dopóki dawałam radę ukrywać, że tak naprawdę jest mi obojętny.
|
|
 |
|
teraz tylko się ogarnąć na ognisko i dobrze rozpocząć te wakacje z postanowieniem, że będą najlepszymi, jakie można sobie wyobrazić. nie spierdolić sprawy przez uśmiech jednego kolesia i fakt, iż to już koniec, ostateczny, nie będzie nic dalej.
|
|
 |
|
Bóg stworzył mężczyznę, a gdy go ujrzał krzyknął : " Stać mnie na więcej ! ".
|
|
 |
|
Im bardziej Ty jesteś obojętna, tym bardziej jemu zależy.
|
|
 |
|
don't worry, don't cry, take amfa, and fly.
|
|
 |
|
Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest.
|
|
 |
|
Mijam Ciebie jak Ty mnie. Uczę się unikać wszystkich Twoich miejsc.
|
|
 |
|
chciałabym się upić do nieprzytomności, przyjść i wygarnąć ci wszystkie twoje błędy. owszem, potrafię zrobić to również na trzeźwo, ale pod wpływem alkoholu na następny dzień nie będę nic pamiętać, co wiąże się z tym, że nie będę miała cię na sumieniu .
|
|
 |
|
chciałabym z Tobą spacerować przy zachodzie słońca nad morzem
|
|
 |
|
- nie byłem aż tak pijany! - stary pytałeś się swojej dziewczyny, czy jest wolna xd
|
|
|
|