 |
|
cholernie Cię kocham, nieważne gdzie jesteś, jak bardzo się zmieniłeś i czy czujesz to samo do mnie. zawsze będę do Ciebie coś czuć
|
|
 |
|
mówisz, że ją kochasz lecz naprawdę chcesz ją tylko w łóżku, kiedy dobrze Cię popieści umiesz nazwać ją 'kwiatuszku'.
|
|
 |
|
nie mów nigdy że jestem twarda i dam sobie rade, bo nie wiesz że w środku mnie rozkurwia na części.
|
|
 |
|
czasami po prostu mam ochotę wyjść nie mówiąc nikomu gdzie, poszlajać się po osiedlach, ze słuchawkami w uszach pierdoląc te wszystkie sentymenty, które tak mocno trzymają ból..
|
|
 |
|
jego ramiona, były jej niebem..
|
|
 |
|
uwierz, że pomimo wszystko nigdy nie będziesz mi obojętny ;)
|
|
 |
|
nie boję się krytyki, pierdolimy wszystkie zawistne pyski !
|
|
 |
|
a jeśli stanę teraz naprzeciw Ciebie, będę najbliżej jak tylko się da, spojrzę w Twoje oczy,
najgłębiej... nawiążesz ze mną kontakt?
spojrzysz tak samo jak ja?
skorzystasz z najlepszej okazji?
a może poczekasz na promocję?
albo bierzesz mnie - całą, albo dziękuję - do widzenia.
|
|
 |
|
czasem trzeba umieć zauważyć,
kiedy jakiś etap życia dobiega końca.
zakończyć cykl.
zatrzasnąć drzwi.
zamknąć rozdział.
nieważne, jak to nazwiemy,
ważne, żeby zostawić za sobą to,
co już minęło.
|
|
 |
|
wiesz?
to, że do Ciebie nie piszę,
nie znaczy, że za tobą nie tęsknię.
|
|
 |
|
trzeba wiedzieć czego się chce albo nie chce. tak samo teraz-tutaj-teraz, nie mogę tego wytłumaczyć. mówili że jestem zagadką, że jestem jak narkotyk. że uzależniam - ja i mój świat. i było pięknie. robiłam to, co chciałam zrobić. nie gubiłam sie w niczym... nie za często
|
|
|
|