 |
Ból, ten pierdolony ból.Objawem jego jest niepewność , czy kiedyś w końcu będziesz mój! Pytania bez odpowiedzi .Wiatr za oknem i jakieś świństwo płynące w moich żyłach. Wódka, bo tylko po niej potrafisz wyznać mi miłość.Nie myślę racjonalnie o świecie nie teraz nie w tym momencie. Czekam na ciebie. Czekam na tą chwile w której mi powiesz,że jesteś tylko mój , że za nic w świecie nie pozwolisz mi odejść , bo chcesz mnie mieć na wieczność. Boje się . Ten strach jest olbrzymi nie chce rozczarowania, nie chce tego rozumiesz kurwa. Chce być pewna na czym stoję, czy w ogóle jest sens w to dalej brnąć,. Chce żebyś był tym jedynym tym ostatnim. Na przemyślenia jest już za późno , za szybko wpakowaliśmy się w to gówno.
|
|
 |
zwariowałam . Chce ciebie tu i teraz kurwa !
Chce czuć twoje ręce na moim ciele . Chce się z Tobą kochać ! Chce byś mnie całował , pieścił , przytulał.
|
|
 |
nienawidzę cie , a jednak kocham. !
|
|
 |
I mimo wszystko ignorujemy siebie nawzajem.
fuckingsoul
|
|
 |
Chcesz usłyszeć prawdę ? Otóż prawdą jest to , że zawróciłeś mi w głowie , że myślę o tym co teraz robisz i dlaczego mi nie odpisałeś na tego pierdolonego SMS-a. . Chcesz jeszcze więcej..? Kocham Cie. Kocham gdy mówisz , że jestem paniusią , bo muszę mieć idealny make-up .Gdy zmywasz mi go rękoma . kocham jak się ze mną droczysz. kocham jak nawijasz ,bo jesteś w tym na prawdę dobry.Kocham sposób w jaki mnie całujesz,gdy robi się niezręczna cisza i to w jaki sposób się z tobą kochałam .uwielbiam twój śmiech, bo jest nie powtarzalny. I tęsknie za TOBĄ mimo tego , że nie widziałam cie tylko jeden dzień ..... I wiesz co najgorsze jest w tym wszystkim ,że boje się ,że jestem tylko kolejną , którą chciałeś zaliczyć w tym twoim zajebistym życiu.
|
|
 |
samotnacisza //
idąc na wysokich obcasach, mając na sobie seksowny makijaż, czując na sobie spojrzenia mężczyzn nikt nie ma pojęcia, że jeszcze tej nocy płakała w poduszkę wylewając potoki łez, że wczoraj wypiła tyle alkoholu, że nie wiedziała jak się nazywa, że patrzy w lustro i nienawidzi samej siebie. jeszcze miesiąc temu była zakochana, niezachwiana wiara w miłość była dla niej tak ważna, że stała się źródłem energii, że jeszcze miesiąc temu był jej przyjacielem. dzisiaj nie ma ani miłości, ani przyjaźni. w miłość przestała wierzyć a przyjaźń... każdego dnia zastanawia się co się z nim dzieje. makijażem, obcasami i podniesioną głowa ukrywa samotność, ukrywa płacz, a On ją kochał tylko jednej nocy.
|
|
 |
Zmienił mnie i moje poglądy . Nie chce już innych , chce jego . To przy nim poczułam się spełniona , doceniona, pożądana . Seks z nim jest czymś wyjątkowym,czymś niepowtarzalnym . Z żadnym wcześniejszym partnerem nie było mi aż tak dobrze. Przewrócił moje życie do góry nogami . Chce więcej , chce znacznie więcej ! *.*
|
|
 |
Marzy mi się znów powitać nowy dzień w twoich objęciach. Z kubkiem mojej ulubionej kawy i muzyką w tle. Nie mogę się doczekać gdy znów będziemy leżeć nago w łóżku i nie przejmować się niczym oprócz tym, że przydało by się pójść spać, ale za każdym razem gdy już usypiamy to nie możemy wytrzymać i zaczynamy się kochać.
|
|
 |
Dziś jestem pewna, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Jedna ze stron zawsze chce czegoś więcej. Tak jak było między nami K. Przyjaźń idealna. Zachowywaliśmy się jak para, co bardziej wynikało z jego strony. On zainicjował pierwszy buziak "nic nie znaczący" w policzek. A potem co? Zazdrość gdy rozmawiałam z kumplami. Chciał mnie mieć ciągle przy sobie i dla siebie. Złość gdy opowiadałam o kolesiach, którzy mi się podobali i fochy gdy porównywałam go w kłótniach do moich byłych. Zainicjował mnóstwo sytuacji, które teraz można określić jako randki. Przebieraliśmy się razem. Gdy brałam ja często brał i on. A potem chore sytuacje o drugim dnie. Zawsze musieliśmy być tylko we dwoje. Potem wielka awantura, gdy zaczęłam spotykać się z A. Bo podobno rozjabałam TO. Teraz wiem, że te wszystkie gesty, branie na ręce, przytulanie miało dla ciebie znaczenie większe niż dla mnie. Dla mnie to była przyjaźń. Tak, BYŁA. Jedyne co mi pozostało to mnóstwo wspomnień i sprawa w sądzie.
|
|
 |
W jednej chwili mogę być ułożoną damą, moment później mogę być już napaloną ździrą, 2 chwile później mogę być hardcorówą z bloków, a w jeszcze następnej mogę być zagubionym dzieckiem, któremu zabrano misia.
|
|
 |
Pragnę cie bardziej niż kiedykolwiek , czuje niedosyt po ostatniej nocy . /*.*
|
|
|
|