 |
|
to spacer po linie, bo czasem sam nie wiem
czego chcę, dziś chyba mam pewność
|
|
 |
|
nie mów nic, ponoć jutro nam sprzyja
|
|
 |
|
Dłonie i głos. I usta. I uśmiech. I wzrok. I zapach. Tak, chciałbym poczuć Twój zapach. Zapach Twojego wnętrza. I zapach Twojego ciała.. Na moim ciele. Zmieszany z moim zapachem.
|
|
 |
|
Chodź. Zakochajmy się. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na chwilę. Na teraz. Na wieczność.
|
|
 |
|
Wystarczyło, że pomyślałam o nim: o jego głosie, jego hipnotycznym spojrzeniu, magnetycznej sile osobowości. Niczego tak bardzo nie chciałam, jak bycia z nim.
|
|
 |
|
boże jeśli istniejesz, lepiej uciekaj, nawet nie wiesz jak bardzo potrafisz zawieść człowieka
|
|
 |
|
kosmos to rytm, umieramy żeby żyć
|
|
 |
|
widzę że stare kurwy nadal nie chcą tutaj zdychać
|
|
 |
|
poczuj to flow na bicie, chuj z flow, poczuj więcej
|
|
 |
|
czasami czuję jakby w moim sercu deszcz padał, jakbym całe życie biegł, biegł i nie stawał
|
|
 |
|
są uczucia, których nie sposób zabić, mimo, iż na to zasługują
|
|
|
|