 |
|
` pytam Boga czy rozda lepsze karty, bo kurwa mam wrażenie, że to jakieś żarty.
|
|
 |
|
` mam tylko czas, mam go mniej niż wcześniej, więc daj mi znak, że zostaniesz i będziesz.
|
|
 |
|
` chcę zapytać Cię czy mnie kochasz.
|
|
 |
|
` czuję dużą przestrzeń między nami.
|
|
 |
|
` jesteśmy niczym dziesięć tysięcy mil od siebie.
|
|
 |
|
` Nie tykam się gówna proste, bo śmierdzi. Dlatego nie łączą mnie już z Tobą żadne więzi.
|
|
 |
|
` kocha kochać, kocha być kochana.
|
|
 |
|
` i proszę Boga nigdy więcej niech nie pozwoli na to, by ktoś trafił w moje serce.
|
|
 |
|
` znowu widzę Ciebie przed swoimi oczami.
|
|
 |
|
` Zaraz zwariuję, nie było Cię tak długo.
|
|
 |
|
` Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci.
|
|
 |
|
Kiedy nadchodzi rozpacz, niepojęta i wszechogarniająca, życie staje się bezużyteczną rzeczą, pozbawioną istotnego sensu panującego nad całością.
|
|
|
|