 |
|
Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, zawsze czymś się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuję, że Tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się Ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiązać się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny. Kiepsko flirtuję, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... Z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to?
|
|
 |
|
Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na dany
dzień. Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę. Bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia ? w każdej chwili może zatrzymać nasze życie. -śpieszmy się kochać ludzi..
|
|
 |
|
Najchętniej zaszyłabym się pod kołdrą i tam została . Czytając książkę , oglądając tv i wpychając w siebie czekoladę .Jednak jedyne co bym z tego miała to świadomość własnej beznadziejności. Najwyższy czas wstać , tak jak zawsze umyć twarz przed lustrem, potem nakleić na nią uśmiech. Robić dobrą minę do złej gry , mimo wszystko.
|
|
 |
|
Dotknij miłość, zatrzymaj wiatr, ukołysz niebo, pocałuj gwiazdę, obejmij mrok, uchwyć chwilę, przywitaj się ze słońcem, zatańcz z księżycem, zabij nienawiść, wybacz wojnę zazdrości, pożartuj z uśmiechem i dopiero wtedy mów o wolności.
|
|
 |
|
Płaczesz, bo uczucia grają z Tobą w ciuciubabkę? Poczekaj, aż rzeczywistość wrzuci Was do labiryntu.
|
|
 |
|
w zasadzie chciałabym żebyś mnie potrzebował, wiesz?
|
|
 |
|
nienawidzę gdy na mnie patrzysz. mam ochotę rzucić się na Ciebie i zacząć Cię całować. albo po prostu wykrzyczeć Ci prosto w twarz jak Cię bardzo kocham. a tego byś chyba nie chciał. nie chciałbyś żeby kumple się dowiedzieli że to właśnie ja nie widzę poza Tobą świata. pieprzony egoista
|
|
|
|