 |
|
zobaczyła go po jedenastu tygodniach, zupełnie "przypadkowo", zupełnie niepotrzebnie. choć zawsze czekała na tą chwile.
|
|
 |
|
dziś nie znam słów, które powiedzą jak mocno Cie kocham, które byłbyś w stanie zrozumieć, które dotarłyby w każdy zakamarek Twego serca. dziś i ja zamilknę, a gdy mnie spotkasz zobaczysz co tak bardzo chciałam Ci powiedzieć.
|
|
 |
|
there's a place that I know
it's not pretty there and few have ever gone
if I show it to you now
will it make you run away.
|
|
 |
|
mówiłeś mi, że każdy następny dzień jest dla Nas szansą, gdy tak na prawdę okazywał się kolejnym pogrążeniem. mówiłeś mi, że będziesz przy mnie bez względu na wszystko - jednocześnie puszczając moją rękę wtedy, gdy najbardziej tego potrzebowałam. mówiłeś mi, że nie zawiedziesz - a dzisiaj przecież Ciebie przy mnie nie ma.
|
|
 |
|
ile będzie jeszcze nie przespanych nocy, wylanych łez, żebym zrozumiała, że odszedłeś naprawdę ?/vanilla007
|
|
 |
|
chciałabym przestać czuć.
|
|
 |
|
w jesienno - zimowe długie wieczory, w blasku księżyca z lampką czerwonego wina ogrzewam się myślami o Tobie.
|
|
 |
|
część 1.śmiertelny wypadek. była sobie kiedyś dziewczyna i jej chłopak. wpadli na pomysł, aby zrobić rundkę po mieście... jednak mieli tylko jeden kask. lecz to było im obojetne. więc pojechali. czuli na swojej skórze delikatny powiew wiatru i cieszyli się tym w pewnym momencie dziewczyna zauważyła, że jej chłopak jedzie coraz szybciej. spojrzała na licznik i zauwarzyła, że jadę już 150km/h. poprosiła swojego chłopaka żeby zwolnił bo ona się boi. chłopak jej odpowiedział -przytul się do mnie i powiedz, że mnie kochasz. dziewczyna mu powiedziała. kocham Cię ponad wszystko mój Skarbie, ale proszę zwolnij.PROSZĘ. chłopak na to odpowiedział - ściągnij najpierw mi kask i załóż go sobie. proszę Cię, on jest mi za ciasny a później mnie przytul i znowu powiedz, że mnie kochasz. dziewczyna założyła kask, przytuliła chłopaka i powiedziała. kocham Cię mój Skarbie ponad wszystko na świecie.
|
|
|
|