 |
|
nie wiem jak Ci to powiedzieć, mam zawiązane usta, nienastrojone serce, dlatego weź je ustaw, dusza jest pusta, bez Ciebie trudno ustać, wina leży na mnie, tak samo jak moja bluzka i nie odpuszczam, czuję, że jestem inny, uczucia biorą górę, a człowiek jest bezsilny, taką mam naturę, chyba czuje się winny, to mnie irytuje, spadam jak krople do rynny.
|
|
 |
|
Palony stres,dym usuwa jego skutki, THC, zaspokaja świeżo przytulone stówki, nie gustuje z lufki, gustuje z bibułki, bo pierdole papierki, tabletki czy ampułki.
|
|
 |
|
było by łatwiej wytłuc wszystkie lustra wokół, niż w obecnej sytuacji móc zaufać Tobie znowu. nie umiem sobie pomóc i Ty też odpuść. choć wymiotuje Tobą nadal jesteś gdzieś w środku. puste kieliszki błyszczą w tle zupełnie odwracając role zamieniając Ciebie we mnie, chce zebrać się w sobie i rozbić o Ciebie pięści, ale sam jestem rozbity jakbyś rozbił mnie na części.
|
|
 |
|
nie jestem z tych, którzy łzami się dzielą
|
|
 |
|
na pewno znasz takie noce ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
|
|
 |
|
nie mów, że nie potrafię, chociaż zawsze ktoś wątpi
|
|
 |
|
nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta jak pokój, moje serce i słowa w Twoich ustach
|
|
 |
|
dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób
|
|
 |
|
hipokryzja, seks, słodkie kłamstwa, narkotyki, kurwy i chyba to jest nasz świat
|
|
 |
|
za wszystkich co odeszli łap kolejnego bucha
|
|
 |
|
I codziennie sobie wmawiam, że jutro na pewno się odezwiesz..
|
|
 |
|
Ty wciągasz jak narkotyk, bezwzględnie uzależniasz. Co dzień Ciebie zażywam i nie mogę przestać.
|
|
|
|