 |
|
"żeby przekonać cię, że na prawdę cię przewyższam... nie mówię tu o wzroście w kilogramach tylko, że tak powiem o wymiarze moralnym.. masz tu banana !" król Julian ♥
|
|
 |
|
good morning beautiful, i love you ♥
|
|
 |
|
czasami swoim charakterem niszczymy, to co zbudowaliśmy sercem.
|
|
 |
|
Chce go w tych starych jeansach, z plamą nad kolanem po różowej farbie, którą sama zrobiłam. Z fajką między palcami, z rozciągniętej koszulce. Chce go śpiącego w moim łóżku śmiejącego się przez sen. Chce go z tym jego boskim uśmiechem i z tymi iskierkami w oczach. Chce go z kubkiem kawy w ręce i karmiącego mnie czekoladą. Chce go po prostu, bo tylko on jest mi potrzebny do szczęścia.
|
|
 |
|
Nienawidzę w sobie tego, że tak szybko zaczynam zbliżać się do ludzi, że tak szybko przyzwyczajam się do ich obecności, ich rzuconego cześć w moją stronę, do zbitych piątek na osiedlu, do wyznań, które kierują w moją stronę, do nich samych. Nie znoszę tego, bo przecież to oczywiste, że każdy w końcu odchodzi. Czy jest to świadomy wybór czy śmierć. Ale odchodzi, a ja zostaję z coraz bardziej poszarpaną duszą.
|
|
 |
|
"Nasza historia składa się z trzech części: początku, środka i końca. I choć w ten sposób rozwija się każda historia, nadal nie mogę uwierzyć, że nasza nie będzie trwała wiecznie
|
|
 |
|
i co z nami? już raczej nic, kurwa. nie ma nas, jestem ja i nabita lufka. i spust daj do głowy, albo daj spust emocjom. w sumie obydwie opcje mnie wykończą.
|
|
 |
|
miało nigdy nie być tego momentu.
|
|
 |
|
czy to my, czy to piwo, czy to schiz, czy to miłość?
|
|
 |
|
W życiu każdego z nas jest przynajmniej jedna niewypowiedziana tajemnica, niewybaczalny żal, nieosiągalne marzenie i niezapomniana miłość
|
|
 |
|
Sprawiasz, że mam szybki i przerywany oddech.
|
|
 |
|
ja i moja grupa dziś balet wpadam z buta trzymaj się z daleka jak nie mieszasz się w nic tutaj, tylko w swoim gronie każdy za każdego, kielon za kielonem do tego coś mocnego
|
|
|
|