 |
|
Ale ona i tak dalej się uśmiecha do Ciebie, mogę jej powiedzieć coś nie miłego ?
|
|
 |
|
Szczęściem.? Co można nazwać szczęściem.? Białe chmurki.? Watę cukrową.? Wesołe miasteczko.? Czy po prostu Twój szczery, słodki uśmiech.?
|
|
 |
|
krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany, krzycząc w twarz, że nie jest nic warta. słowa nie bolały, wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość, że chociaż powinna, nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny, że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska. - przytul mnie. - wyszeptała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezorientowany. objęła go, a on w końcu zamilkł. / abstracion
|
|
 |
|
Ale kocham Cię, kocham wciąż Cię kocham kurwa i nie znam już innych słów!
To jest zbyt trudne !
|
|
 |
|
Na wyznania typu: kocham Cię, podobasz mi się, bądźmy razem na zawsze... Umieram ze śmiechu na podłodze.
|
|
 |
|
Ta cisza za oknem uświadamia mi jak bardzo jestem szczęśliwa. Kiedyś siedziałabym i płakała z samotności, teraz ta cisza mnie uspokaja. Pozawala pochylić się nad swoim życiem. Uświadamia jak wiele mam mając Ciebie. Spokój mojego życia przy Tobie znalazłam...
|
|
 |
|
Powiedzieć, że Cię lubię byłoby największym kłamstwem na świecie... Powiedzieć, że Cię kocham to tak mało... Za mało by opisać moją miłość do Ciebie...
|
|
 |
|
Czasami jest tak, że brakuje nam czegoś, ale sami nie wiemy czego. w poszukiwaniu pożądanego elementu, gubimy bezpowrotnie malutkie chwile, które spajając się w całość tworzyłyby jeden wielki ogrom szczęścia.
|
|
 |
|
To było piękne, ze nie potrzebowali słów żeby rozmawiać, im wystarczyło czułe spojrzenie. Nie potrzebowali % by byli szczęśliwi, do szczęścia potrzebna była im tylko ich obecność. Byli dla siebie całym światem… ; )
|
|
 |
|
Najbardziej lubiła siadać na schodku, i patrzeć przed siebie. Kiedy tak siedziała, ciepła herbata ogrzewała jej dłonie, a wiatr delikatnie muskał jej twarz myślała o tym, jak przecudownie by było, gdybyś był w tym momencie obok niej...< 3
|
|
 |
|
W końcu znalazła szczęście. Swoje własne jedyne szczęście, którego tak długo szukała. Teraz już Go nie odda, nie pozwoli nikomu tego zepsuć, odebrać jej... Bo to wszystko, co ma i nie ważne, co dzieje się wokoło, liczy się tylko On.
|
|
|
|