 |
|
“ Pokazałam Ci, że potrafię czekać. Choć każdego dnia przezywałam najgorszy horror mego życia.. A ty nic sobie z tego nie robiłeś. Tylko dałeś mi te pieprzona nadzieje, która trwa we mnie i odejść nie chce. ”
|
|
 |
|
Wiesz, kiedy człowiek jest cholernie nieszczęśliwy? Kiedy wszystko układa się w przyjemne pozory radości, kiedy się uśmiecha chociaż chce płakać, kiedy wstaje rano i już ma dość chociaż to tylko kilka sekund, a przed nim cały dzień, gdy świat się do Ciebie cholernie idiotycznie uśmiecha. Wtedy człowiek jest nieszczęśliwy.
|
|
 |
|
Wiecie jak to jest czekać i nie czekać, tęsknić i odprawiać z kwitkiem, kochać i nie znosić, prowokować i uciekać, pragnąć i nie chcieć. Zresztą. O czym ja mówię. Nie możecie wiedzieć - tylko ja mogę być tak popier.dolona.
|
|
 |
|
i jestem workiem bez dna - wlewam w siebie hektolitry wody, wsypuje kilogramy czekolady, a pustki po tobie nie umiem zapełnić.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że każdy dzień jest nową tajemnicą, którą należy powoli odkrywać. Życie to wielka studnia bez dna, która czeka, byśmy z niej czerpali do syta.
|
|
 |
|
Dotknęła Go, i pocałowała.
Spojrzała w oczy i spróbowała z przekonaniem, powiedzieć:
' Wiem, że kiedyś Cie przy mnie nie będzie' ..
|
|
 |
|
'A gdy nasze wargi się zetknęły, wiedziałem, że gdybym nawet dożył setki i zwiedził wszystkie kraje świata, nic nie da się porownać z tą jedną chwilą, gdy po raz pierwszy pocałowałem dziewczynę moich marzeń, i byłem pewny, że moja miłość będzie trwała wiecznie. '
|
|
 |
|
tak bardzo pragnę wrócić do czasu kiedy odprowadzałeś mnie przez lipową aleje pogrążoną w szczęściu jakie wydobywało się z mojego serca, teraz pusta ulica wita mnie - tylko mnie.
|
|
 |
|
nie rozumiesz? nie chodzi o to ile razy mnie upokorzysz, czy ile razy będę próbowała o tobie zapomnieć. chodzi o ilość szybszych uderzeń serca. gdy ich już nie będzie - odejdę.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest otworzyć wszystkie drzwi i mieć miłość, która najwyraźniej nie chce ruszyć się z fotela twego serca? skąd możesz wiedzieć, skoro fotela nie masz?
|
|
 |
|
Chciałam tylko powiedzieć, że mam Cię serdecznie dość. Rzygać mi się chcę od tej
waszej "miłości". Kiedyś będziesz żałował, a ja będę szczęśliwa z innym chłopakiem.
Wtedy ja powiem Ci "nara".
|
|
 |
|
Kiedyś napcham Ci do mordy tych pierdolonych czerwonych czereśni, a potem każę Ci je wyrzygać. Zobaczysz jak się czułam kiedy karmiłeś mnie szczęściem i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza.
|
|
|
|