 |
|
nie wytłumaczysz mi, że mam ułożyć zmęczone od płaczu powieki do snu bo on już nie wróci. one są nieposłuszne. rozum każe im wierzyć, serce nakazuje czekać. i nie pocieszaj mnie, że nadejdzie dzień kiedy zapytana czy wierzę w cuda, odpowiem że nie dzisiaj.
|
|
 |
|
a kiedy objął mnie jak co dzień, od paru miesięcy i spytał czy coś dla niego zrobię, cynicznie się roześmiałam. - wszystko. - powiedziałam z drwiącym uśmiechem mając to za oczywiste. nachylił się, moje nozdrza wypełniły się jego zapachem, który wydawał mi się słodszy od wszystkich możliwych owoców razem wziętych w środku samego lata. - wszystko - powtórzyłam, dla pewności. - w takim razie zapomnij o mnie. - wyszeptał. odsunąwszy się, dotarło do mnie, że od dziś lato będzie najbardziej znienawidzoną przeze mnie porą roku.
|
|
 |
|
Gdyby nie to, zniknąłby mi z oczu wreszcie płacz, a z ust kurwa mać, kurwa mać i kurwa mać. [ HuczuHucz ]
|
|
 |
|
Nasze grzeszne, nagie ciała ogrzewały pojedyncze promienie słońca, a ja czułam jak nasze dłonie splecione ze sobą tworzyły jedność. Uwielbiałam ten stan, kiedy miłość łączyła nas w jeden organizm tak ściśle, że nie byłam w stanie powiedzieć gdzie zaczynasz się Ty, a gdzie kończę się ja.
|
|
 |
|
Zjawił się ktoś, kto pokochał mnie taką, jak jestem. Zaakceptował moje wady i nawyki. Zjawił się ktoś, kto powiedział, że jestem najpiękniejszym cudem świata. Powiedział, że mnie kocha ponad wszystko. Zjawił się ktoś, kto stwierdził, że nie może żyć beze mnie. Stwierdził, że jestem idealna. Zjawił się ktoś, kogo pokochałam całym sercem.
|
|
 |
|
W głowie pełno nie wypowiedzianych słów, pełno nie wypowiedzianych " kocham Cię " w Twoją stronę, pełno smutku w sercu za to że jestem cykorem i nie potrafię wyznać Ci miłości . A to dlatego bo wiem że społeczeństwo nas nie zaakceptuje.
|
|
 |
|
cz6 .
Zabrała ze sobą koleżankę i pojechały na tego paitballa . Wszystko było świetnie , prócz tego , że zamieniła z Michałem zaledwie cztery słowa . Było to przygnębiające. Dodatkowo dowiedziała się , że chłopak się jej wypierał przed kolegami i twierdził , że to nie on ją zaprosił na painta . Dziewczyna postanowiła się do niego nie odzywać , i poprosiła swoją koleżankę Olę o to , żeby napisała mu to , że ma się do niej nie odzywać . Ale tak na prawdę liczyła na to , że chłopak do niej napisze i wszystko jej wyjaśni . Lecz się tak nie stało . Mijały tygodnie a chłopak nadal milczał . Dziewczyna tak strasznie tęskniła za ich rozmowami i za nim , że sama postanowiła do niego napisać . Powiedziała mu , że nadal chciałaby utrzymywać z nim kontakt , bo na prawdę bardzo go lubi . Chłopak stwierdził , że na pewno będą utrzymywać kontakty . I to była ostatnia wiadomość jaką dziewczyna od niego otrzymała . Mija już miesiąc od kiedy chłopak milczy . Dziewczyna zaprzysięgła zemstę .
|
|
 |
|
cz5.
Zbliżał się koniec roku szkolnego . Dziewczyna dobrze wiedziała o tym , że po wakacjach wróci do szkoły w której już nie będzie Michała . Strasznie ją to dołowało , ponieważ był on jedynym jej powodem do uśmiechu . Ale jej pocieszeniem było to , że mieli się spotkać sam na sam 20 czerwca. Czekała na to spotkanie dość długo . Ale dzień przed oczekiwanym spotkaniem chłopak nawet do niej nie napisał . Było jej przykro , ale tłumaczyła sobie to tym , że pewnie mu coś wypadło . Lecz z ciekawości , tego samego dnia , co mieli się spotkać , postanowiła przejechać się rowerem w pobliżu jego domu . Okazało sie , że chłopak w najlepsze bawił się ze swoimi znajomymi na pobliskim boisku . Dziewczynę to strasznie zabolało . Od tamtego czasu wszytko się zmieniło . Przestali tyle ze sobą pisać , nawet cześć już sobie nie mówili . W połowie wakacji Michał jak gdyby nigdy nic odezwał się do dziewczyny z pytaniem czy jedzie z nim i jego kolegami na paitballa. Dziewczyna bez wahania się zgodziła.
|
|
 |
|
cz4.
Była pewna , że po ich spotkaniu wszystko się zmieni . Że zaczną się częściej spotykać i może coś z tego jednak będzie. Ale niestety tak nie było . Jedyne co się zmieniło w ich znajomości to , to , że zaczęli w końcu mówić sobie cześć na ulicy i w szkole. Nadal były te nic nie znaczące , a dające tyle radości uśmieszki . Chłopak jednak zaczął inaczej traktować dziewczynę . Pisał jej mnóstwo komplementów i twierdził , że jest dla niego bardzo ważna i nie chce jej nigdy stracić . Dziewczyna po każdej takiej rozmowie z nim nie mogła spać przez całą noc , tylko analizowała każde słowo które skierował w jej stronę . Strasznie zawaliła szkołę , ponieważ całymi dniami siedziała przed komputerem i czekała aż w końcu do niej napisze.
|
|
 |
|
Cz3 .
Któregoś wieczoru pisząc z nim , odważyła się wyznać mu , co do niego czuje . O dziwo nie wyśmiał jej , ani nic w tym stylu . Ale jakoś dziwnie zmienił temat . Dziewczyna nie bardzo się tym przejęła , ważne było dla niej to , że chłopak wie , o jej uczuciu . Następne miesiące mijały tak samo . Miliony rozmów na gadu -gadu . I nic nie znaczące uśmieszki na szkolnym boisku . Dopiero po długim czasie chłopak zaproponował spotkanie. Fakt , że razem z jego znajomymi i jej , ale zawsze to już coś . Gdy się spotkali śmiali się , było wszystko okej . Ale gdy znajomi zostawili ich samych nie mieli za bardzo o czym rozmawiać , ale chłopak starał się rozwiać temat . Na pożegnanie ją czule przytulił . Dziewczyna poczuła się jak w niebie i chciała zostać w jego ramionach już do końca życia . Lecz wszystko co dobre szybko się kończy -musiała wracać do domu .
|
|
 |
|
Cz 2.
Gdy już odnaleźli swoje twarze pomiędzy wieloma innymi , tylko się do siebie uśmiechali . Zaczynali coraz więcej pisać , ze sobą . Nie było dnia , żeby nie zamienili na gadu gadu chociaż słowa . Wszystko byłoby okej gdyby nie fakt , że dziewczyna zaczęła czuć do niego coś więcej . Strasznie bała się mu to powiedzieć , ponieważ był od niej o 2 lata starszy i bała się odrzucenia . Po dwóch miesiącach ich znajomości okazało się , że była dziewczyna Michała nadal jest strasznie o niego zazdrosna . Dziewczyna zaczęła mieć przez znajomość z nim straszne nieprzyjemności , ale mało ją to interesowało , ponieważ liczył się on .
|
|
 |
|
Cz . 1
Była cichą , spokojną dziewczyną . Nie potrzebowała aby się kręciło wokół niej dużo ludzi . Była samowystarczalna . Któregoś dnia siedząc na nk dostała zaproszenie od jakiegoś chłopaka . Nie znała go , ale przyjęła zaproszenie . Po chwili otrzymała od niego wiadomość o treści ";p" . Była zdziwiona i zapytała się czy może się znają , bo nie kojarzy go . Stwierdził , że się nie znają , ale , że mogliby się poznać . Dziewczyna się zgodziła. Pisali długo , o różnych rzeczach . Poprosił ją o numer gadu-gadu i telefonu . Podała mu . Okazało się , że chodzą do jednej szkoły . Lecz niestety przez długi czas nie mogli odnaleźć siebie na szkolnym boisku . .
|
|
|
|